Huśtawka

To takie sympatyczne urządzenie do zabawy. Wszyscy chyba od dziecka lubiliśmy się huśtać. Były huśtawki w ogrodach, były na placach zabaw. Przeróżne. Były dla dzieci i dla dorosłych, żeby pan panią pod niebo bujał. To bujanie miało podwójne często znaczenie.

Były piosenki o bujaniu jak ta stara…

https://staremelodie.pl/piosenka/4028/Na_huśtawce_Lehrer_Ludwikowski

Niestety nie znalazłam na you tube… jeżeli gdzieś jest i możecie mi podesłać adres to pięknie podziękuję. Morał brzmiał:

-Pamiętaj, ze przy bujaniu i honor się traci i gest: 😀

To wersja ” Bujaj mnie Antos kochanie, bujaj mnie bujaj tak….”nicolas-lancret-hustawka-ok.-1735-400x302

Ja sama uwielbiałam się huśtać. Pierwszą huśtawkę miałam w domu zawieszoną pomiędzy dwoma dużymi pokojami.1361541282_by_krzys_500 Jeszcze w Krakowie. Potem też lubiłam się bujać a zwłaszcza jak był do tego chłopak.61034051-happy-child-girl-on-swing-in-summer-day A zwykle był. Nawet gdzieś w domu powinny być moje podlotkowate zdjęcia na huśtawce.

Ale teraz zaczyna mi się kręcić w głowie od tej huśtawki emocjonalnej.

Bo raz dobrze ( w miarę) a raz beznadziejnie.

Wczoraj tak właśnie było. Do pewnego momentu bujanie sprawiało mi przyjemność a za to wieczorem aż mi z tego wszystkiego było niedobrze. W przenośni.

Ale przeżyłam i dziś uciekłam w zajęcia domowe. Odstresowałam się prasowaniem. Niewiele tego było, ale ponieważ włączyłam kolejną pralkę to wyprasowałam.  Uzyskałam pozwolenie na lekki posiłek, bo upał.

Zrobiłam omlety z serem i szynką i sałatkę z pomidorów, cebuli i świeżego ogórka. Wiem, ze nie powinno się łączyć pomidorów z ogórkami, ale lubię i nie mam zamiaru sobie odmawiać.

Osobisty zjadł o dziwo bez komentarza.

Teraz każdy sobie rzepkę skrobie w swoim kącie.

Ja w salonie, bo takie mam maniery wyniesione z domu a V. w kuchni, bo też to wyniósł z włoskiego domu.

Coraz mniej mi się podoba to siedzenie w kuchni.

W głowie mam zawrót głowy od tej huśtawki.

Kupiłam kolejny kryminał ” retro ” . ” Krok w ciemność”.tapeciarnia.pl-tapeta-wazka I jak tylko skończę ostatni tom przygód kryminalnych pary Oliver von Bodenstein i Pia Kirchhoff pod tytułem „Dzień Matki” zagłębię się w mój Kraków.

I teraz postanowiłam nie  dać  się pohuśtać dzisiaj. Dzień odpoczynku.

 

12 myśli na temat “Huśtawka

  1. Witaj Lucynko
    U mnie też huśtawka dzień ja co dzień raz lepiej raz gorzej
    do przodu jeszcze 3 dni do wyjazdu i urlop
    życzę Wam przejemngo bujania ale bez złych emocji
    Pozdrawiam serdecznie Ula i Armand

    Polubienie

  2. Ma huśtawkę – to norma przy kłopotach z psychiką . Leki, leki i jeszcze raz leki sprawę by załatwiły i Wasze życie byłoby milsze. Jeśli dopadła go depresja , to nawet trudno go winić za te jazdy. One nie znikną same z siebie. Ty też nie jesteś za nie odpowiedzialna. Agresja w depresji u facetów to objaw jeden z podstawowych. Dlatego często faceci , są leczeni później jeśli w ogóle. Bo się lekceważy ten objaw . Bo wiadomo , każdy facet bywa agresywny.

    Polubienie

  3. Przypomniałaś mi moją huśtawkę zainstalowaną w drzwiach między kuchnią a przedpokojem, lubiłam bardzo…Tej emocjonalnej nie znoszę, ale przytrafia się i mnie. Życzę, żeby jednak tych dni „na górze” było zdecydowanie więcej. Jutro u mnie powrót do pracy po urlopie i wszędzie straszą falą upałów… buziaki

    Polubienie

  4. Całe życie słyszałam, żeby nie łączyć ogórków z pomidorami, bo to niby niezdrowe. Na Bałkanach łączą, w Izraelu łączą… Może to tylko miejska legenda?

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s