Kamień z serca

Zadzwonił rano facet z agencji i jutro jedziemy do Ascoli w sprawie kontraktu. Jeszcze nie dziękuję  za kciuki i dobre wysyłane do mnie fluidy. Aż będę  na własne oczy widzieć stosowny dokument.

Ale wszystko wygląda na to, że WRACAMY DO ASCOLI.

I to właśnie ten kamień z łomotem spadł mi z serca. Jeszcze leży pod nogami ale można go obejść, bo za wielki, żeby przeskoczyć.

Na dworze ciepło choć bezsłonecznie. 18 stopni.jJednak to podobno ostatni ciepły dzień w tym tygodniu. Nadciąga solidne oziębienie i wiatr. W końcu ” w marcu jak w garncu”  lub po włosku ” marzo pazzo” czyli szalony marzec”. I nikt nie obiecywał, że będzie jak w maju.

Z pewnością nie ma już jednak odwrotu od wiosny. Wszystko co powinno zakwitać a nawet przekwitnąć jest. I mimozaimg_9986 i żółte kwiatuszkiimg_9984

img_9983 i magnolia.

A wczoraj niebo nad Porto D’Ascoli pięknie się prezentowało.

 

 

img_9996

Tarasy włoskie w pełnej wiosennej gali.img_9992

img_9991

W kolorze białym też trochę kwitnie.img_9989

img_9988

I oczywiście nastąpił wiosenny wysyp karabinierów i innych policji. Cóż lepiej pełnić służbę na powietrzu w słońcu niż na komisariatach często pod okiem przełożonego.

Wczoraj Lungomare prezentowało się absolutnie jak późną wiosną. Młodzież w koszulkach, panowie w wieku stosownym ubrani jak to mówiło się w moich czasach ” do figury” czyli w marynarkach. A nawet trafiali się panowie w krótkich majtkach i podkoszulce wracający z plaży.

Ja jednak ciepłą kurtkę mam pod ręką. Na wszelki wypadek.

Jutro napiszę o pertraktacjach i konkretnym terminie wyprowadzki hotelowej.

A jednak ta chwila się zbliża. Niewiarygodne. A jednak.

21 myśli na temat “Kamień z serca

  1. Właśnie rano usłyszałam głośny huk, nie wiedziałam co to – a to u Ciebie kamień spadł z serca.
    Luciu , aż boję się cieszyć, więc dalej trzymam kciuki. Niech się dzieje !!!
    Jutro pędzę do sklepu ogrodniczego i kupię chociaż dwa bratki, do dwóch doniczek. Też chcę mieć tak kolorowo, jak u Ciebie. Całuję mocno i radośnie :)***

    Polubienie

  2. O matko jedyna, a nie mówiłam, ze moje modlitwy tak Boga zaskoczą, ze aż się nad Wami pochyli? A serio Luciu to na nic tak nie czekam, jak na zdjecia z nowego domu. Pozdrowienia i wyrazy wielkiej radości od Z.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s