Styczniowo

Zimno zawitało do Ascoli. W nocy temperatura spadła poniżej  zera i mimo, że to nie mrozy ja osobiście jestem tak zamarznięta jakbym była w środku zimy w zimnych krajach. Nawet oznaki przeziębienia  mam. Ta różnica temperatury w domu mnie wykańcza.  Bo temperatura 18 stopni to nie dla mnie. Nawet  jak termostat jest nastawiony na stopni aż 20 i kaloryfery są gorące, to w życiu takiej temperatury otoczenie nie uzyska. Stąd kolejny raz napiszę zima w Italii nie dla nas Polek przyzwyczajonych do centralnego ogrzewania.

Stąd starzy Włosi potrafią cały dzień przesiedzieć w odsłoniętych ogródkach kawiarnianych przy kawie, bo tam nawet jest czasami grzejnik. W domu włazi pod pierzynę i już.

I dookoła wszyscy zaziębieni. Ja znów jak ta baba syberyjska.

Dziś od rana łaziliśmy po urzędach . Co prawda też uważam, że to paranoja za zmianę nazwiska na rachunku gazowym wziąć 50 euro i na dodatek 90 euro w depozyt, ale wiadomo, że i tak trzeba zapłacić .  Już  za nowy kontrakt gazowy na poprzednim mieszkaniu pobrali 70 euro. Teraz kontraktu nie płaciliśmy ale za zmianę nazwiska z właściciela na V. tak . Owe 50 euro. Trzeba było zostawić jak było i rozliczać się za zużycie z właścicielem .

Mądry V. po szkodzie.

I tak zeszło do południa .Ostatnio pisałam, że gulasz chcę zrobić. Oferta wołowiny była i już się gotuje.

I tak to mieszkanie jest w miarę ciepłe.  Jak pomyślę o poprzednim to szron mnie pokrywa.

Wczoraj zaliczyłam pierwszy odcinek z sezonu trzeciego „Ani nie Anny”pobrane i teraz dopytuję się kiedy one lecą  w tv, żeby upolować ” chomika” o co z serialami znowu gorzej.

Trzy części ” Sedinum” kupiłam. I to w tym miesiącu koniec.

Bo kupiłam jeszcze album zdjęć Warszawy Tadeusza Bukowskiego.

Lata 1935- 1955

https://warszawa.naszemiasto.pl/znaleziono-wyjatkowe-zdjecia-warszawy-stolica-w-ii-rp/ar/c15-7414464

Dzięki przyjaciółce warszawskiej,  bo w księgarniach internetowych nie było .Dostępny w Muzeum Powstania Warszawskiego. Chyba te korzenie warszawskie po ojcu mi się włączyły i zapragnęłam go mieć .a przy okazji to prezent dla Agi. Bo dziecko me fotograficznie uzdolnione. I nie tylko. 😄

I to tyle bieżących spraw. Jak coś zapomniałam będzie na jutro.

Do widzenia się z Państwem

8 myśli na temat “Styczniowo

  1. Jak ja nie lubię zimy we Włoszech. Narzekałam w wynajmowanym mieszkaniu, że zimno było… Teraz na swoim, a ja siedzę w domu obatuchana jak na Syberii, bo w domu mam tak około 14 st.C!!!! Myślimy o zmianie ogrzewania na pellet ale piec, instalacja itd. to ogromne koszta. Pocieszam się, że już połowa zimy za nami. Trzymaj się Luciu, najcieplej jak możesz! Oby do wiosny!

    Polubione przez 1 osoba

  2. Nobto z Waszych opisów zim włoskich można wnosić , że dbają o atmosferę. Niższe temperatury w pomieszczeniu to mniej zużytego paliwa , jakie by nie było . W Polsce popularność centralnego ogrzewania zawdzięczamy Niemcom 🙂 , miałam niejeden podręcznik niemiecki o ogrzewaniu . Ale mówiąc poważnie : Polacy sat ciepłolubni . Gdy zaczynałam studia temperaturą podstawową w pokojach projektowaną było 18 stopni , teraz jest to 20 stopni, . W łazience 22 a teraz 25 .itd

    Polubienie

  3. Wychodzi, że pogoda u nas włoska . Na plusie parę stopni powyżej zera i wilgotno. Tyle,że my nie marzniemy , bo u nas jak się zaczyna sezon grzewczy to grzeje czasem aż za bardzo.

    Polubienie

  4. Nerwoból zimna nie lubi to pewne . Mój nerwoból bardzo lubił wylegiwanie się w gorącej wannie , raz tak spędziłam Sylwestra . Włosi powinni w takim razie być zahartowani , jak zimą tak cienko ogrzewają domy i nie chorować na grypy i przeziębienia . A może po upalnym lecie dobrze im w zimnie ?

    Polubienie

    1. Oni są oszczędni tak że Szkoci to rozrzutny naród. Nie mam niestety wanny. A prysznic to nie to. Tez kiedyś w kraju spędziłam prawie noc w wannie. Tylko upały mi pomogą. Tutaj zimbo i wilgotno. Nawet baba syberyjska mnie nie ogrzewa. Nawet przerwa w pisaniu bo mózg mi zlodowacial 🙂

      Polubienie

Odpowiedz na Lucia Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s