Memento mori

Dzisiaj Środa Popielcowa, która jak wiadomo dla katolików rozpoczyna Wielki Post i charakteryzuje się wyciszeniem a czasem refleksjami o przemijaniu.

Dlatego postanowiłam dzisiaj

właśnie napisać o swoich obserwacjach dotyczących … nekrologów. Nekrologów włoskich. Jak nieraz pisałam osobisty nie przejdzie obok takiej tablicy, żeby się nie zatrzymał i nie poczytał kogo już nie ma. Siłą rzeczy i ja wczytuję  się w powiadomienia o śmierci.

I doszłam do wniosku jak wiele można wyczytać z takiego standardowego powiadomienia . O tym kim był człowiek, który przeniósł się do podobno lepszego świata. Zwłaszcza włoskie nekrologi dostarczają wiedzy o rodzinach.

To podzielę się swoimi domysłami, bo przecież pewności nie mam a tylko przypuszczam. 🙂

Zajmijmy się najpierw zgodnie z włoską tradycją mężczyzną. Poza tradycyjnymi wiadomościami jak imię i nazwisko, wiek i data śmierci bardzo często pod nazwiskiem znajduje się przydomek używany przez wiele osób. Dla wiadomości o kogo chodzi. Na przykład Giusseppe…. a pod spodem ( Peppino). Dziś widziałam ( il fornaio ) czyli „piekarz”.

A kopalni.

ą  informacji są ci którzy powiadamiają o odejściu członka rodziny.Zgodnie z tradycją włoską mężczyzna jest sporo lat starszy od żony.  Dlatego zwykle na pierwszym miejscu znajduje się żona i dzieci. Potem reszta rodziny czyli rodzeństwo a na koniec ” e parenti tutti” czyli ” i wszyscy krewni”.

Jeżeli nie ma na pierwszym miejscu żony a są dzieci sugeruje to, że mężczyzna był rozwiedziony lub w tak modnej w Italii separacji. Rzadziej wdowcem z powodów jak wyżej. Czasem pojawia się zamiast żony ” la compagna” czyli towarzyszka życia bez kontraktu. 🙂 Jak nie przymierzając ja.

A jeżeli nie ma żony ani dzieci a tylko rodzeństwo to niechybnie stary kawaler, dość często spotykany w Italii .

A co z paniami?

Panie wychodząc za mąż zachowują swoje nazwisko i dlatego kiedy umiera kobieta w 90 % pod jej nazwiskiem pisze: ” vedowa i nazwisko męża”. Bo małżonek odszedł pierwszy. I tutaj też często  dodawany jest przydomek pod którym była znana.

I tu już niespodzianek nie ma. Powiadamiają dzieci, wnuki rodzeństwo i oczywiście ” e parenti tutti”

W nekrologach prywatnych nie ma  z reguły nic na temat profesji, ale o ile osoba była na przykład lekarzem lub adwokatem to tytuł czasami się pojawia. To samo o ile zmarły był członkiem jakiegoś Koła lub działał społecznie.  To dodatkowo stowarzyszenie lub koledzy zamieszczają swoje powiadomienie i kondolencje. Tak jak u nas.

A ponieważ mamy właśnie czas sprzyjający takim rozmyślaniom to uznałam dzień dzisiejszy za okazję do tego wpisu.

Jutro już będzie inaczej… o codzienności.

14 myśli na temat “Memento mori

  1. No to wylałaś kubeł zimnej wody na wesołe , karnawałowe towarzystwo , które uwieczniłaś na zdjęciach z ulic. Co zrobić, jest czas zabaw i czas umartwiania się. 😉 ***

    Polubienie

  2. Dla uzupełnienia, dlaczego na nekrologach pojawiają się te zdrobnienia czy przydomki. Otóż, tutaj dzieci noszą imiona po dziadkach, nazwisko jak wiadomo również. Te przydomki czy pseudonimy pozwalają odróżnić, o kogo konkretnie chodzi.

    Polubienie

    1. Tu Zielonapiranio też są rocznicowe nekrologi albo przypomnienia o rocznicy śmierci i mszy za zmarlego. Też przez wiele lat. Zwlaszcza z okazji tzw. „okrągłej” rocznicy.**

      Polubienie

  3. Sypiac dziś głowę popiołem pełna skruchy wyznaje, ze przegapiłam Środę Popielcowa. Pisanie przydomków bardzo mi się podoba. Tu klepsydry to już rzadkość i są raczej w mniejszych miejscowościach.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s