Jednak spacer czyli ” opowieści ascolańskie”

Zastanawiałam się dzisiaj czy na gorąco skomentować pierwszy dzień jubileuszowego festiwalu w San Remo czy jednak opowiedzieć o wiosennym spacerze po Ascoli.

Po namyśle wybrałam spacer a wrażenia będę spisywać na gorąco i później się tymi zaznaczam subiektywnymi wrażeniami podzielę. Festiwal potrwa do soboty więc mam co zanotować.

Tak, że zapraszam do Ascoli.

Pogoda była absolutnie wiosenna. Sporo kwitnących kwiatów, które już pokazywałam umilały przechadzkę. Nie miałam jakiegoś wyraźnego celu. Zaczęłam od placu Świętego Grzegorza. Co prawda V. twierdzi, że to „largo” czyli taki placyk, ale na murze jak byk pisze” piazza S’Gregorio”.CIMG0333Najciekawszy jest romański kościół pod tym samym patronem w rekonstrukcji teraz z takimi kolumnami na frontonie.

I zawsze uśmiecham się, kiedy widzę męskiego fryzjera o staroświeckiej nazwie ” golibroda”. Teraz już są i fryzjerzy męscy pod taką samą nazwą co damscy czyli ” perrucchiere”. V. jednak wciąż chodzi do ” golibrody” czyliCIMG0335Ulubione : taka brama i westchnienie nad śladami trzęsienia ziemi.

A potem już kolorową uliczką

do przelotowej ulicy wzdłuż rzeki. Moment zastanowienia. W prawo czy w lewo? Padło na ” w prawo” czyli w kierunku nie istniejącej Porta Cartara.

Po drodze za siatką ogrodowy siusiający chłopczyk

i spojrzenie w głąb części Starówki zwanej ” Piazzarola”. I doszłam do bardzo ciekawego historycznego miejsca zwanego :CIMG0378

Tu nieco więcej informacji.

Un pezzo di storia: la Cartiera papale di Porta Cartara

Można kto ciekawy skorzystać z tłumacza. Zdjęcia podobne do moich.

Przystanęłam na moście nad dopływem Tronto Castellano i zapatrzyłam się w spieniony stopień wody w dole.

I panoramę zarzeczną z górującym wzgórzem z ruinami fortecy.

Potem zeszłam aż do rzeki i kolejny raz pooglądałam to zabytkowe miejsce.

Miałam zamiar przejść się piękną kiedyś ścieżką rowerową nad rzeką.

Niestety jest tak zniszczona, że okazało się to niemożliwe.

Zrobiłam zdjęcie takiemu widokowi, w którym bezlistne drzewo przypominało wachlarz

i zawróciłam.

Jak ta kozicaCIMG0400 podeszłam pod górkę w rejon Piazzarola i teraz już szukałam starego piękna. Oto moje ” łupy”

Przepiękne stare bramy i urokliwa stara kamienicznika.

A kiedy wyszłam już na ulicę Pretorianów ucieszyłam się, że studzienka, którą uważałam za znikniętą stoi i ma się dobrze.

Po prostu była wyżej niż myślałam. I jeszcze na ulicy Pretorianów z racji tego, że często gapię się do góry odkryłam pod parapetami okiennymi takie ozdobne maszkarony.

Wcześniej ich nie widziałam.  😀 I tradycyjny sygnał różowym kotylionem, że tutaj na świat przyszła ascolanka. Uwielbiam tę tradycję.

I to był już koniec spaceru. Trochę tych kilometrów nabiłam i potem ten spacer odczuwałam w nogach. Ale było warto.

I tak uraczyłam Was kolejnym spacerem po Ascoli, które jak do znudzenia mówię skradło moje serce.

9 myśli na temat “Jednak spacer czyli ” opowieści ascolańskie”

  1. Moje serce też skradzione dzięki Twoim spacerom. Te ostatnie bramy do ogrodów są przepiękne. Rozglądaj się i chodź z głową sięgającą dachów. Zawsze coś się znajdzie do pokazania.
    Kotylion na bramie to piękna tradycja. Buziaki Luciu.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Myślę że Ascoli skradło Ci serce podczas specerów ” na zywo”. Chodzę z zadartą głową czesto. I tak sobie znajduję ascolanskie ciekawostki. A kotyliony urodzinowe to faktycznie uroczy zwyczaj. Buziaki

      Polubienie

    1. Całkiem dobra propozycja. LS odpada bo kojarzy się z Luisa Spagnoli. Często ją tak skracam. To pozostaje „La” Lucia ascolanska. 😄 Tak Ascoli jest piękne. Całusy.

      Polubienie

  2. Barbieria – u nas zaczęła funkcjonować instytucja barbera czyli fryzjera od męskich bród. Fajne to. I wiesz co , te kotyliony to świetna sprawa , uroczy zwyczaj , bardzo mi się podoba.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Dziękuję Aniu. Opowiadam o Ascoli już tyle lat… I ksiazkowych wspomnień się doczekało i mam nadzieję że trochę osob zaciekawiłam miastem 100 wież. Buziaki

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s