Zakochałam się …

Zakochałam się w tym mieszkaniu. Chyba przed wiekami tu mieszkałam, bo czuję się jak u siebie. Żadne takie samopoczucie jak na poprzednim.

Nawet humory i to niełatwe osobistego też mnie specjalnie nie ruszają, jakbym była na nie uodporniona.

Moje kilogramy wróciły do normy według mojej wagi, która pokazuje 2 kg więcej niż ta na wyposażeniu łazienki. Chyba będę miała w niej nową przyjaciółkę.

Dzisiaj rano poszłam pospacerował  po środowym targu  .Sama.O dzięki Ci święty Emidio. Kupiłam klamerkę do włosów i grubą swetrową sukienkę w czarno białe desenie. Tak, że mam dwie podobne jednak inne. Ta jest odcina z miękkiej dzianiny.

Na różne chodzenie sukienkowe. A ta gruba dzianina do getrów i na naprawdę zimne dni.

Chyba ją do Tyrolu wezmę. No i splot bije po oczach. Czysty opp- art tak modny za moich młodych lat.

Na targu absolutne puchy. Chciałam kupić dwa  prześcieradła flanelowe do zdekompletowanej pościeli, ale jak usłyszałam cenę  ( 20 e) to odpuściłam. Zwariował. Poczekam na inny targowy dzień.

V. siedział w domu i gotował sugo.

A ja biegałam i biegam cały dzień po schodach i to nie tylko tych mieszkaniowych w ilości czterech ale po ciągu do pomieszczania gospodarczego.

A to kontroluje piecyk gazowy a to włączyłam pralkę z moim przykryciem dodatkowym w dzień, które służyło jako ochrona ogromnego telewizora, który ma zawisnąć w kuchni w części jadalnianej.

Bo dowiedziałam się, że to dla gości. Ja kiedy przyszedł gość nie mówiąc o kilku telewizor wyłączałam. A tu moda włączania. Agata z którą na ten temat rozmawiałam twierdzi, że to dlatego, że teraz nie ma tematów do rozmowy. Coś w tym jest. V. rozmawiać kompletnie zapomniał i kilka zdań już go denerwuje. Przyjmuje krótkie komunikaty i odpowiedzi w stylu:

-Tak, nie, nie wiem.

Tak, że sobie biegam po tych schodach i myślę, że pomogą mi zachować przywróconą

linię. Uwielbiam wieszać pranie za oknem na tych sznurkach, które się przesuwają, Takie duże kawałki tylko tak.

Zrobiłam nawet fotkę mojego prania i uliczkę na którą wychodzą okna od sypialni i łazienki.

Z łazienki na wprost z sypialni na ciągu kamieniczek. Widać, że trwają remonty. Samochodem nie da się przejechać. Te zagrodzone tereny i rusztowania to widok na Starówce normalny.

Na głównej naszej ulicy kamienica, która najbardziej ucierpiała. W pozostałych toczy się normalne życie.

 

Na wszelki wypadek we wnęce okiennej na schodach umieściłam świętego Emidio w celu ochrony przed ewentualnym kolejnym trzęsieniem.

Jak to mówią strzeżonego, Pan Bóg: strzeże.

I tak zamiast napsioczyć na mężczyzn, co miałam w zamiarze napisałam co innego. A o zakochaniu się w mieście była nawet  piosenka. Bardzo stara. Ale ja też nie młoda, żeby nie napisać stara. Bo jak wiadomo Ascoli skradło mi serce. I dlatego tylko Starówka.

Do zobaczenia się z Państwem.

8 myśli na temat “Zakochałam się …

  1. I jeszcze urokliwe widoki z okna ( bo tak myślę ,że te widoczki to z okna) . Skoro się już zagospodarowałaś i masz internet to wyślij mi adres ; podeślę Wam troszkę pierniczków toruńskich .

    Polubienie

  2. Luciu, ja bym tam zamieszkała dla tej wnęki z oknem. A widoki aż się chce płakać z tęsknoty, coś dla mnie. Cudowne miejsce. Piękne. Uściski kochana.

    Polubienie

  3. Cudne widoki, a te sznurki z suszącym się praniem, to taki typowy widok z dawnych filmów włoskich. Nie dziwię się , że tak się cieszysz tym mieszkaniem . Okienko i św. Emidio tworzą uroczy widok. Niech się Wam dobrze mieszka, tego Ci życzę. )**

    Polubienie

    1. Dziękuję. Widoki mogłyby być jeszcze piękniejsze. Teraz widać co zrobiło trzęsienie ziemi. Ale będą jak wszystko się uporządkuje. Sznurki mnie bawią, bo inne pranie wieszam na suszarce, bo one ciężko chodzą. Może się
      wyrobią… Święty Emidio być może zawiśnie w innym miejscu,, ale zostać musi na widoku. :*

      Polubienie

Odpowiedz na Lucia Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s