Co zdziwiło Lucię Modną ( po powrocie)

Najpierw muszę się do czegoś przyznać. Otóż  kiedy przeglądałam zdjęcia niektóre tak mnie wgniotły w kanapę, że natychmiast je usunęłam. Nawet nie z powodu jakości, ale to co zobaczyłam sprawiło, że przestraszyłam się, że  nie daj Boże  ktoś

to skopiuje.

Oczywiście są i całkiem normalne propozycję. Jak na przykład ta tendencja marynistyczna. Wszak Italia kraj nadmorski i taka stylizacja zawsze na topie. A poza tym kto lubi paski to proszę bardzo.

Tu też absolutnie nie ma się do czego przyczepić. Jak dla mnie nie moje kolory. Buro. 20190503_182215Jakby dla tych moich myśli tu zaś za kolorowo. A w ogóle to ja takich kwiecistych majtasów  udających spódnice nie znoszę. 20190503_183418Kolejna propozycja nieco mnie uspokoiła z racji wspomnień. Otóż kiedy byłam młoda i piękna podobne spodium było bardzo modne. Tylko spodnie miały inny fason. To były ” dzwony”.20190503_183446.jpgDla równowagi nieśmiertelna Chanel. Znajdzie pewnie zwolenniczki.20190503_183514I teraz otwórzcie szeroko oczy i może coś wypatrzycie, bo mnie się nie udało. Zawsze podkreślałam świetnie skomponowane wystawy w Ascoli. A tu od nadmiaru aż boli głowa

. Teraz coś co się ostało podczas selekcji zdjęć. Czerwona sukienka sama w sobie niezła ale z tymi skarpetkami dla mnie horror.20190503_184615Letnie kwiatuszki z ciężką ćwiekami nabijana kurtką? Być może dla młodego dziewczęcia zbuntowanego przeciw kanonom elegancji. Może być.20190503_184225 A to już absolutnie nie może być. 20190503_185040Chociaż cieniowany materiał bardzo ładny.

Trochę mnie kolejna wystawa wprawiła w lepszy nastrój. Bo komplecik żółty w porządku mimo egzotycznego towarzystwa.

A zakończyłam wędrówkę z Lucią Modną przy takich sukienkach i bluzkach

w wielkie kwiaty. Też bez zachwytu.

Dlatego pożegnałam się z LM. Do następnego razu a sama pospacerowałam po Ascoli,

które wciąż ma swój niepowtarzalny urok i wdzięk.

15 myśli na temat “Co zdziwiło Lucię Modną ( po powrocie)

  1. Rzeczywiście szału nie ma. Jakbym musiała wybrać to kolorowe spodnium na które
    Zwróciła uwagę tylko z dzwonami 😀 tylko że to takie sezonowe….

    Polubienie

  2. Nie wiem … mam takie wrażenie że jakby wszystko i nic …. poprzednie lata wystawy były chyba bardziej skomponowane kolorystycznie takie poukładane. …. Ascoli jak zawsze piękne 🙂

    Polubienie

  3. Liczyłam na większe szaleństwo. Te stylizacje, które nie są w Twoich kolorach, mogłabym przyjąć. Żółty komplet powinnam za to wyjąć z czeluści szafy…
    Ale zabrakło mi zwiewnych, lekkich materiałów…

    Polubienie

    1. Żółty komplet koniecznie wyjmij. Piwiewnosci jeszcze będą. Ta wiosna nas nie rozpieszcza i to się przełożyło na wystawy. Jak to mówią „pierwsze koty za płoty „. 🙂

      Polubienie

  4. Widoki z ulic Ascoli są zawsze ładne.
    A na wystawach podoba mi się sweterek w paski i stylizacje, które nazywasz bure. Spodnie w kwiatki, dzwony sama sobie szyłam i paradowałam po Nowej Hucie , w czasach licealnych. ( coś jak dzieci – kwiaty ).

    Polubienie

  5. Nadrobiłam ! Naczytałam , naoglądałam , nadrobiłam. LM hmmm , kontrowersyjna jakby . Poza czerwoną szmizjerką na ziemię nie rzuciła tym razem.

    Polubienie

    1. Zgadza się Hania. Mnie też nie rzuciła. Alw mam nadzieję że to wypadek przy pracy. Milo Cię zobaczyć po powrocie. Zaraz do Ciebie zagładę. Calusy.

      Polubienie

  6. Brałabym tę sukienkę granatową w paski białe z ciemną kurtką, ale kieckę nieco bym skróciła. Jest jeszcze ładna sukienka z beżowym płaszczykiem z takimi butami jak narciarskie nieomal:) To te buty bym wyrzuciła, a resztę biorę:) Nie nooo… jeszcze parę rzeczy ładnych znalazłoby się tu… kwestia gustu.
    W jakiejś wolnej chwili za parę dni skoczę na miasto i specjalnie dla Ciebie Luciu sfotografuję polskie wystawy:)
    Natomiast miasteczko piękne i klimatyczne.

    Polubienie

    1. Cieszę się Zielonapiranio na polskie wystawy. I jeszcze czegoś o mnie nie wiesz. Ja zawsze koryguje 😄 Otóż Ascoli Piceno nie jest wloskim miasteczkiem. To miasto o powierzchni Katowic. Starsze od Rzymu i zaliczane do 3 najpiekniejszych małych miast Italii. I dlatego zawsze poprawiam to ” miasteczko”. Bo miasteczko to na przyklad coś jak na przyklad w Polsce Brzesko lub Stary Sącz. A Nowy Sącz już miasteczkiem nie jest. Jest miastem . Ale to taki partykularyzm ascolanski.😄buziaki

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s