Refleksje patriotyczne udekorowane torebkami

Kiedy przed już szesnastu laty z hakiem zresztą przyjechałam do Italii byłam niesamowicie wyczulona na różne zachowania włoskie. Jedne mi się podobały inne mniej a jeszcze inne dziwiły.

Byłam zachwycona widocznym na każdym kroku patriotycznym zachowaniem Włochów. tak dalece, ze nawet w swojej pierwszej książce ” Dziennik badante czyli Italia pod podszewką ” znalazła się o tym wzmianka.

TROCHĘ O WŁOSKIM PATRIOTYZMIE

Wracając ze spaceru, usłyszałam przez otwarte okno hymn włoski (grany w telewizji lub radio). Hymn jak hymn (nasz też jest piękny), wesolutki jak cała Italia, pogodny.

Dla przeciętnego Włocha nie ma na świecie piękniejszego kraju niż Italia, wszystko jest naj, naj. Po prostu Italia i reszta świata. Czasem tylko przez grzeczność milczą podczas moich uniesień patriotycznych.

Hymn włoski jest grany bardzo często i wcale nie umniejsza to jego wartości, a wręcz przeciwnie. Grany jest często podczas zawodów sportowych, ale to nic dziwnego, skoro Włosi prawie we wszystkich dyscyplinach osiągają sukcesy. Mała dygresja: jak mają nie mieć osiągnięć, skoro nawet takie małe miasteczka, jak Ancarano i Villa Lempa mają boiska sportowe (Ancarano nawet dwa), a podczas meczów zbierają się wszyscy mieszkańcy…

W pobliskim miasteczku, ciut większym jest hala sportowa, tzw. palestra, do której przyjeżdża młodzież i dzieci z okolicy. Sport to zdrowie i S’ Edigio ma bardzo dobrą grupę dziewcząt w gimnastyce artystycznej.

Nie spotkałam włoskiego domu, w którym nie byłoby flagi włoskiej. Wywieszają ją często, podczas zawodów międzynarodowych zawsze. To sygnał, że w tym domu jest kibic danej dyscypliny. Z okazji świąt narodowych, lokalnych, a nawet uroczystości miejskich flagi powiewają wszędzie wesoło. Włosi o swoim sztandarze narodowym mówią pieszczotliwie tricolori.

Ich miłość do wszystkiego, co włoskie, sięga nieraz absurdu. Zmieniają imiona bohaterów, a nazwy filmów nie mają nic wspólnego z oryginałem, Wszystko jest „zwłoszczone”. Zawsze mnie irytuje, kiedy jest powtórka „Przeminęło z wiatrem” i słyszę, jak znana na całym świecie Scarlett O’ Hara nazywa sie Rosella (!), lub western „Rio Bravo” nosi tytuł „Honor za dolara”… Ale tak to z nimi już jest. Kochają spontanicznie kobiety, wino, śpiew i ojczyznę też.

A dzisiaj zaledwie dwie flagi w prywatnych domach. Zero świątecznej atmosfery w mieście. nawet uroczystości pod pomnikiem poległych z udziałem mojej ulubionej formacji z piórami bażancimi na kapeluszach nie było.

Podobno wszystkie uroczystości odbywały sie na górze San Marco przy tamtejszym pomniku poległych. Ascolańczycy jeżdżą tam na piknik a dziś piękna pogoda a więc pewnie tam są. My pojeździliśmy po mieście i wróciliśmy do domu.  Nawet obiad był późno.

Ale za to wczoraj wieczorem po kolacji wyszłam z V. na spacer i wreszcie spotkałam Lucie Modna. Co prawda tylko z torebkami, ale zawsze coś.

To udekorowałam święto barwnymi dodatkami. Wiem, że są miłośniczki torebek. Proszę więc sobie je obejrzeć

 

. Mam nadzieję, że i u was zrobiło się kolorowo.

Lucia Modna obiecała mi, ze specjalnie wybierze się do ulubionych sklepów wieczorem, kiedy witryny są oświetlone i zdjęcia pokazują ich zawartość.

To do jutra.

17 myśli na temat “Refleksje patriotyczne udekorowane torebkami

  1. Luciu nawet nie wiesz jak bardzo brakowało Luci modnej. … Witaj zatem…. i pokazuj jak się ubierać po włosku…. jaka moda w włoskich witrynach ….. jak włoskie modnisie noszą się na ulicach 🙂

    Polubienie

  2. Kolorowo od torebek, trzeba pomyśleć o np. czerwonej , na lato. Muszę wybrać się do naszych sklepów i zrobić przegląd.
    Cieszy, że wraca Lucia Modna )***

    Polubienie

  3. Ty mi Lucia nie mów o torebkach….:) W ubiegły sezon letni jakoś tak się porobiło, ze zostalam z dwoma torebkami w szafie. To był skutek bardzo dokładnego czyszczenia szaf:) I tak sobie zakodowalam, ze nie mam torebki i co okazja to kupowalam. I teraz nie wiem, gdzie ja je mam przechowywac:) Dziś dokupilam jeszcze dwie, piekne sa, obie czerwone, jedna bezmarkowa ze złotymi wzorami, a druga River Island w czerwono- białe kwiaty. Teraz muszę się jakoś powstrzymać, żeby już na torebki nie patrzec;) Natomiast chętnie poogladam sukienki…:)

    Polubienie

  4. Gdybym nie widziała ceny przy czerwonej torebce, już bym błagała Cię o pośrednictwo w zakupie czerwonego plecaka. Ech…….. Idę szukać podobnego na Aliexpres.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s