Miałam nie pisać dzisiaj

Bo jakoś kiepsko się psychicznie czułam. Bez racji motywu. Chyba, że teraz ja będę nerwowa z racji zbliżającej się pełni.

A powinnam się cieszyć, bo  kupiłam i  mam nowy aparat i dopóki go nie zajadę zdjęcia są dużo lepsze i w sumie jest wygodniejszy w obsłudze.

W sprawie mieszkania cisza. I to też mnie denerwuje. Zobaczymy jutro.

Popołudniu pojechaliśmy na spacer. Po włosku. I pewnie dalej bym nie pisała, gdyby nie to, ze mijaliśmy niedaleko domu ogromny balon na sboisku szkolnym.

V. nie byłby sobą gdyby tam nie poszedł. Zaparkowaliśmy samochód na przeciwko szkoły i poszliśmy zobaczyć o co biega.

A ja przetestowałam aparat.

Była festa Generali ze wszystkimi atrakcjami… Było kolorowo.

O oczywiście jedzeniowo. Tak, że ponieważ była prawie dziewiętnasta kolację mieliśmy z głowy. Były bułeczki z porchettą i oczywiście oliwki ” ascolana” i

cremini. I naturalnie wino.

Jako dodatkowa atrakcja karykaturzysta…

Oto Lucia i V. okiem tego karykaturzysty.

Mogłam się tym balonem przelecieć, ale jakoś nie miałam nastroju. I tylko dalej testowałam aparat,

żeby na koniec pokazać włoską ciekawostkę.

Oto szkołaCIMG0034 na której boisku odbywała się festa.

A oto przed wejściem do niej  ogromna beczka na wino,CIMG0033 bo z tyłu znajduje się tzw. cantina, w której kupuje się wino na litry.

Jakoś nikt nie robi awantury, że młodzież ma zły przykład.

I to tyle dzisiaj, bo lepiej późno niż wcale. 🙂

14 myśli na temat “Miałam nie pisać dzisiaj

  1. Fajny wspólny portret, Lucia uśmiechnięta. Ale na żywo smutna, niestety.
    Chyba sobie Casio kupiłaś? . Zdjęcia zdecydowanie lepsze. Kiedyś dawno dawno miałam podobny, fajny mały aparacik:)
    Przykro, że znów wraca kwestia mieszkania, szczególnie, że za kilka miesięcy zima, a w takiej aurze aklimatyzacja bardziej przykra. Trzymam kciuki.

    Polubienie

    1. Trzymaj Zielonapiranio bo nerwy mi puszczają. Na karykaturze uśmiech bo pewnie się uśmiechałam do artysty. A w życiu jakoś mi trudno. Aparat ma dziwną nazwę. Napiszę później co zacz.:)

      Polubienie

  2. To nie karykatura tylko ładny portrecik, na którym sie ślicznie uśmiechasz 🙂 Nadaje się do oprawienia i powieszenia w upragnionym mieszkaniu 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s