Co było a nie jest przechodzi we wspomnienia

Wspomnienia oczywiście własne nasunęły mi się w związku ze ” studniówkami”. Trochę fotek pooglądałam u znajomych, trochę poczytałam i bęc.  Są moje wspomnienia studniówkowe, ale nie tylko.

Bo jak wiadomo ja zeszłowieczna jestem i maturę zdawałam w tym roku jubileuszową 55 lat temu. Specjalnie cyfrą napisałam, żeby ten jubileusz podkreślić.

Nie wiem kiedy zakończyły się bale maturalne na pożegnanie szkoły i wejście w dorosły świat, ale ja taki bal miałam.

Ale oczywiście wcześniej była ” studniówka”. To nie był wypasiony bal karnawałowy jak teraz z kieckami i makijażem godnym balu w Filharmonii.

To była ostatnia szkolna zabawa dla przyszłych absolwentów.

Zabawy szkolne były zawsze,  ale ta była wyłącznie dla jedenastoklasistów, bo taka nomenklatura w liceum obowiązywała. Kontynuowało się numery klas ze szkoły podstawowej. Czyli ósma, dziewiąta, dziesiąta i ta ostatnia jedenasta.

Ostatnia SZKOLNA zabawa a więc strój galowy szkolny. Czyli biało- granatowo ewentualnie czarno- biało. Nie pamiętam czy była dyspensa na brak tarczy na rękawie, ale chyba tak jak i na buciki na obcasie ( niewielkim) zamiast nieśmiertelnych pantofli gimnastycznych w jakich pląsało się na innych wcześniejszych zabawach szkolnych.

Oczywiście studniówka była w sali gimnastycznej. Jakżeby inaczej.

Mamy zrobiły przegryzkę, szacowne grono pedagogiczne bawiło się we własnym gronie z lekka tylko zezując w stronę młodzieży zwłaszcza męskiej, która to w ustronnych kącikach coś tam mocniejszego miała. Ale broń Boże w nadmiarze.

I chyba najpóźniej o godzinie jedenastej wieczorem był koniec imprezy.

Nawet nie pamiętam czy jakiś niewidoczny makijaż sobie zrobiłam. Chyba nie, bo podpaść przed maturą…

A potem mijało sto dni i nadszedł maj a z nim matura i najważniejszy po niej BAL MATURALNY.

Prawdziwy dorosły w wymarzonych sukienkach o czym za chwile.

Dokładnie taki jak w szlagierze z tamtych moich szkolnych lat.

Sukienką najbardziej przejmowała się moja mama. Dlatego uszyła mi ją bardzo renomowana krawcowa szyjąca cudowne kostiumy dla Teatru Słowackiego . Dziś napisałoby się stylistka:D

To ona wymyśliła fason mojej pierwszej balowej sukienki. Była biała z bawełny z nitką srebrną ale nie za błyszcząca. Tylko drobna migotka.\Sukienka w formie modnych trapezików, bez rękawów z małym dekoltem.  Na dole ozdobiona pasem białego tiulu zmarszczonego w środku. Tak zwana riuszsza.  I na sukienkę żakiecik z tiulowymi długimi rękawami zakończonymi falbanką z klosza. Przy szyi taka sama tyle, że mała tiulowa riuszka i żakiecik zapinany na obciągane guziczki i materiałowe pętelki.

Żakiecik w trakcie balu mogłam zdjąć, bo miałam od mamy komplet z Jablonexu. Oto słynny Jablonex. bizuteria-retro-stara-broszka-jablonex-jelenia-gora-517083294Nawet dziś byłby cudowny. Klipsy długie, bransoletka i kolia. Wszystko niebiesko turkusowe czyli moje kolory do dziś. I kok… bo pełna elegancja a koki wchodziły w mode.

Natomiast nie pamiętam sukienek koleżanek poza jedną czarną kreacją Ewy K. Zadała szyku. Czarnych sukienek wtedy jeszcze się nie wkładało nagminnie. Ale i biała czyli moja na pewno była tylko jedna. Wychodzi na to, że reszta to były kolorowe sukienki.

Szkoda, ze nie mam ani jednego zdjęcia z Balu Maturalnego.

Acha i ten pierwszy nasz bal, też był w sali gimnastycznej. Bo to było pożegnanie szkoły i jej murów.

Dokładnie jak w piosence:

” Żegnaj szkoło w noc majową, żegnaj dziewczyno i ty… ”

Z małą poprawką:

„Żegnaj szkoło w noc czerwcową…” bo mój bal był na początku czerwca.

Za to mam jedyne zdjęcie z zabawy na którą zabrała mnie babcia podczas wczasów zimowych . Na rok przed maturą. Pozowałam już na dorosłą pannę. Sporo osób zna tę fotkę ale nie wszyscy znają Lucię z tamtych lat. 0000WVRLNYUEIAWS-C116-F4

I taki we wspomnieniach został ślad. Po ” studniówce” i pierwszym balu. Balu Maturalnym. Może o takim własnie śpiewała Kalina Jędrusik.

 

Czekam na komentarze .

Do widzenia się z Państwem.

 

15 myśli na temat “Co było a nie jest przechodzi we wspomnienia

  1. Fotka urocza!!!
    Ja na swoją Studniówkę poszłam z wypożyczonym kuzynem koleżanki, którego widziałam po raz pierwszy w życiu. Sukienkę miałam czarna, wąską z dużym rozcięciem ma udzie, a przy dekolcie biała falbana.. I białe rękawiczki za łokieć. Mama się ostatnio pytała, czy jeszcze mam tą sukienkę… Nie mam. Nie wiem nawet, czy mam zdjęcie…

    Polubienie

  2. Piękną miałaś Studniówkę i bal maturalny… U mnie była studniówka. Ach cóż to był za bal… Sala była wynajmowana w jednym z zakładów pracy. Rodzice dużo organizowali, była osobna sala dla nauczycieli. W życiu się tyle nie wytańczyłam. A organizowaliśmy też przedstawienia, pokazy…w końcu to „odzieżówka”. Choć my zorganizowaliśmy coś jakby rozdanie Oscarów. Oj troszkę podpadliśmy…bo np.za najlepsze nogi w szkole, Oscara otrzymał ksiądz…. Gdzieś w domu mam jeszcze kasetę vhs z tego balu… :)))

    Polubienie

  3. Jakie miłe wspomnienia ! Moja mama miała taką samą broszkę tylko w kolorach bursztynu. Ma ją chyba do dziś . Moja studniówka wypadła w czasach braków w zaopatrzeniu (r.80) , ale się dało. Moja krawcowa uszyła mi długą czarną spódnicę i białą bluzkę z bufkami i stójką z przeszyciem angielskim haftem ; kreacja z czasów zatonięcia Titanica. Wyglądałam w niej jak moja babcia , w czasach gdy pracowała jako panna do towarzystwa w pałacu dziedziców Z. Na balu maturalnym byłam z moim obecnym mężem , w kreacji przypominającej XIX -wieczną krynolinę ( była moda na westernowe sukienki z falbanami, kokardami i opadającymi z ramion dekoldami) . Na swoim niestety już nie , bo parę tygodni wcześniej zmarła moja babcia i w tamtych czasach nie wypadało. Może zresztą odszukam o tym stere wpisy z „chwilowo bez tytułu” i wrzucę coś na swój blog.

    Polubienie

      1. Z fotkami gorzej , mam jedno a i to kiepskiej jakości. W sukience z balu maturalnego pewnie prędzej bym coś znalazła,bo lubiłam ją nosić nie tylko na bale. Opis poszukam .

        Polubione przez 1 osoba

  4. p.s. Moi synowie , mieli studniówki ale już nie w szkołach ale w restauracjach , ich dziewczyny były w sukienkach wieczorowych a bal maturalny został już zapomniany kilka lat wcześniej.

    Polubienie

    1. Wiesz jesteś jeszcze widocznie za mloda.😄 ja też tak mialam a teraz chcialabym pojechać na te 55 lat pi maturze. Moze ktoś będzie organizował. Nie mam już kontaktu z koleżankami bo nigdy nie było mi z nimi po drodze. Ake senryment się pojawił. 🙂

      Polubienie

  5. Dzień dobry. Fajnie jest powspominać, chociaż nie zawsze zachowały się zdjęcia. Ja miałam już tylko studniówkę, (1992r), ale za to w sali weselnej. Ozdabiałyśmy ją z koleżankami ( chodziłam do typowo damskiego zespołu szkół w tamtych czasach) całe 3 dni, a nasi rodzice – w zawiązanym na tą okazję komitecie studniówkowym szaleli w kuchni. Do tańca przygrywała nam orkiestra i wybawiłyśmy się wyśmienicie do 6 rano. Pamiętam ,że ostatni nauczyciele wychodzili razem z nami, chociaż wychowawcy poszli wcześniej. A co ciekawe wtedy zapraszalo się nauczycieli z osobą towarzyszącą, przynajmniej u nas, i nie było z tym żadnego problemu (finansowego).A stroje , nadal obowiązywały kolory czarny, biel i granat, chociaż trafiły się już suknie ze srebrnymi wstawkami, pamiętam pokazały się już materiały typu lama: złote i srebrne. Za to 6lat temu przeżywałam studnówkę syna, z której wrócił po 3 godzinach zły , bo co niektórzy koledzy posprowadzali jakieś obce towarzystwo w dodatku pijane, a rodzice podobno pilnowali.( starszy kończył szkołę w Polsce). A w tamtym roku młodsze dziecie miało za to bal , z racji tego ,że mieszkamy w Anglii, dziewczyny piekne wieczorowe stroje, chłopcy w smokingach i oczywiście pojechali zamówioną limuzyną.Wrócił szczęśliwy i wybawiony. Ach co to był za bal…

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s