Strach czy rozsądek

Wczoraj późnym popołudniem wyszłam zobaczyć co się dzieje na piazza del Popolo. A jeszcze nie wiedziałam jak to z tą włoską paniką coronovirusa jest. A jest, bo zaczyna być niewesoło.

Sama mam mieszane uczucia w których coraz bardziej czuję strach.

Tak, że dziś nie wiem czy odważę się na spacerowanie w tłumie. Najlepiej by było, żeby tego tłumu nie było.

Ale coś mi się nie chce wierzyć. Teatrzyki uliczne cały rok czekały na dzisiejszą niedzielę.

Wczoraj jednak zdecydowanie mniej osób było w centrum.

Nawet karnawałowa jadłodajnia serwująca jak co roku dla wszystkich karnawałowe ravioli czyli za przeproszeniem pierogi z mięsem nie miała tłumów. Weszłam, wzięłam dla V., bo ja z parmezanem nie lubię i przyniosłam do domu i tam odsmażyłam.

A teraz migawki z placu.

Tak, że być może to jedyny dzisiaj album karnawałowy.

A może i nie. sama nie wiem, co przeważy. STRACH czy ROZSĄDEK.

 

22 myśli na temat “Strach czy rozsądek

  1. Do nas również ten wirus przenika,
    taka jakby panika.
    Wczoraj to sobie uświadomiłam,
    kiedy kobietę w masce, dziwnej, żółtej, ostrokątnej,
    na przejściu dla pieszych , minęłam.

    Polubienie

  2. Pierogi, jak bym zjadła. Co do wirusa, to niby o tym nie myśle. Niby się nie boje. Ale niedawno przez kilka dni bardzo zle się czułam, nie wiedziałam, co mi właściwie jest. I tak mi przyszło do głowy – koronowirus. Wiem, śmieszne się zdaje. Ale jednak w podświadomości siedzi. I nie podoba mi się, ze tak naprawdę to nic nam o tym nie mówią. Ja na przykład nie znam wszystkich objawów. Wspomnieli o gorączce, ale na pewno jest coś jeszcze. Media bardzo oględne, a to nie pomaga.

    Polubienie

  3. Jak zawsze karnawałowe stroje i nastroje zachwycają. Super że jest chęć na takie wesołe przebieranki.
    Luciu, myślę że strach przed koronawirusem mamy wszyscy. Myj ręce – stara zasada ! )*

    Polubione przez 1 osoba

  4. Luciu, lepiej dmuchać na zimne niż się sparzyć. W piątek byłam w galerii handlowej i usłyszałam komunikat aby opuścić. Wychodzę tak jak inni, a za sobą słyszę okrzyk koronawirus, oglądam się i nic, idę dalej i znów okrzyk. Idiotów nie brakuje, żarty sobie stroił dowcipniś. Okazało się, że czujka przeciwpożarowa się włączyła. Więcej nie pójdę, wolę dmuchać na zimne. Pa.

    Polubione przez 1 osoba

  5. Media mają temat, ale jak niedawno usłyszałam ile dzieci każdego tygodnia podejmuje próby samobójcze- to taki wirus ze swoimi skutkami póki co…jest niczym. Ale o tym cisza. Stres zmniejsza odporność na kilka sposobów m.in. hamując wydzielanie pewnych potrzebnych substancji, a też osłabiając sen. A ponoć właśnie ten jest nam bardzo potrzebny. A co do chorób wirusowych- czy ktoś powie nam szczerze ile osób przez nie i bez tego koronowego umiera? We Włoszech dużo informacji o wirusie, ale czy ich podejście do chorowania nie przyczynia się do panoszenia się wirusa? Innym problemem może okazać się odcięcie od produktów z Chin, wtedy zobaczymy jak sie bardzo na nich opieramy. Bać się trzeba w granicach rozsądku, zabawa, śmiech, ruch, spacer- mogą poprawić odporność, nie dajmy się 🙂 Czekam na relację.

    Polubione przez 1 osoba

  6. Co roku na sezonowa grype choruje miliony i umiera (na grype i powiklania) okolo 650 tysiecy ludzi. W tym kontekscie nowy wirus jeszcze raczkuje. Ale dlatego, ze jest nowy, jest bardzie fotogeniczny od grypy. I media maja czym sie karmic, i nie ma jeszcze szczepionek, i ciepla pogoda na calym swiecie nie pomaga. Ja stawiam na zdrowy rozsadek. Tak jak w czasie grypy, SARS i MERS.
    W Holandii karnawalowe celebracje (u nas sa to pochody) zostaly w ten weekend w wielu miejscach odwolane na okolicznosc sztormow. Wieje i pada deszcz. Prawie bez przerwy od okolo dwoch tygodni. Generalnie depresja.
    Trzymajcie sie tam w Ascoli.

    Polubione przez 1 osoba

  7. W Faktach TVN podali, że we Włoszech panika w związku z koronawirusem. Od razu pomyślałam o Tobie i Magdzie. Lepiej chyba unikać dużych skupisk w zamkniętych pomieszczeniach, ale karnawałowe przebieranki na świeżym powietrzu ? Nie wiem, ale uważaj na siebie.

    Polubione przez 1 osoba

  8. Dobry wieczór. Mam nadzieję,że jednak oglądnęłaś karnawał do konca. Wieści odnośnie koronawirusa faktycznie straszą, ale myślę,że potrafisz na to trzeźwo popatrzeć. Odnoszę wrażenie,ze najbardziej rozprzestrzenia się on przez media. To prawie tak, jak skutki brexitu, które polskie media wałkują juz jakiś czas, a żyjąc tutaj jakoś nie zauważamy zjawisk opisywanych w mediach. Poprostu trzeba bardziej uwazać i normalnie żyć. A na osłodę proponuję mój sprawdzony specjał na śniadanko: herbata z dużą ilością cytryny i startym świeżym imbirem, polecam. Kolorowych snów dla Wszystkich czytających.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s