O święcie dla Łasuchów i nerwy nerwy bez przerwy

 

Otóż moi Mili od wczoraj na piazza del Popolo rozgościła się, jak co roku zresztą czekolada.

Pobędzie do niedzieli włącznie. Wczoraj słonecznym i w miarę ciepłym popołudniem wybrałam się tam z przyjaciółką.

I dobrze zrobiłam, bo dziś pogoda jakaś niepewna.

O tym święcie czekolady wiele lat temu pisałam w DTS a nawet fotki były i piosenka z mojego dzieciństwa.

Piosenkę przypomnę.

A fotki będą aktualne. CIMG0243.JPGA  teraz smakołyki.

Ślinka leci. No może bez ostatniej fotki. 😀

A dodatkowo w naszym przepięknym Palazzo dei Capitani

była wystawa rękodzieła.

To też poszłyśmy pooglądać.

i z balkoniku fotki zrobiłam.

A teraz o nerwach. Specjalnie zostawiłam to na koniec wpisu, żeby wziąć kolejny głęboki oddech. Oto jak w Italii załatwia się sprawy.

Wczoraj doczekaliśmy się wieczorem telefonu w sprawie mieszkania. I oczywiście termin przeprowadzki przesunięty. Bo okazało się, że są problemy z wodą. Trzeba chyba wymienić rury w łazience. Czyli kuc. A tam kafelki .I jest już mieszkanie  pomalowane.

Normalnie myślący człowiek, kiedy przygotowuje mieszkanie do wynajęcia odświeża po sprawdzeniu wszystkich mediów. A nie kiedy jest już pomalowane.

Tak, że mimo, że to dla mnie nie nowość takie podejście do sprawy szlag mnie trafił. A dołożył V. który był uprzejmy powiedzieć.

-Mówiłem nie pakuj jeszcze, bo za wcześnie.

Oczywiście on by wszystko zostawił na ostatni moment i potem zamienił się w poganiacza niewolników, bo sam robił by tylko za kierowcę.

Ech… szkoda gadać i pisać.

To jeszcze pokażę fotki ze spaceru wczorajszego a właściwie powrotu do domu.

I za ciosem mieszanki pokażę ciekawostkę archeologiczną z Ascoli. Otóż przed wiekami a nawet pięćdziesiąt lat temu Ascoli było niżej położone. Oto wykopalisko, które można zobaczyć na Corso Mazzini. Stara ascolańska ulica.

A to dom, który doskonale pokazuje, jak nisko były bramy, wejścia i okna. Na murze zostawiono ich ślady.CIMG0252 To zresztą charakteryzuje całe Ascoli. I to w nich cenię. Modernizuje się w środku z zachowaniem dawnych śladów.

Jutro przerwa na blogu. Czas dla Offidy.

Do widzenia się z Państwem.

 

16 myśli na temat “O święcie dla Łasuchów i nerwy nerwy bez przerwy

  1. Ooooooohhhhh! Dobrze,że te pyszności tylko na obrazkach , bo bym się niektórym nie oparła ! Dwa tygodnie , to taki standardowy termin na remont łazienki. Oby dali radę ! Udanej niedzieli !

    Polubienie

  2. Gdyby to nie było straszne to by było śmieszne. Jak można nie sprawdzić przed wynajęciem czy wszystko gra ? A gdybyście musieli się wyprowadzić z tego mieszkania gdzie jesteście ? Widać we Włoszech trzeba na zakładkę , mieć dwa wynajęte mieszkania , że nie zostać z walizkami na ulicy .

    Polubione przez 1 osoba

  3. Omatkojedyna… Te czekoladowe narzędzia to już znam, bucików szkoda byłoby spałaszować, takie zgrabne, ale te sycylijskie czerwone pomarańcze w czekoladzie brałabym i jadła bez umiaru:) Różyczki śliczne, i wszystko inne też.
    W sprawie mieszkania chciałabym Cię pocieszyć, ale… sama lepiej wiesz jak jest i choć można sobie czegoś życzyć, to nie zawsze się spełni. Jestem jednak pewna, że przeprowadzka będzie wkrótce, że szybko zleci czas remontu.

    Polubienie

  4. Lucia! Naprawdę świętą cierpliwość trzeba mieć, żeby tam żyć. Jedynie piękne otoczenie może zrównoważyć te cechy tubylców, które normalnych (!) ludzi doprowadzają do białej gorączki. Dobrze, że choć na własne oczy widziałaś, że remont zaczęli.
    Czekoladowe cudeńka niesamowite. Czy „bara” to trumna? Berlusconi mi się skojarzył i jego „bara bara” 😉
    Trumny z czekolady nie miałabym chęci skonsumować, nawet mlecznej z orzechami… jakoś tak… nieapetycznie się kojarzy 😉

    Polubienie

    1. Bara to trumna. ” bara bara { ciut inne znaczenie ma. 😀 Trumny też bym nie zjadła, ale Włosi mają inne poczucie humoru. Remont trwa na szczęście zaczęli od razu więc jest nadzieja. Buziaki
      Zawsze powtarzam, że Italia to wakacyjny kraj a nie do mieszkania na dlużej. 😀

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s