W pełnym słońcu

 

Za podpowiedzią Nicki próba dodawania kilku zdjęć za jednym zamachem. Oto ogródek wiosenny w Martinsicuro.

Bingo ale nie o to mi chodziło.

 

 

Ale pewnie i pojedyncze zdjęcia też można dodawać. Czyli jak chcę kolaż to z biblioteki google do której przesłałam zdjęcia z komputera.  A jak chcę  coś pojedynczego to przez adres. Nie jest źle. 🙂

Nicka dziękuje.

Jak zatytułowałam dzień absolutnie wiosenny. ” Moja” magnolia rozkwita. V. ma znowu małpi okres. Jest nie do wytrzymania. Teoretycznie to ja wiem skąd mu się to bierze, ale praktycznie już mi ręce opadają. Otwarty komputer doprowadza go do szału. Kompletna fobia. Pewnie jest jakaś uczona nazwa na to schorzenie, bo normalne to nie jest. Żebym ja jeszcze cały dzień siedziała w Internecie… dosłownie ” dopadkiem”.

Nie wiem jak to się skończy.  Z ręka na sercu piszę, że próba mieszkaniowa będzie moją ostatnią próba ocalenia tego związku.

A teraz kolejni nasi przyjaciele.

 

Nawet mi się taki sposób podoba. Idę załagodzić sytuację, bo wyleciał jak porąbany.

Widzimy się jutro i odpoczynku niedzielnego życzę.

 

25 myśli na temat “W pełnym słońcu

    1. Nicka w sumie to dobry sposób. W telefonie powiekszysz a w komputerze widać dobrze i mozna poszczególne fotki otworzyć. I pojedyncze też mogę. Nie jest źle. Buziaki i dziękuję

      Polubienie

  1. Te małe kudłate psiaki są cudne, zawsze mam duże i gładkowłose psiaki. Też myślę , że V. jest zazdrosny o Twoje znajomości internetowe .

    Polubienie

  2. Też mi się wydaje,że on chyba zazdrosny jest. Mój też często się dopytuje co tam piszę, bo nie rozumie i troszkę się obawia. Ale ja mu za każdym razem opowiadam kto jest kto i jest spokojnie.

    Polubienie

    1. Jest Aniu jest. To widać i słychać niestety. V.nie umie rozmawiać. Tylko wrzeszczy a argumenty i wyjaśnienia tak zagłusza. Umiejętność rozmowy bezcenna u Ciebie.***

      Polubienie

    1. Dość czego Babskistylu? Ja też mam wszystkiego dosc a jakoś się trzymam w pionie. U niego kazda zmiana to kataklizm. Uległ w takim samym stopniu zniszczeniu trzesieniem ziemi jak jego dom. Posypal się i fizycznie i psychicznie a na dodatek zdziwaczal. I wszystko skupia się na mnie. Niestety.*

      Polubienie

  3. Dziewczyny kochane, na Was można liczyć. Mam nadzieje, ze teraz mi komentarz wejdzie bez żadnych Anonimów 😁 Luciu, zdjecia przepiękne. A o Wasze mieszkanie to ja się chyba pomodlę, a ze robię to rzadko powinno poskutkować. Uściski.

    Polubienie

  4. To coś powyżej to była próba napisania jakiejś złotej mysli, ale iPad mi się zsunął z kolan i weszło coś dziwnego. A złota myśl uleciała…. może i lepiej, widać nie była taka złota. Wracając do dodawania podpisanych komentarzy to ja zawsze tak mam, ze jeśli coś jest bardzo łatwe to nie mogę tego ogarnąć. Po prostu za dużo kombinuje 😂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s