Z blogowego archiwum

Najpierw jednak trochę normalnego dziennika.

Stokrotki znowu tak obrodziły, ze stanowią stokrotkowy wyraj.

 

Wróciła słoneczna pogoda i w słońcu jest ciepło. W cieniu już trochę gorzej. Wczoraj wieczorem i w nocy padał deszcz. Wreszcie. Nie padało od bardzo dawna. Teraz dopiero rozkwitła wiosna. Wszystko w słońcu lśni i błyszczy. I nawet widziałam paki róż na krzewach. Nawet na Italię to przynajmniej 3 tygodnie przed terminem.

Nie pokazałam jeszcze mini ” łupów” z ostatniego przelotu przez targ. Ulubiony Limonges

 

i pamiątkowa dla kogoś filiżaneczka z Frankfurtu nad Menem.img_0024

Z prac domowych. Zamierzam zmienić kolor jednych spodni. Z tak zwanego sraczkowego na szary. Farbę mam a spodnie lubię chociaż ten kolor mi nie leży. I po południu zrobię zmianę koloru.

A teraz będzie ” Z archiwum bloga”.

Jeden ze wpisów dość ważny dla mnie, bo przypomina z czego słynie Offida.

Z cudownych koronek. Trochę musiałam poszukać zdjęć, bo kiedyś kiedy miałam mało miejsca na zdjęcia, zanim blox zwiększył limit usuwałam zdjęcia ze wpisów. Na szczęście mało usunęłam a i mam w albumach większość fotek.

Trochę na zamówienie – koronki z Offidy

24.05.2013 2lucia

Dostałam sympatyczną wiadomość na Fb z prośbą, żeby pokazać i opowiedzieć o koronkach w okolicy Ascoli Piceno. Rzeczywiście nigdy samodzielnego wpisu koronkom tombolo nie poświęciłam. Pokazywałam, wspominałam w ” Dzienniku badante czyli Italii pod podszewką ” gdzieś tam w tle towarzyszyły moim opowieściom ale nie miały własnej historii.

Czas, więc to nadrobić. Najpierw sięgnęłam do albumu i wyciągnęłam to, co sfotografowałam. Jest tego trochę. Później musiałam się podeprzeć zdjęciem z netu, bo nigdy mi się nie udało zrobić najważniejszego zdjęcia.

Ale może po kolei. Offida leży niedaleko Ascoli i właśnie ona słynie z koronek metodą klockową zwanych „tombolo”.merletto-a-tombolo-1 Cała Italia je zna a może i sporo osób w świecie. Bo są one unikatowe. Przy wejściu na starówkę w Offidzie jest fontanna – symbol Offidy.fontana-delle-merlettaie Bardzo charakterystyczna. Siedzą przy niej trzy postacie koronczarek. Mała dziewczynka, kobieta i staruszka.  Trzy pokolenia… Bo tak właśnie, jest w Offidzie. Prawie wszystkie mieszkanki potrafią dziergać koronki.

W każdym domu znajduje się specjalny owalny worek, na którym napina się wzór i później przekłada nitki obciążone ciężarkami.museo-del-merletto-a

Kiedy jest ładna pogoda na prawie każdej uliczce siedzą panie i przy ploteczkach zawzięcie dziergają cudeńka. Chętnie pozują.offida-012

Miałam zdjęcie jednej z pań, która nie widzi. . Dzierga z pamięci.

Na rynku w Offidzie są gabloty pełne artystycznie wydzierganych koronek. Proszę popatrzcie sobie…

 

i jeszcze jedna.

 

A w prywatnych domach?. Serwetki, obrazek. Rita z moich wspomnień ma też misterny obrus ozdobiony koronkami tombolo.

Mimo 85 lat potrafiła jeszcze sprawnie dziergać.

Poszukałam tez video, żeby jak najbardziej przybliżyć technikę wykonywania koronek.

W Offidzie pełno sklepów i punktów, których szyldy pokazują,  jaką tradycję ma Offida w tej dziedzinie. A w muzeum jest Dział Koronczarstwa. Zdjęć jednak nie mam bo nie wolno ich robić. Natomiast, jeżeli będziecie w okolicy Ascoli Piceno koniecznie trzeba Offide zobaczyć. Nie tylko ze względu na koronki bo sama, jest koronkowym cudem.

I na zakończenie fotka też z Internetu. Ja jak wiadomo, mam ” bzika ” na punkcie butów. Jak mogłabym przejść obojętnie wobec takiego zdjęcia.1552576431468-1739614624

Jednak myślę, ze nie będzie mnie stać na ten zakup. Ale za podziw się nie płaci. Podziwiam, więc.

 

 

13 myśli na temat “Z blogowego archiwum

  1. Lucia, trochę mnie nie było, teraz nadrabiam zaległości. Przede wszystkim gratuluję mieszkania i trzymam kciuki żeby wszystko poszło po Twojej myśli!

    Polubienie

  2. Luciu, ten trawnik pełen stokrotek cudowny. Oj usiadłabym i napawała wzrok.
    Co do koronek, to przepiękne. A wiesz, ze jak byłam w Ascoli to synowa „babci”, właśnie tą metodą robiła cudeńka. Podpatrywałam, ale się nie nauczyłam, niestety. Może, kiedyś…?

    Polubienie

    1. Ania ja dziergam i szydelkiem i na drutach ale też nie próbowałam jak pracowalam w Offidzie. Raz nie mialam czasu a dwa to chyba trzeba od dziecka się uczyć. Ale cudne są. Niepowtarzalne. To jedno trzeba Wloszkom przyznać. W robotkach są świetne. I pieknie haftują. :)**

      Polubienie

  3. Kolor sraczkowaty jest zdecydowanie niewskazany. Należy go zmienić, popiel jak najbardziej. Stokrotki boskie, może i u nas będzie szybko wiosna, jak w zeszłym roku. Może to taka ogólna tendencja, bardzo bym chciała. A Twój wpis o koronkach i zdjecia pamietam, nawet komuś o tym opowiadałam. Uściski kochana.

    Polubienie

    1. Farbowanie przełożyłam bo ta wersja potrzebuje 1 kg soli. Jutro kupię. Jak wyjdzie na tym sraczkowatym to się okaże. Pochwalę się. Koronki wrzucilam bo spioro nowych czytelniczek mam. Buziaki Szmy.

      Polubienie

  4. Technika niesamowita . I z jaką szybkością ta pani ją robi. A te szpilki to też z koronek tombolo ? Na takie wyglądają . Miłego wieczoru.

    Polubienie

  5. Bardzo lubię koronki , w lecie daję sobie je nosić w postaci wstawek , ale i sweterek mam i kamizelki , top też. Wszystko w bieli i beżu . Ale czarne też mam , rzadko noszę . Gro z nich , tych ciuchów znaczy się jest wydziergana .

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s