Słaba płeć

Oczywiście tą słabą płcią nie jesteśmy my czyli kobiety. Tak sobie podczas przeglądania Internetu pomyślałam, że własnie panie starają się nie zwariować podczas izolacji. Fakt spora ilość piecze i gotuje. Robią porządki na które w zabieganym życiu nie maja czasu, czytają i oglądają stare filmy. Odrabiają z dziećmi lekcje.

A gdzie w tym wszystkim są ich partnerzy. Nic nie widzę, żeby jakoś szczególnie czymś się zajmowali. Natomiast dochodzą słuchy o tym jak to dopada ich depresja.

Ja dzisiaj wyszłam na zakupy. Przytargałam siaty do domu. Papier toaletowy uzupełniłam o 4 rolki, kupiłam chusteczki higieniczne w paczuszkach normalnych ( masek produkować nie będę), płyn do naczyń i litrową ” candeggina” czyli po naszemu ACE. I krem dla siebie, bo na resztkach jestem.

Chleb ( z pieczeniem poczekam) jajka, jogurt naturalny, mleko i mięso. Żeberka w promocji, trochę wołowiny, na jeden rosół i mielone mięso na dwa razy.

Ponieważ nie mam maseczek zawiązałam bawełnianą chustkę i włożyłam rękawiczki jednorazowe. Spodnie i chustka poszły do prania. Kurtkę wywiesiłam na dworze  . Ścierkę nasączoną wodą z candeggina położyłam na schodach i obuwie zostawiłam na korytarzu. Tyle z zachowań ostrożności.  Na ulicach tylko osoby z zakupami ewentualnie z psem. nawet przed apteką nie było kolejki.

Bardzo mi się podobała wczorajsza akcja Polaków brawami w oknach,  na balkonach dziękująca pracownikom medycznym.

A tu słyszę, że są ludzie którym to przeszkadzało. Wierzyć się nie chce. 89475989_2746103488758533_4475769540667506688_n

Przystanek Italia

4 godz.

Uczmy się od Włochów.

Od kiedy Italia zmaga się z koronawirusem, Włosi robią co mogą, by podnieść się wzajem na duchu. Wychodzą na balkon i śpiewają piosenki, dzieci rysują tęczowe plakaty i wieszają je na oknach, płotach czy drzwiach, a wczoraj tysiące Włochów o dziewiątej wieczorem zapaliło w oknie świeczkę na znak solidarności. To piękne inicjatywy, które pokazują, że jednoczenie się w obecnej sytuacji jest niezwykle ważne.

Akcje te udowodniły, jak bardzo Włosi się różnią od nas, Polaków. A wiecie dlaczego? Nigdzie, na żadnych forach nie przeczytałam głosu sprzeciwu lub zniesmaczenia z powodu ludzi wychodzących na balkony i motywujących do optymizmu. Wręcz przeciwnie, pomysły Włochów spotykają się z aprobatą reszty społeczeństwa i nikt nie ma im za złe, że chcą w ten sposób wyrazić swą wdzięczność. Tymczasem przeczytałam, że i w Polsce zrodziła się idea, by klaskać w podzięce dla lekarzy. I co czytam w internecie? Przeważa jedna opinia- jaki to obciach.

Dlaczego dla nas wszystko musi być obciachem? Czy jako naród musimy być tak sztywni i nabijać się z tych, którzy chcą zrobić coś dobrego? Nie musisz klaskać, jeśli tego nie chcesz i możesz zatkać sobie uszy, jeśli ci to przeszkadza. Czemu jednak piszesz w internecie, jaki to jesteś zniesmaczony? Nie gaśmy w ludziach ich porywów, a doceńmy to, że chcemy przeżyć wspólnie te ciężkie chwile. Moja ulica obwieszona jest rysunkami dzieci, które wraz z rodzicami wykonały plakat z tęczą i napisem „andra tutto bene” (wszystko będzie dobrze). Okolica rozświetliła nam się od optymizmu i każdy z dumą wiesza kolejne arcydzieło . Namawiam Was do podobnej inicjatywy- zaangażujcie swoje dzieci do wykonania takiego rysunku, a potem pokażcie je światu. Włosi są przekonani, że „andra tutto bene”, a my przecież nie możemy być gorsi. Wszystko będzie dobrze!

 

Znającym nasza Adę przytaczam jej dzisiejszy wpis na fejsbuku.

Warszawa 1,8 mln ludzi obecnie – brawo ! Pamiętajcie ! To nie „sprint” tylko maraton, czeka nas wiele takich dni, może tygodni. Nie musisz NIE WYCHODŹ Z DOMU, Wiadomość do moich pacjentów, staram się być dla was jak najbardziej dostępna nie tylko w pracy, ale tutaj przez FB, Messengera, Whatsapp jak ucieka mi jakaś wiadomość, oddzwonię. Przeglądam wiadomości, staram się odpowiadać. Wiem, że się boicie, ja też się boję, bardzo się lękam. Już od przedświtu, nie śpię, czytałam te wszystkie wiadomości ze świata, analizowałam wszystkie informacje, popłakałam się. Nie różnię się od Was, niczym, jestem jak chyba wszyscy tchórzem.

Lecz tchórz przyzwoity stara się robić to co należy, nie ucieka. Ja jeszcze nie wiem, czy jestem tchórzem przyzwoitym czy tylko tchórzem. Wszystkie deklaracje są do d… y. To życie, najbliższy czas zweryfikuje mnie, nie wiem kim się okażę, kim będziemy my z osobna i razem. Najważniejsze nie dać się panice, nawet, jeśli czujemy podskórnie jej obecność. Róbcie to co do Was należy, co musicie róbcie to mądrze, niepotrzebnie się nie narażajcie. . Kto może, niech siedzi w domu, nie trzeba chodzić do sklepu codziennie.
Przez okno w sypialni oglądam narodziny dnia, ten niezwykły kolor nieba … , po raz pierwszy w życiu nie cieszy mnie. Blisko mnie drzemią cudokoty, gdy je głaszczę, przytulam, słucham ich mruczenia, czuję się spokojniejsza, lęk łagodnieje. Najchętniej zostałabym z nimi. Czas wstawać, zbierać się do obowiązków. To że się boimy, czujemy lęk, bronimy się przed paniką, to naturalne, tylko głupiec i psychopata się nie boi. Pytanie podstawowe brzmi, co zrobimy z tym strachem.
Nie znam siebie, nie znamy siebie, nigdy nie byłam, nie byłyśmy, nie byliśmy w podobnej sytuacji, będę się więc starała, wy też się starajcie, bo to nam tylko pozostało … aha starajcie się mądrze, proszę.
Bójmy się, lecz nie dajmy się zawładnąć własnym lękom.

„Nasze życie jest tym, czym uczynią je nasze myśli” Marek Aureliusz

 

A teraz kilka obrazków, które wywołują

i uśmiech i nie tylko. 89966021_2789617684605575_6987222860657852416_n

To zdjęcie zaś stało się hitem wczorajszego Internetu.89860229_3172590352775838_3515783559044399104_n

A tak solidaryzuje się z Italią Bośnia i Hercegowina89805225_2585643551705143_23421624896192512_n89785547_2585643851705113_72567307871715328_n

I jeszcze link do doskonałego wywiadu. rzetelnego i sensownego.

https://polskatimes.pl/dr-pawel-grzesiowski-wszyscy-ktorzy-spotkaja-sie-z-koronawirusem-lapia-go-wywiad/ar/c15-14853523?f

Ja natomiast postanowiłam89775908_3200006813366889_7350465703922630656_o kupić sobie tę oto książkę. Ciekawa jestem jak autorka poradziła sobie z tematem Zielonego Wzgórza.

Zatem udaję się na zakupy.

Jak zwykle proszę piszcie, co u Was. Trzymajmy się razem.

10 myśli na temat “Słaba płeć

  1. Dzień dobry, chociaż pewnie ciężko go nazwać dobrym w tej sytuacji. Luciu ,Ty wraz z Włochami , Polacy , Hiszpanie macie kwarantannę , a my tutaj w Anglii mamy się nie przejmować i żyć normalnie. Mamy się zarazić ,żeby uodpornić- to chore. Wiem , wybrałam życie tutaj, ale teraz dopada mnie strach o siebie i najbliższych. Szczególnie ,że mój młodszy syn jeszcze chodzi do szkoły, a zajęcia mają się odbywać normalnie.Jedyny promyk nadzieji, to ten ,żejeszcze u nas w chrabstwie nie ma żadnego przypadku, ale jak długo. W czwartek byłam na większych zakupach, więc dopiero dzisiaj pojechałam je uzupełnić i byłam w szoku, w czwartek pełne półki ,a dzisiaj zieją pustkami. Nie wiem co dalej. Mój mąż podsumował… wojny nie ma a wszyscy leżą i kwiczą Trzymaj się zdrowo , do poczytania.Całuski

    Polubione przez 1 osoba

    1. Edytko przeraża mnie decyzja rządu brytyjskiego. Jednak tak naprawdę nie wiemy jak to się skończy. Siedzimy w domach i zobaczymy czy zachorowania spadną. Ja czytam pisze i kłótnia z V. Co zrobić. Trzymajmy się sila woli i rozsądkiem. Całusy.

      Polubienie

  2. Ja tutaj u nas na pierwszej linii frontu. Narazie u mnie w szpitalu jest cisza przed burza wiec mamy czas zeby sie do burzy jak najlepiej mozemy przygotowac. Poszlam dzisiaj kupic farbe do pomalowania w domu scianki, ktora juz od dawna prosi sie o odswierzenie. Jezeli uda mi sie uszczknac pare dni z zaplanowanego (i skazowanego) trzytygodniowego urlopu to bede malowala.

    Polubione przez 1 osoba

  3. U nas w sobotę, pierwszy raz odkąd się zaczęła sprawa z wirusem we Włoszech, brakowało niektórych artykułów w sklepie. Dziś przeszły mnie ciarki, gdy usłyszałam samochód jeżdżący po uliczkach i namawiający do pozostania w domach i zakazie przemieszczania się poza terytorium miasteczka, chyba że w ramach pracy. Na dalsze przygnębienie moje wpłyną widok jadacej 5 min. po tym samochodzie , karawany. Kocham moją włoską wieś, ale te chwile pozostaną w mojej pamięci do końca życia. Obyśmy wszyscy byli zdrowi. Przestrzegajmy zasad, aby to jak najszybciej sie skończyło.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Aniu ja też dzisiaj spotkałam samochód z megafonem. A policja już wali mandaty za niestosowanie się do nakazów. Co nas jeszcze czeka . U mnie braków towarowych w małym Coal u blisko domu nie było. Chleb pokroiłam do zamrażalnika. Na tydzień wystarczy.

      Polubienie

  4. U mnie dziś szaleństwo; wszyscy na pracę zdalną się przestawiają więc chłopaki latali z prędkością światła na wysokości lamperii , żeby wszystkie zmiany powprowadzać , a ja nie nadążałam odbierać telefonów i meili pisać , ale poza tym się trzymamy , kolejne podejrzenia u naszych miejscowych chorych się nie potwierdziły. Trzymajcie się . Fotka z pizzą prawie taka jak moja w biedronce !

    Polubione przez 1 osoba

    1. Dokładnie tak pomyślałam. Względem fotki. Czyli u Ciebie praca wre. Można powiedzieć ze na linii frontu działasz. No ale chyba dobrze że można w domu pracować. Trzymajmy się. Buziaki

      Polubienie

  5. U nas tęczowe kolory to teraz dzieło szatana… Głupota nie zna granic. Rano muszę iść po chleb, zobaczę jak wygląda w sklepie ilość towaru. Myślę, że wcześnie ludzi nie będzie, tak jak w sobotę i uda mi się załatwić wszystko bezpiecznie. Z newsów – minister środowiska Michał Woś jest pozytywny.
    Obydwa przytoczone teksty mądre i dające do myślenia. Memy świetne. Trzymaj się 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. I Ty Aniu się trzymaj. Ja też poszłam w miarę wcześnie. Kilogramów chleba powinien wystarczyć nam na tydzień. Chyba więc nie będę musiała wychodzić. W razie awarii mam malutki sklep za rokiem. Że wszystkimi podstawowymi artykułami.

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s