Mała rzecz a cieszy a co dopiero duża

I udało się. Mam wreszcie Internet w domu a właściwie w laptopie.Niby nie tragedia, tym bardziej, że przeprowadzka zabierała mi i tak czas ale co klawiatura w kompie to nie klikanie w telefon i śledzenie co on takiego napisał.

Oczywiście cała sprawa musiała się odbyć bez V. którego obecność w takich przypadkach tylko przeszkadza.  On jest najmądrzejszy i wszystko wie lepiej. I robi straszliwe zamieszanie.

Ja co prawda głupia baba jestem i nie mówię według niego po włosku, ale jakoś wszystko z Włochami załatwię a nawet pożartuję. I tak wczoraj zaniosłam do sprawdzenia moden a dzisiaj laptopa, żeby była pewność, że to nie wina komputera. O to bałam się najbardziej. Jednak coś z kartą w tamtym modenie było albo operator był za słaby na moje mieszkanie. I tak mam zmienionego operatora z 50G do użytku. Nigdy tyle nie wykorzystam, ale mam i już.

Mogę znów przesyłać fotki a zaraz zrobię pojutrze Lucię Modną, bo już o siedemnastej jest ciemno i witryny oświetlone, To dobre zdjęcia będą. Uciekło kilka ciekawych aranżacji, bo teraz wystawy zmieniają się w tempie błyskawicznym.

Bardzo sie cieszę, że Internet działa  przy nie najsilniejszym sygnale. I nawet ostatni odciek ” Na dobre i na złe” już mam. I kiedy będę w swoim pokoju a V. zaśnie oglądnę sobie bez przeszkód.

Wczoraj miałam poprawkę  wieczorową  z rozrywki w wykonaniu osobistego. A rano czekała kawa i ogromne przeprosiny. Na jak długo wystarczą?

Jednak w tamtym mieszkaniu to się nie zdarzyło.

Powtarzam. Tu jest dobra atmosfera i jeżeli mój nerwoból wreszcie odpuści i będę żyć bez prochów będzie dobrze.

Dziś przyszedł technik od ogrzewania i coś tam poustawiał, ale za bardzo się na tej domowej regulacji nie znał. W każdym razie jest możliwość włączania ręcznie i ja to mam opanowane. Bo to ja jestem od urządzeń technicznych nie V. mimo, że  taki mądry

I dziś na tyle.

Do widzenia sie z Państwem.

7 myśli na temat “Mała rzecz a cieszy a co dopiero duża

  1. Tym razem optymizm czuje się w Twoim wpisie i to mnie bardzo cieszy. No bo kto, jak nie BABA – wszystko załatwiłaś i jesteś specem od spraw technicznych. Teraz tylko zdrowie niech wraca. Całuję, M.

    Polubienie

    1. Różnie to byws. Dziś znów miał wieczorny odlot. Ale mam azyl w sypialni i to ważne. Ogrzrwamue po wlisku 19 stopni. Ale jakoś tego nie widzę po cieple. Jutro sorawdze co i jak. Buziaki

      Polubienie

    1. Może i był, ale z karta też coś było nie hej, bo gdzie indziej tez nie brał a powinien. Jak było tak było najważniejsze, że mam. Uściski i czekam na sygnał do gadania. 😀

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s