Prawie o świecie

Dzień zaczęłam o 5.30. jak tak dalej pójdzie, to wszystko w rytmie życia będę miała pokręcone. Padłam wczoraj popołudniu i spałam dwie godziny. Inna sprawa, że padał deszcz. Teraz też pada czyli ciśnienie mi spadło. V. o tej godzinie zażył krople nasenne i poszedł spać. Wobec powyższego zostałam na włościach kuchennych. Pożytek z tego taki, że ugotowałam żeberka we włoskiej kapuście, co to ja kiedyś kupiłam. Z jednej ćwiartki zrobiłam surówkę na wzór z naszej kiszonej. Pożarłam w większości sama chociaż i V. też trochę podskubał.

Ciężko nam. I mnie i podobno jemu. Wcale się nie dziwie prognozom rozwodowym ( to serio) po kwarantannie.

Oto dzisiejsze doniesienia z Italii.

https://www.inmeteo.net/2020/03/30/protezione-civile-aggiornamenti-coronavirus-30-marzo-2020-tante-vittime-ma-prosegue-il-calo-dei-casi/

A jeżeli chodzi o ” prasówkę”, to jeden wstrząsający artykuł:

https://www.onet.pl/?utm_source=www.facebook.com_viasg_wiadomosci&utm_medium=social&utm_campaign=leo_automatic&srcc=ucs&pid=ded26ec1-2a1b-4b81-b7a7-f46357e69c1e&sid=b177a2c9-166f-4113-9b28-185bbe554807&utm_v=2

Ciekawa jestem waszego zdania, bo jak wiadomo nie mam z kim pogadać. V. to co się dzieje w Polsce kompletnie nie obchodzi.  W ogóle dziwaczeje w tempie ekspresowym.

Jestem pełna podziwu dla samorządowców w Polsce. Szczególnie cytowane słowa burmistrza z Kęt91619519_1319207468270388_6781185509872893952_n zasługują na wielki szacunek.

Burmistrz Kęt, Krzysztof Klęczar do Ryszarda Terleckiego❤️💪✌️ :
„(…) jasno odniosę się tu do słów Wicemarszałka Sejmu, który stwierdził, że samorządowcy – tacy jak ja – mają się „liczyć ze stratą stanowisk”. Szanowny Panie, może Pan tego nie rozumie, ale są w życiu sprawy ważniejsze niż „stanowiska”. Burmistrzem się bywa, człowiekiem się jest. Nie Pan dał mi „stanowisko” i nie Pan mi je odbierze. W ostatnich wyborach zaufało mi ponad 78 % głosujących Mieszkańców Gminy Kęty, to Im ślubowałem służyć, nie „stanowisku” czy Panu Marszałkowi. Mam mnóstwo wad, ale jestem uczciwy. Nie narażę zdrowia i życia moich Pracowników i Mieszkańców. Ludziom, którzy mnie wybrali pozostanę wierny.
W temacie komisarza odpowiem krótko, cytatem, który od lat jest dla mnie drogowskazem: „Człowiek nie jest stworzony do klęski. Człowieka można zniszczyć, ale nie można pokonać”. Urzędnik może wstawić Komisarza. Burmistrza wybrać i odwołać mogą tylko Obywatele. Dodam też, że nie martwię się o siebie. Poza magisterką i doktoratem mam jeszcze 3 hektary ziemi i dwie silne ręce. Nie boję się pracy, Dziadek i Ojciec mnie jej nauczyli. Na chleb dla rodziny zarobię. Stając w obronie zdrowia Obywateli nie łamię prawa. Do takiej postawy obliguje mnie nie tylko elementarna ludzka przyzwoitość, ale też kluczowe zapisy Konstytucji RP”👏🏼👏🏼👏🏼
W Italii dzisiejsza prasa podkreśla pierwsze nieśmiałe symptomy budzące nadzieję. Wczoraj był rekordowy dzień wyzdrowień. Prawie 1,600 osób jednego dnia. Spada też liczba zainfekowanych. Liczba zmarłych wciąż wysoka, ale mimo to coś drgnęło. Pokuszono się nawet o prognozy.
Zobaczymy co przyniesie dzisiejszy dzień.
Na razie przyniósł nową porcję memów.
Informacja od Luci Modnej. najnowsza moda włoska.91347436_2868349136581124_4505725945419661312_n
To mem, który91717624_2840891796004050_354872398681473024_n
wczoraj był hitem na mojej stronie fejbukowej.
Włoskie znane firmy z wysokiej półki przestawiają linie produkcyjne na potrzeby walki z pandemią.91725774_10219478151455813_2315238151389446144_o
I pobrany ze strony Jurka Owsiaka baner nadziei.91407179_2839542456124728_859650335793217536_o
A teraz zapraszam na mieszankę uśmiechu i refleksji.

Jeżeli jakieś memy się powtarzają przepraszam. Zaczynam mieć problem z ogarnięciem. Chyba będę musiała zrzucać do schowka. Niesamowite jest poczucie humoru. A przecież to tylko drobna część. Z pewnością jest ich o wiele więcej.

26 myśli na temat “Prawie o świecie

  1. Witaj Luciu. Uwielbiamy ( ja i mąż ,a wczoraj się nawet Starszy dosiadł) te memy ,które zamieszczasz. Trochę radości w ponurym czasie. Ale przyznam Ci się ,że mnie powalił ten obrazek Kaczyńskiego , który zastanawia się czy skoczyć, z poprzedniego Twojego wpisu.U mnie spokój, chociaż pojawia się drobnym druczkiem w gazecie lokalnej informacja o nowych zakażeniach.Wczoraj wybrałam się na większe zakupy do supermarketu i w końcu widać, że coś kontrolują, przedewszystkim na zakupy można wchodzić tylko pojedyńczo, wiec całe rodziny siedzą w aucie , a mama lub tato szaleje w sklepie. Co mnie zdziwiło , to zobaczyłam kilka mam z maleńkimi dziećmi, czyżby nie miały ich z kim zostawić …A tak na bieżąco to śledzę doniesienia z Polski i świata, ale bardziej na zasadzie prywatnych wiadomości od rodziny i przyjaciół rozsianych po świecie.A na marginesie ,chyba musisz mi podesłać rady jak wytrzymać z mężem w domu i nie zwariować, od przyszłego tygodnia, będzie już siedział w domu.Ogólnie to będzie czterech chłopa i ja jedna, oj będzie się działo…Trzymaj się zdrowo, do jutra.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Och Edytko. 4 chłopa na Ciebie jedną. Ale może oni sami w swoim towarzystwie coś wymyślą i będziesz mieć spokój.
      Nie doradze bo dama nie mogę sobie poradzić z jednym ale za to Wlochem i na dodatek ascolanczykiem. Widzę ze u Ciebie nie najgorzej a to najważniejsze. Ściskam mocno.

      Polubienie

  2. Co do artykułu , najczarniejsze myśli ma mąż . Wybory” zrobione ” na siłę – Pad musi wygrać . A ja ? Nie wiem już . Oprócz wyborów są też matury – i to wcześniej . Tutaj też nie ma decyzji. Boją się. Bo jak przesuną matury , to ludzie zapytają: a dlaczego nie i wybory ?? Co czuje młodzież – domyślam się , w zeszłym roku była analogiczna sytuacja : strajk nauczycieli, prawie do końca nie wiedzieliśmy czy będzie , syn zdawał . Zapłacił za ten stres bardzo . Maturę zdał świetnie , ale potrzebna była i jest terapia. Pan z Kęt burmistrz bardzo ładnie i celnie napisał . Bravo dla niego.

    Polubione przez 1 osoba

    1. No tak. Matura i wybory. Jakoś nie pomyślałam. Włosi mowia i piszą. „Będziemy pracować potem”.
      Coraz więcej samorządowców odmawia organizowania wyborów. Mój Chorzów i na Śląsku sporo miast też. Chyba nie będą mieli wyjścia. Tylko co potem. Ten artykuł siedzi mi w głowie. Uściski Azalia. Cieszę się ze widzę Cię regularnie.

      Polubienie

      1. No jakoś się trzymam , choć ranki mam nieciekawe , człowiek się budzi i do niego dociera co się dzieje. A w zasadzie czego nie wie . To , że ściema goni ściemę to pewne . Spokojnie można przyjąć , że choruje nas w Polsce kilka razy więcej ( optymistyczna wersja) .No i sposób liczenia zgonów jest inny niż we Włoszech.

        Polubione przez 1 osoba

  3. Czarna wizja z artykułu może się niestety zmaterializować ( i obym w złą godzinę nie chlapnęła ). Lucia Modna super ! Ja co prawda preferuję bardziej oszczędny styl gotycki, ale na dzień dzisiejszy taka krynolina stosowniejsza. Do takiego etapu nudy, żeby ciasteczka obrabiać szydełkiem jeszcze nie doszłam , ale jest to jakiś pomysł. U nas nowe restrykcje , a samorządowcy już niemal otwarty bunt podnieśli, nie tylko wspomniany przez Ciebie Burmistrz – (celowo użyłam dużej litery)

    Polubione przez 1 osoba

      1. Sumienie to jedno , ale liczy się też prywatny interes ,albo może bardziej własne dobre imię . Taki Wójt czy burmistrz , który zorganizuje wybory ryzykując zdrowiem swoich współmieszkańców , na swoim będzie spalony . Ludzie go znienawidzą i potępią , obwinią za wszystkie sprawy tego świata .

        Polubione przez 1 osoba

  4. Rozczulił mnie krakersik (bo chyba to nie herbatnik) w koronkach :), ale roześmiałam się do łez, gdy dotarło do mnie, co jako naród możemy zafundować tęskniącemu za internowaniem. jest teraz dobry powód- wszystko dla zdrowia. Tylko ja sobie myślę, że temat wyborów i pomysły z korespondencyjnym głosowaniem i nie wiadomo z czym jeszcze to temat zastępczy. Odwracają nasza uwagę od ważniejszych problemów, A wybory nagle 1 maja wspaniałomyślnie przełożą.

    Polubione przez 1 osoba

  5. Lucia, już wczoraj trafiłam na artykuł Bierzyńskiego i zmroził mnie doszczętnie. Nic na to nie da się powiedzieć.
    Memy świetne, jak zwykle. Ten o żalu za internowaniem aż się prosi o realizację. Albo o tych dwóch co dosiadają stada baranów, albo o drzewach i siekierze… A jakie trafne słowa dobrego wojaka!
    O strachu owiec- taka śliczna owieczka, jak można mordować i zżerać? A jej dzieci, jagniątka prześliczne, przesłodkie, albo cielątka? Dobrze, że przestałam jeść mięso…Nie czuję się już kanibalem…
    Z innej beczki – czarownice boskie, a krynolinę chętnie bym założyła, ukryje „boczki”.
    Trzymaj się kochana!

    Polubienie

    1. Tak ten artykuł może zmrozić, bo wizja prawdopodobna. Ja niestety jem mięso i raczej na wegetarianizm nie przejdę. Moje dzieci z wyjątkiem synowej i wnuka nie jedzą. Jakoś same jarzynki nie moja bajka. Chociaż tez mi żal. Cóż… trudny wybór.
      Trzymaj się i Ty Kochana. Całusy.

      Polubione przez 1 osoba

      1. Ssaków od dawna nie jadłam, a teraz tak samo przyszło i lżej mi na duszy, naprawdę. I samo ‚Coś” podpowiada co ugotować i jak. Widać – siła wyższa 🙂

        Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s