Telefonicznie

Nawet nie mam siły otworzyć laptopa. Ale czuję się w obowiazku napisać co i jak.

Spotkanie braci na szczęście nie bylo spotkaniem braterskim. Do porozumienia nie doszli. Wobec powyższego spotkanie z podpisaniem kontraktu umówione jest na jutro. O 19.30 i wtedy dopiero będę pewna, że przeprowadzka będzie po mojej myśli. Kaszel mnie męczy ale do jutra muszę stanąć na silnych nogach.

I o kciuki wciąż proszę.

Jutro też wiadomości telefoniczne będą i oby wreszcie pomyślne .

Do widzenia się z Państwem.

15 myśli na temat “Telefonicznie

    1. A ile mnie to nerwów kosztuje. Niby zdawalam sobie sprawę ze do zgody nie dojdzie ale zawszr uczucia braterskie mogły się objawić. Kciuków nie odwołuję jeszcze. Do momentu kluczy w torebce. Całuję.

      Polubienie

  1. trzymam kciuki,wiem jak wygląda całodobowa opieka nad ojcem ,wtedy dałam rade bo byłam 20 lat młodsza,a do teraz miewam koszmary,Luciu droga mam nadzieje ze wszystko pójdzie po twojej myśli

    Polubione przez 1 osoba

  2. Czekam niecierpliwie na wieści i mocno trzymam kciuki. Nie wyobrażam sobie inaczej niż przeprowadzka do wynajętego mieszkania. Daj znać, jak Twoje zdrowie, bo pechowo się złożyło, że akurat teraz zaszwankowalo.

    Polubienie

Odpowiedz na Capricorne Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s