Ascoli Piceno moja miłość

Tak sobie pomyślałam, ze napiszę o tym co czytelnicy mojego bloga powinni wiedzieć o Ascoli Piceno.

Zwykle nie używam pełnej nazwy mojego ulubionego miasta włoskiego. Piszę Ascoli a jego pełna nazwa brzmi ” Ascoli Piceno”. I to zawiera bardzo ważną informację. O tym, że Ascoli istniało już za czasów Picenów i jest tym samym starsze o Rzymu. Było zwane ” Miastem 100 wież”. Do dziś zachowały się wieże, które wyrastają z kamieniczek Starówki.  Kiedyś Ascoli pokazało mi swoje wieże w kolorze złotym

https://www.facebook.com/pg/Dziennik-Badante-czyli-Italia-pod-podszewką-i-inne-493647250672113/photos/?tab=album&album_id=559919047378266

Mam nadzieję, że uda się otworzyć albumy z mojej autorskiej strony.1235404_559919124044925_680562902_nTo wąskie przejście między kamienicami to moja uliczka Lisa sprzed trzęsienia ziemi.

Ascoli ma cudowne place z jednym z największych i najpiękniejszych w Italii placem renesansowym czyli piazza del Popolo.

A ja i tak kocham plac zwany  warzywnym” czyli piazza di verdura chociaż jego prawdziwa nazwa jest od kościoła świętego Franciszka – „chiostro san Francesco”

https://www.facebook.com/pg/Dziennik-Badante-czyli-Italia-pod-podszewką-i-inne-493647250672113/photos/?tab=album&album_id=561095367260634

1011657_561095393927298_1861119302_nNad Ascoli czuwa jego patron San Emidio biskup z czasów pogańskiego Ascoli, który krzewienie chrześcijaństwa przypłacił utratą głowy. Chroni on Ascoli przed trzęsieniem ziemi i jak widać skutecznie skoro nawet ostatnie wstrząsy nie zniszczyły Ascoli. A to były silne trzęsienia ziemi. ( w skali prawie 7, 1).

Starówka ascolańska to spory obszar, zanim ją dobrze poznałam chodziłam na ” czerwoną wieżę ” którą widziałam i wiedziałam, że w jej pobliżu mieszkam. Wystarczyło się zamyślić i w wąziutkich uliczkach gubiłam drogę. Charakterystyczna dla Ascoli jest  nazwa uliczek w najstarszej części, To nie wloska” via” ale pozostałość po okupacji francuskiej ” rua”. I tak się ją wymawia. Podobnie jak ” pure” i ” menu”. Długo nie mogłam się do tego przyzwyczaić. 😀

W lecie z okazji święta patrona i dla turystów odbywa się najpiękniejsza parada renesansowa jakż widziałam w życiu. To ” Quintana”. Drużyny poszczególnych bram ascolańskich i okolicznych miejscowości defilują nieraz kilka godzin, żeby potem na stadionie walczyć o palmę najlepszej drużyny

https://www.facebook.com/pg/Dziennik-Badante-czyli-Italia-pod-podszewką-i-inne-493647250672113/photos/?tab=album&album_id=548829101820594.

553105_548829168487254_150065938_n Nad Ascoli góruje moja przyjaciółka. Góra zwana przeze mnie „Ascolana” a naprawdę nazywa się ” Góra Wniebowstąpienia” lub ” Góra Dantego” z racji jej profilu do złudzenia przypominającego profil wieszcza.

602959_493681744001997_638448682_n A smakołykiem znanym w całej Italii i nie tylko jest faszerowana oliwka ” ascolana”. Ten gatunek oliwki rośnie tutaj i jej farsz stanowi przysłowiowe „niebo w gębie”.

Ascoli ukradło moje serce i kiedy po nim spaceruje wiem, że to miłość odwzajemniona.

Ascoli poświeciłam swoje drugie wspomnienia czyli ” Opowieści ascolańskie i inna włoszczyzna”. img

A ludzie? No cóż. Ascolańczycy to specjalny gatunek Włochów.

” Prima ascolano, dopo Italiano”. „Najpierw ascolańczyk potem Włoch”. I na takiego trafiłam.

Ten „ascolano” ponadto twierdzi, ze najładniejszymi Włoszkami były ( bo teraz zanikły) „ascolanki”. One nie zanikły tylko schowały się za unisex-em modowym. Czasami z racji uroczystości się pojawiają. I obowiązkowo na ” Quintanie” jako renesansowe damy.

https://www.facebook.com/pg/Dziennik-Badante-czyli-Italia-pod-podszewką-i-inne-493647250672113/photos/?tab=albums

534237_549293601774144_1283943319_n

I to chyba wszystko co mogę opowiedzieć w skrócie . Wielkim skrócie o Ascoli.

Może uda się otworzyć stronę albumową. Tam jest sporo zdjęć z Ascoli.

https://www.facebook.com/pg/Dziennik-Badante-czyli-Italia-pod-podszewką-i-inne-493647250672113/photos/?tab=albums

I wtedy będzie wiadomo czemu Ascoli Piceno ukradło moje serce.

 

 

8 myśli na temat “Ascoli Piceno moja miłość

  1. Przez moje 16 lat pobytu we Włoszech byłam w różnych miejscowościach. Muszę przyznać że Ascoli jest jednym z ładniejszych które widziałam. I pierwszym, które widziałem we Włoszech. Zapadło więc głęboko i w pamięci i w sercu. Także rozumiem Twoją miłość do tej miejscowości. Ja uwielbiałam główny plac, ze wszystkimi kawiarenkami…a w czasie przedświątecznym tenże plac wypełniony jarmarcznymi straganami. Śliczna miejscowość.

    Polubienie

    1. Aniu … ja zakochałam się w Ascoli jak w człowieku. I wiem, ze nic złego ze strony miasta nic mnie spotka. Nawet podczas trzęsienia ziemi nie dopuszczałam złych myśli. Ono jest jedyne w całej Italii. :*

      Polubienie

  2. Opowiadasz o Ascoli jak o własnym mieście …..z miłością 🙂 chyba odwzajemnioną …😀 i wcale się temu nie dziwię …. piękna starówka

    Polubienie

    1. Kto spojrzy moimi oczami na Ascoli zrozumie. Jest piękne i niepowtarzalne. A ja przecież juz tyle w Italii zwiedziłam. Mogę więc napisać. Jest niepowtarzalne. Ze wszystkim. :*

      Polubienie

  3. Miło się czyta Twoje opisy Ascoli. W każdym zdaniu czuje się wielką miłość do tego miejsca.
    Byłam i widziałam dzięki zaproszeniu mnie przez Was. Wszystko się zgadza, można się zakochać. )*

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s