Raz tak, raz siak

Wczorajszy dzień można nazwać pechowym do kwadratu. Osobisty od rana miał swoje manewry. Podobno ze względu na to, że źle się czuje. Nie będę komentować. Faktem jest, że przez targ w San Benedetto przeleciał jak na wyścigu. Ja sobie szłam normalnie więc wyprzedził mnie o wiele metrów.

Nie wiem poco tam pojechaliśmy. Chyba po to, żeby kupić ogromny telewizor 55 cali do ” salonu”. Dwa telewizory na trzy pomieszczenia, to za mało.

Kupił. w dobrej ofercie. Przyjechaliśmy do Ascoli. Rozpakowujemy a tam na samym dole ekranu taka czarna plama. Czasami komórki tak mają. Niby sprawdzony, ale tylko pod kątem czy ekran cały. To normalny sklep MD a nie specjalistyczny.

I poszło. Wszystko nie tak.

Dzisiaj rano pojechaliśmy wymienić to pudło  I jest problem ze włączeniem. Nie potrafię wywołać menu i w ” salonie” nie wiadomo czemu nie było sygnału.

Jak zaczął szaleć z anteną, to mu przestały działać dwa pozostałe. Ale naprawił, bo to były wtyczki antenowe.

O ustawienie tego nowego poprosimy kogoś z przyjaciół.

W dalszym ciągu jesteśmy na ” krzywy dziób” a ja jestem na granicy wybuchu.

Dobrze, że umówiłam się z koleżanką, to trochę odreaguję.

Odechciało mi się wszystkiego. Wciąż mam nieumyte okno w łazience i nie zmienioną firankę. Ale prasowanie główne zrobiłam. Czeka mnie jeszcze dzisiejsza pralka z zasłonami i tą ” świętą” firanką z pawlacza. Odzyskała kolor.

To już więcej nie narzekam. Jutro te uroki odczynię, bo dalej się w tym mieszkaniu nie czuję dobrze. A widzę, że i V. też. Wszystko mu przeszkadza.

Wczoraj zniknął mój wpis i pozostał tylko tytuł. Myślę jednak, że to ja sama skasowałam tekst chcąc coś poprawić. Z tych nerwów. I przez to, że w komórce pomajstrowałam.

A najbardziej mi przykro, że V. nie widzi ogromu pracy jaka włożyłam w to mieszkanie. Sam nie zrobił detalicznie nic. Nawet te jego rupiecie wciąż czekają na włożenie do pustych szuflad z przeznaczeniem na nie.

I znów mnie wzięło. To lepiej się wyłączę.

Do jutra.

 

 

 

19 myśli na temat “Raz tak, raz siak

  1. Czasem warto się wygadać, wtedy choć troszkę może ulżyć. Odczyń może te czary, to troszkę oczyści się atmosfera? Może dopiero oboje musicie odnaleźć swoje miejsca w tym nowym miejscu. A to że nie zauważa, ech… Niestety większość mężczyzn tak ma. Wydaje się im że praca przez nas wykonana to taka norma i o czym tu mówić. Dopiero jak ich z jakiegoś powodu dotyczy wykonanie tych naszych zwykłych rzeczy, to nagle odkrywaja że to jest ciężka praca… Wow…

    Polubienie

    1. To nie o pomieszczenia chodzi tylko o te lata hotelowe. Jego bezmoc was skazała na hotel. Teraz można było wynająć mieszkanie? Jak już wszystko było jasne że w hotelu mieszkają tylko specyficzne osoby?
      Co z tym zrobisz to już twoja decyzja, zawsze był agresywny i bez zmysłu organizacji

      Polubienie

      1. Uczciwie muszę przyznać ze to mieszkanie w Ascoli to fart. Bo mieszkań tej wielkosci do wynajęcia nie ma. Ale masz rację. Jest jak jest i lepiej chyba nie będzie bo się starzeje w szybkim tempie. Jak wiadomo blog służy mi do odreagowania. Serdeczności

        Polubienie

    2. Nicka nie wiem czego się spodziewałam. Może odrobiny docenienia. Nie wiem czemu się tu zle czuję? Tak jakbym byla zawieszona w próżni. Ani dom ani hotel. I ta niedobra atmosfera. Te sciany nie są przyjazne. Zobaczymy czy się poprawi bo tych czterech żywiolach. :*

      Polubienie

      1. nie zauwazyłam aby Cie kiedykolwiek docenił…
        a mieszkanie ? odczyniaj tak zeby ci było dobrze… innego przez dlugi czas przeciez nie bedzie. a pomyśl o hotelowym zyciu.

        Polubienie

  2. Moja kochana Luciu, Ty z butami pójdziesz do nieba. To pewne !!!
    Póki co spotkaj się ze znajomą , może pójdź do fryzjera, albo kup sobie jakiś fajny kosmetyk, albo ciuszek. To też pomaga )***

    Polubienie

  3. Najpierw trzeba sobie wszystko poukładać w glowie. Kiedy Wasz dom zacznie być remontowany? Ile będzie trwał remont? Wynik pomnóż przez dwa. Duzo wyszlo ? I to jest czas, który spędzicie w obecnym mieszkaniu. Zatem to jest teraz Wasz prawdziwy dom , bo tu jesteście. Ty sama chyba tego jeszcze nie przyjelas do wiadomości, więc czujesz się tu niezbyt dobrze. Jak sobie tego w głowie nie ulozysz to i żadne odczynianie uroków nie pomoże. A za V. zamknij drzwi od drugiego pokoju i niech sobie radzi. Skaranie z tymi chlopami. Taka fajna kobietke tak wnerwiac…

    Polubione przez 1 osoba

    1. Zielonapiranio nawet nie mogę obliczyć, bo jeszcze nie zaczęli i nie wiadomo kiedy zaczną. Tak, że według mnie kilka lat. Według V. ROK. co jest absolutnie nie możliwe. A co do V. … zapomniałam, ze pełnia. Buziaki sama muszę zaskoczyć na tę zmianę. A potem zobaczymy.

      Polubienie

  4. Zielona Pirania dobrze pisze. Innego locum pewnie przez całkiem konkretny czas nie będzie. A chłopa złożyło , bo w końcu możemy do niego dotarło , że za długo Was po hotelach włóczył. A może i stres tak zwany ” po ” . Może potrzebuje więcej czasu aby zaaklimatyzować się. A porządki ?Nie widzi , bo jest zajęty swoim złym nastawieniem .

    Polubienie

    1. Azalia pełnia jest i wszystko się wyjaśniło :D. A przy okazji wkurzają go różne niedogodności, których nie powinno byc. Mnie zresztą też, ale milczę, żeby ” nie dolewać oliwy do ognia”. fakt musi sie zaaklimatyzować. Buziaki

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s