Ascoli przed najważniejszym dniem w roku

Tym dniem to święto patrona Ascoli biskupa S’Emidio.

Kiedy jest jego dzień Ascoli świętuje i dziękuje za patronat nad miastem. To święto wypada 5 sierpnia. W tym dniu mieszkańcy nie pracują. Oczywiście poza sklepami, barami i innymi tego typu miejscami dla turystów i wolnych od pracy mieszkańców. W tym roku będzie duży świąteczny weekend. 5 sierpnia to poniedziałek. A już od dziś zaczynają się różne atrakcje. A właściwie to już program obejmował dni od 28 lipca. A ja niestety z tytułu perturbacji zdrowotnych dopiero dziś popołudniu zobaczyłam co działo się i będzie się działo.

Nie wszyscy czytali moje wspomnienia i blog to muszę sie cofnąć do legendy od której wszystko się zaczęło.

Legenda o pięknej Polis

Każde szanujące się miasto ma swoje legendy. I legendy z piękną mieszkanka w tle. Oczywiście i Ascoli Piceno nie odbiega od tych miast z legendami.

Ta legenda, jest szczególna. Bohaterką, jest córka prefekta Ascoli, jego patrona Sant’Emidio i pobliska góra o charakterystycznym profilu. Góre nazywa się „Czarna Góra”, „ Góra Wniebowstąpienia, „ czyli „ Monte Ascensione „ i „ Góra Dantego” ( kształt przypomina do złudzenia, jego profil).

Ale, ja opowiem o pięknej Polis, córce okrutnego prefekta Ascoli. Były to czasy jeszcze w dużej mierze pogańskie. Do Ascoli przybył nawracać jej mieszkańców Emidio, który słynął z wielu tajemniczych właściwości. Jego dotyk chronił przed trzęsieniem ziemi, leczył chorych. Prefekt będący poganinem utożsamiał go z jednym z bogów. Poprosił o błogosławieństwo w zapewnieniu pomyślności i bogactwa a w zamian ofiarował mu córkę za żonę.

Cóż Emidio nie potrzebował żony a wręcz przeciwnie piękną Polis nawrócił na chrześcijaństwo i ochrzcił w wodach Tronto.

Ojciec zawrzał gniewem i skazał obojga na śmierć. Emidio nie uciekał. Został ścięty i tam wydarzył się cud. Po ścięciu biskup wstał, podniósł swoja głowę i poszedł skonać do grot, w których ukrywali się chrześcijanie. W miejscu zbryzganym krwią, wyrosła bazylia i ona jest zielem świętego Emidio – uznanego odtąd za patrona Ascoli Piceno.

A co z Polis?. Polis uciekła w góry. Ojciec wysłał za nią w pogoń gwardię pretoriańską. I kiedy, już mieli ja dopaść… Ascensione rozstąpiła się i ukryła dziewczynę.

Żyje tam do dziś w towarzystwie złotej kury z kurczętami. Tka na krosnach złotą suknię na swój ślub. Jest na Górze takie miejsce, do którego jeżeli przyłoży się ucho słychać glosy: stukot krosien, pisk kurcząt i gdakanie kury. Niedowiarkowie twierdza, że to ptaki gnieżdżące się we wnętrzu Ascensione.

Ja jednak wierzę, że Polis żyje we wnętrzu Ascensione do dziś.

I wracamy do migawek z miasta. Oto jeden moim zdaniem najładniejszy plakat reklamujący Quintanę. Nasz ascolański redaktor  Massimiliano Ossini.IMG_1889Udało mi się zrobić zdjęcie na murze do tego przeznaczonym plakatu z harmonogramem imprez. IMG_1890I niektóre fragmenty powiększyłam sobie jako  ” przypominajkę „. Najważniejszy dzisiaj pokaz mody . Oczywiście pod gwiazdami w urokliwej scenerii na piazza del Popolo Ja jednak zdecydowanie nie w formie i za daleko od domu.

Oczywiście najważniejsza jest w niedzielę Quintana. Już od 14.30 zbierać się będą uczestnicy na piazza Ventidio Basso dwa kroki od uliczki Lisa.

Potem parada renesansowa.

W poniedziałek miasto się bawi. Najważniejszy o 1 w nocy pokaz ogni sztucznych. To na pewno zobaczę, bo V. kocha takie widowiska. Pokaz zaczyna się późną nocą po zakończeniu wielkiej tradycyjnej loterii ” tombola”.

Natomiast tradycyjna procesja z udziałem patrona S’ Emidio, który opuści bazylikę będzie o dziwo 7 sierpnia. I może i dobrze, bo chłodniej i mniej tłumów. Patron objedzie na wozie Stare Miasto. To też chciałabym zobaczyć. Godzina dwudziesta pierwsza. Dobra godzina na wyjście z domu.

A z dzisiejszych quintanowskich ciekawostek. Siostry z klasztoru przy piazza Ventidio Basso wyprodukowały na sprzedaż ” sugo S’ Emidio”. Dzięki Agacie mamy fotkę. received_2145746402196511Z pewnością z dużą ilością bazylii, bo to przecież ziele S” Emidia, które wyrosło z jego męczeńskiej krwi.

Na mostach dzisiaj pojawiły sie kontury malowideł. Pewnie nocą będą je malować. To też tradycja Quintany.

Jeszcze dzisiejsze migawki z piaza del Popolo z przygotowań do pokazu mody pod gwiazdami.

I tyle dzisiejszą nocą. Nie był mój to najlepszy dzień. Atak nawet po tych trzech zastrzykach nie chce ustąpić. I stąd dzisiejszy nocny reportaż . Mini bo mini, ale jest.

Dobrej nocy.

4 myśli na temat “Ascoli przed najważniejszym dniem w roku

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s