Poranek wtorkowy

Wczoraj panował u nas dzień piżamowy. Nawet ja, która raczej w piżamie po domu nie chodzę przez cały dzień, zafundowałam sobie taki relaks.

Czytałam, siedziałam w Internecie i ze zdziwieniem wielkim, ale i z wielkim zadowoleniem śledziłam wyświetlania bloga z relacjami urodzinowymi. Bo o ile w samą niedzielę było tylko ponad 200 ( norma moja to 350 średnio), ale też blog zrobiłam kolo północy. A wczoraj już od rana krzywa rosła. Rankiem 800 wyświetleń, A koniec dnia zafundował mi 2.940 . To dopiero rekord. Do tej pory coś ponad 1.800 miałam.

W domu bałagan oswojony. Gdzieniegdzie puste szuflady i mało przytulnie. Wypadałoby coś tam powycierać, ale doszłam do wniosku, że to bez sensu skoro i tak muszę potem powkładać na miejsce. A do przeprowadzki coraz bliżej. Bez sensu urządzać sprzątanie. W kącie saloniku zbiór toreb do wywiezienia. Plus już dwie walizki. Torby są wygodniejsze z racji schodów i braku windy. CIMG0625A to dopiero początek. 😀

Dzisiaj rano zrobiłam mini spacer do Acquasapone uzupełnić to czego mi zaczyna brakować.

I właściwie nie mam specjalnie planów na dzisiaj. Dzień jeszcze długi, to zobaczymy jak przebiegnie.

Jutro czeka nas przedłużenie urodzin V. Wyjście wieczorem na pizzę z kuzynem V. i jego „compagna da vita” ( towarzyszka życia), którzy nie mogli być na obiedzie. Poza tym V. ćwierka o obiedzie w niedzielę z pozostałymi dziećmi. Na szczęście w restauracji. Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie, bo tej najmłodszej córki nie cierpię za jej stosunek do mnie a pójść bym musiała, żeby zaznaczyć swoje miejsce przy boku V.

Pożyjemy to zobaczymy.

I tyle wiadomości wtorkowych i porannych.

Do widzenia się z Państwem jutro.

 

 

6 myśli na temat “Poranek wtorkowy

  1. Widok spakowanych toreb przybliża przeprowadzkę. Takie czarowanie rzeczywistości, aby jak najszybciej się pragnienie spełniło. Trzymam nieustająco, żeby tak było: prędko, jak najprędzej 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s