Temat poważny czyli wampiry żyją w Italii

Już  jakiś czas temu chciałam o tym napisać ale jak wiadomo życie mi się skomplikowało.

Dzisiejsza wiadomość w dzienniku wywołała ten wpis.

Znów od noża zginęła kobieta. Tym razem ciotka podobno zabita przez chorego psychicznie bratanka czy siostrzeńca.

W to akurat wierzę bo tyle chorób psychicznych różnego typu co tu chyba na świecie nie ma.

Żyją w ciemności to pewnie i to ma znaczenie. Wiecznie okiennice zamknięte . Bo jak nie słońce to zimno. Z wyjątkiem  pobytu na plaży w lecie wychodzi się na dwór o zmierzchu.   Jak wampiry . A teraz to co mnie tak wzburzyło.

Kiedyś tu przewinęła się  sprawa kochanki w ciąży zabitej bo postanowiła powiadomić żonę owego pana. Nota bene drugą.

W nocy byl wywiad z żoną mordercy. I z przerażeniem usłyszałam :

– Tak mój mąż zabił . Ale nie jest potworem. Ja go nie zostawię.

Oto mentalność Włoszek . Facet zabija dziewczynę w ciąży czyli dwie osoby i nie jest potworem.

Dopóki Włoszki nie przestaną  stawiać na piedestale synów i  mężów nic tu się nie zmieni.

A u mnie zjazd układów z V. w tempie równi pochyłej .

Do widzenia się z Państwem.

16 myśli na temat “Temat poważny czyli wampiry żyją w Italii

  1. Straszne jest to co się tutaj słyszy… Myślę,że niestety jest w tym troszkę winy kobiet(włoszek), właśnie przez to wybielanie facetów. Bagatelizują symptomy…”to się zdarzyło tylko raz”, „on nie chciał”,” był przemęczony”, „zestresowany”… Ja wiem, że to jest spowodowane też tym, że wiele kobiet jest tutaj zależnych całkowicie od mężczyzn finansowo. Pojawia sie więc strach, że jak odejdą to zostaną z niczym. Dokąd odejść? Często są też dzieci… Właśnie, dzieci… To od dziecka Ci mężczyźni są wychowywani na „pępek Świata”.Chuchani, dmuchani… A później życie przerasta i nie wiedzą jak sprostać problemom. Temat rzeka i pewnie każda skrzywdzona kobieta we Włoszech miałaby swoją tezę na ten temat.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Wszystko kręci się wokół pieniędzy. Jeśli się je ma, można wszystko – wyprowadzić się, kupić nowe mieszkanie dla siebie, ułożyć sobie życie wedle własnej woli, wynając prawnika do walki o swoje przed sądem itd….

    Polubione przez 1 osoba

    1. Dokładnie w punkt. Dlatego moja mama , zawsze mi powtarzała , zebym tak układała sobie zycie by zawsze liczyc na siebie i swoje pieniadze i nie byc zależną od mezczyzn. Kiedy jest źle, kiedy nie da sie zyc razem, mozna zacząć wszystko od nowa. Samemu .

      Polubione przez 1 osoba

      1. Prawda tylko trzeba miec znacznie mniej lat niz ja. 72 to nie czas zaczynać od nowa nawet mając własną emeryturę. Tę na szczescie mam. Sił juz nie.

        Polubienie

  3. Pytanie Nicki – genialne. W punkt . Lucia ty to chowasz pod dywan . Psioczysz na Włoszki – ale tak naprawdę psioczysz na siebie . Kobiety nie są Włoszkami, Niemkami czy Polkami . Są kobietami . Kobietami , które pozwalają na zbyt wiele facetom .

    Polubienie

  4. A co do słońca . Zawsze miałam przekonanie, że czym bliżej równika tym depresji mniej . Oni może i się chowają przed słońcem , ale jak ktoś nie siedzi cały czas w domu to swoją dawkę słońca dostaje i ta witamina D się robi . Lekarze mówią , że wystarczy pół godziny max słońca złapać w ciągu dnia aby organizmowi dostarczyć materiału do syntetyzowania witaminy D .

    Polubienie

  5. To chyba ogólny problem , nie tylko włoski. U nas też pełno wiadomości o zabójstwach , pobiciach i td. I nie wiele się zmienia , bo zwykle kobiety wycofują skargi , jeśli w ogóle je złożą na policji.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s