Na pożegnanie Natale

Specjalnie użyłam włoskiej nazwy Świąt  Bożego Narodzenia, bo tu żegnamy okres świąteczny zaraz po 6 stycznia. Na osłodę Befana przynosi słodkości.

A, że wczoraj było rzeczywiście na dworze bez zimnego wiatru jak dzisiaj, to zapraszam na ostatni spacer po świątecznym Ascoli.

Oczywiście będzie jeszcze z pewnością notka z Dnia Befany, ale taki spacer, to zrobiłam wczoraj z wystawami jeszcze świątecznymi, ale i z najazdem Befan.

Na piazza Arringo jeszcze niebiesko i jedna z najładniejszych szopek w Ascoli. Figurki przypominaszopekz Neapolu, który sławi się niesamowitym bogactwem szopek.  pełnymi przeróżnych figur i wszystkiego, co tylko wyobraźnia podpowiada.

Za piazza Arringo zaatakowały mnie na wystawach Befany. 🙂

I już kolejny plac ascolański piazza del Popolo

i … takie żołnierzyki, które skojarzyły mi się z ” Dziadkiem do orzechów”. I wystawy świąteczne. Łącznie z kapciami, które przy tutejszym klimacie zimowym bardzo na czasie.

W bocznej uliczce drabina, która całkiem udanie naśladuje choinkę. CIMG1856Pod nią już rozsiadła się Befana.CIMG1859

Jeden z najładniejszych widoków na kościół świętego Franciszka,CIMG1880

I znowu kilka witryn świątecznych

.Już urokliwy piazza di verdura czyli przedpołudniowy warzywniak. Teraz o zmroku w swojej prawdziwej odsłonie.CIMG1894 I w ascolańskim teatrze zapowiedz ” Carmen” 1 lutego,CIMG1893.JPG na którą to operę oczywiście się wybieramy w stałym składzie.

Kilka kolejnych Befan

i wracam z drugiej strony na piazza del Popolo.

Jeszcze kotek i świecąca choinka.

Befany machająCIMG1926 do mnie a ja wracam do domu usatysfakcjonowana bo po drodze mijałam Lucie Modną.

Do widzenia się z Państwem.

11 myśli na temat “Na pożegnanie Natale

  1. Ha! Ha! Ha! Takie kapcie – reniferki tylko w kolorze kremowym dostała starsza synowa na Gwiazdkę od mojej wnusi. Cudne są ! Motywy z Dziadka do Orzechów podobno są w tym roku hitem dekoracji świątecznych i faktycznie sporo tego widziałam po marketack, a biedronka użyła ich w swoich świątecznych reklamach . czekam na LM.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Tobie Luciu, V. i wszystkim czytającym życzę radości w 2020 r. Dziękuję za Twoją reporterską pracę. 2019 to był pierwszy od kilku lat rok, w którym nie wpadłam do Włoch ani na moment. Ale dzięki Tobie tak czuję, że się nic nie zmieniło:)

    Polubione przez 1 osoba

    1. Dziękuję a zwłaszcza za podpowiedź w sprawie blokady karty w aparacie. Nie mialam pojęcia że w nowej taki suwaczek jedt. I teraz nie mam bicia serca przy komunikacie:
      ” karta pamięci zablokowana”.
      W Italii chyba rzeczywiście niewiele się zmieniło albowiem Italia jest wieczna. Buziaki

      Polubienie

  3. Wiesz co Lucia, cieszę się, że u nas tak szybko nie zdejmuje się dekoracji świątecznych. W sumie mogą być do końca karnawału, a ja lubię jak są, jak lampki się kolorowe świecą, jest milej i przyjemniej. Potem dzień staje się wyraźnie dłuższy i światełek nie potrzeba. Te Befany są niesamowite, nie wiedziałam o nich nic, że w ogóle istnieją. Dzięki Tobie o Italii dowiedziałam się mnóstwo nowych rzeczy 🙂 Buziaki 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. Aniu w Italii czas swiateczny zaczyna się. 8 grudnia. W domach pojawiają się szopki. Prawidlowo figurka dzieciatka jest wkladana w nocy 24 grudnia. Stąd już jestesmy zmeczeni tym swietowaniem chociaz i ja lubię kolorowy swiateczny czas. W Ascoli światła dekoracji powrócą na pozegnanie karnawalu. Czyli Ostatki. Place znów będą oswietlone kolorowo. A o Befanie jeszcze przypomnę. Buziaki

      Polubione przez 1 osoba

      1. U nas praktycznie dopiero w wigilie ubierało się choinkę. Dawniej. Teraz szał świąteczny zaczyna się tuż po Zaduszkach. Od razu w sklepach Mikołaje, dekoracje, reklamy prezentów i takie tam. Szaleństwo i wielu ludzi temu się poddaje. Może zmęczyć. Ale ja mam głęboko gdzieś … te wszystkie szaleństwa, uważam, że wszystko ma swój czas i nikt mi nie będzie narzucał co mam robić i kiedy. Dlatego światełkami jeszcze się nie zmęczyłam. I cieszę się, że ciemną ulicę rozjaśniają. Pięknie masz w Ascoli, uwielbiam oglądać Twoje fotki. Buziaki 🙂

        Polubienie

      2. Zjadlo mi komentarz. U mnie w kraju choinka najwyzej dzień przed Wigilia. Ale nie świeci dopiero w wieczór wigilijny. Włosi zaczynają czas świąteczny od 8 grudnia Madonny Immacolata. I kończą po Befanie. A ze to naród głośny i radosny to czekamy na powrót normalności i powrot narodu do pracy, bo nic nie zalatwisz. Buziaki

        Polubienie

  4. U mnie też w Polsce choinka dopiero w Wigilię. I stoi do Gromnicznej. Tu jednak tradycja nakazuje Madonne Immacolata 9 grudnia już przyswiatecznic. A po Befanie wrócić do normalności. A ponieważ Włosi naród głośny i radosny to może ten czas zmęczyć. No i wreszcie skończą się urlopy i ludzie wrócą do pracy. Buziaki

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s