Jesiennie

Jesiennie dziś będzie. Na dworze pięknie i słonecznie. Wiele osób w krótkich rękawach. Ja sama w spódniczce z gołymi nogami. na dworze.   Ktoś by powiedział:

-Ech, to jest jesienne życie.

A ja ponarzekam. Bo ostatnia deszczowa niedziela, całonocna ulewa z niedzieli na poniedziałek i wczorajsza burza przyniosła taką wilgoć, że w mieszkaniu masakra. Dziś rano zmieniłam pościel na flanelową, bo bawełniana była zimna i wilgotna. Nawet nad kołdrą się zastanawiałam. Grubą, ale jeszcze się wstrzymam z racji tej flaneli.

Wilgoć opanowała mieszkanie. Kafelki na podłodze, które w lecie są przyjaźnie ciepłe, błyszczące i bez kurzu teraz zamieniły się w zimne i zatrzymujące każdy pyłek kafle. Stąd stale mam wrażenie brudnej podłogi.

Jeszcze nie zaczęłam pakowania, bo znając włoskie realia poczekam na koniec przystosowywania mieszkania.

Na razie mam plan ułożony i kiedy padnie hasło, że to już, przy mojej wprawie wystarczy mi dwa dni. Na upartego i w ciągu 1,5 dnia bym to ogarnęła. A co? Kto jak nie ja.

Oprócz ostatnich 14 przeprowadzek zmieniałam kilka razy miejsce pracy przenosząc się do nowego miejsca a i do Polski też pakowałam manatki.  To zaowocowało dużymi umiejętnościami.

Chciałam znaleźć zdjęcia okolicy w której będziemy mieszkać. Jeszcze nie dotarłam do tego albumu. Pewnie szybciej będzie zrobić nowy album. Jednak kto wie. Jeżeli znajdę, to będą zdjęcia sprzed trzęsienia ziemi a wiec unikatowe.

Mam czego szukać.

Za to znalazłam swoje zdjęcie na schodkach w mieszkaniu na Lisa.994771_527004234003081_743039443_n Stąd te schodki w nowym mieszkaniu mnie nie przerażają a wręcz zachęcają.

I takie zdjęcie zimy w Ascoli. Tak też bywa, chociaż rzadko.

 

I teraz będę się chwalić.

Wczoraj WordPress pogratulował mi 200 setnego wpisu.Screenshot_134 Na WordPress przyszłam w ostatnich dwóch chyba dniach lutego. Zrobiłam więc podsumowanie. Screenshot_135Zapowiada się rekordowy miesiąc. Do dzisiaj było 14 665 wyświetleń. Co na cały okres dało już liczbę 72  123 wyświetleń. Całkiem niezły wynik jak na nowicjuszkę na tej platformie.

To dzięki Wam naturalnie i dlatego bardzo bardzo dziękuję.

 

 

7 myśli na temat “Jesiennie

  1. Jestem wśród tych tysięcy osób , zaglądających do Ciebie, no bo kto jak nie ja :-0 .
    Luciu, wiem że masz wprawę w pakowaniu, tylko proszę nie szalej, żebyś potem nie cierpiała na bóle w plecach.
    Na schodkach wyglądasz ślicznie )*

    Polubienie

  2. Niby jesień, ale u Ciebie takie optymistyczne wieści, że aż cieplej się robi. Czuję, że wstąpiła w Was i nadzieja, i nowa energia. Trzymam za sprawne powodzenie tej akcji:)

    Polubienie

  3. Gratuluję wyświetleń…to świadczy o tym jak interesująco piszesz! Ja sama zaglądam do Ciebie prawie codziennie. Nie zawsze piszę, ale zaglądam i czytam. Ja ostatnio coś u siebie mniej piszę, ale tyle spraw do pozałatwiania, że czasu brak. Ale jak później usiądę to będę pisała non stop, bo tematów mam kilka.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s