Niedziela muzycznie poświąteczna i o mieszkaniu na Starówce.

Wczoraj jak wszem i wobec wiadomo było święto narodowe w Italii.  OczywiścieScreenshot_7 bez parad i innych uciech należnych świętu nie było. Samotny Prezydent pod pomnikiem w Rzymie.

Wszystkich dotyczy rygor kwarantanny.

Ja właściwie popołudniu doszłam do wniosku, że w jakiś sposób powinnam to święto upamiętnić na swoim koncie FB. I tak ukazały się trzy wersje zaraz po hymnie włoskim patriotycznej pieśni śpiewanej z okazji różnych manifestacji ( z ukłonem na lewo).

To oczywiście znana w całym świecie ” Bella ciao”.

Oto wybrane przeze mnie wykonania.

Drugie bardzo oryginalne jak i wykonawca .

I ostatnie słynnej Milvy… najbardziej przeze mnie lubiane.

A żeby było do końca muzycznie, to wieczorem słuchałam koncertu, który pamiętałam jeszcze sprzed trzęsienia ziemi. Massimo Ranieri rewelacyjny piosenkarz, aktor i tancerz.

I teraz, co z tym mieszkaniem na Starówce.

Jak wszyscy wiecie, ja je bardzo lubię i chciałabym, żeby obrosło w dom. W odróżnieniu od V. który wciąż traktuje je jak tymczasowy przystanek i najchętniej nic by w nim nie zmieniał.  A więc ja po cichutku coś tam sobie powieszę mimo, ze wciąż obrazy i inne drobiazgi leżą w magazynku popakowane.

Ale i tak to kwiatek postawie, to nagle coś przestawię po swojemu.

Chyba czas zaprosić na wycieczkę do mieszkania na Starówce, gdzie schodki są najważniejsze.

Kiedy już wejdziemy na pierwsze piętro na klatce schodowej jest spory hol z oknem, CIMG1270To w nim postawiłam nowokupione margerytki.

Tu stoi wieszak i duże lustro oparte o ścianę.CIMG1269 Mimo, że nie chciałam, w tym lustrze odbiła się i drabina bez której nie ma życia w tak wysokim mieszkaniu. I oto wejściowe drzwi do mieszkania. Zwracam uwagę na wysoki stopień. 😀 CIMG1271Wchodzimy do kuchni, która ma najwięcej domowego klimatu

a na oknie jest mini ogródek.

Z kuchni do mini przedpokoju

z tymi schodami do łazienki ( nawet maja poręcz na ścianie )CIMG1305i pokoju księdza. Mam dwie ulubione maski na magnesach i jedynym miejscem do przytwierdzenia była lampa w przedpokoju.

Na wprost wejście do ogromnej sypialni.

Żeby otworzyć okno trzeba wejść na wysoki stopień.

Bez drabiny nie ma mycia tego okna.

Pierwsze schody do łazienki już były. Łazienka duża z oknem i kabiną prysznicową.

I wreszcie ” pokój księdza” nazwany tak z racji łóżka, które się w nim znajduje. Nie pojedyncze i nie podwójne. Nazywane w Italii łóżkiem dla księdza, bo zawsze duchowna osoba lubiła wygodę.
W tym pokoju znajduje się po przyjściu wiosny i jego odmrożeniu moje osobiste centrum dowodzenia.

I teraz już będę tylko pokazywać na bieżąco to co udało mi się do mieszkania wprowadzić.
Według mnie czeka nas w nim jeszcze sporo lat. Najważniejsze, ze V. to mieszkanie zaakceptował i nie jęczy jak na via Mari. Nawet teraz lepiej wyjść na spacer w znane zaułki a nie w pusty wielkomiejski obszar.
I zaczynany maraton nowości memowych.
Najpierw takie cudo się urodziło.94423279_1326656650866275_8796766614813933568_n
Teraz dwie krakowskie fotki.

I kolejna Lucia Modna Screenshot_9
U mnie wygrywa ten94779193_2005065822970623_5412480338599346176_n
Kucharska Marta

Spora dawka humoru na dziś:

FACECI NA ZAKUPACH
***
„Moja mama zrobiła mojemu ojcu listę na zakupy. Na liście była Pyralgina. Ojciec przyjechał z pelargonią”
***
„Poprosiłam męża żeby mi kupił płatki kosmetyczne. Wrócił z całą reklamówką najróżniejszych płatków śniadaniowych, bo nigdzie nie było kosmicznych”.
***
„Mojemu napisałam na kartce – dwie „ćwiartki”, tylko nie dopisałam, że z kurczaka”.
***
„Mój kiedyś miał kupić śmietankę trzydziestkę to kupił 30 sztuk”
***
– Kup cytrynę, pomidory, mozarellę
– A jak nie będzie mozarelli?
– To olej…
Tak. Kupił olej
***
„Mój syn będzie mężem…kiedyś – kup śmietanę 36%”. Nie było to kupił dwie 18%”.
***
Kup kapustę włoską – na gołąbki nadmieniłam. To przyszedł mi do domu z sałatą rzymską. Mówię, co to jest?! Miałeś kupić włoską a nie rzymską (w dodatku sałatę) a mąż na to – no przecież rzymska to też włoska! I weź tu dyskutuj”.
***
Ja swojego wysłałam po salami i ser żółty na tosty. Przyniósł ser goudę i ser salami, pytając po co nam dwa sery”.
***
„Mój miał napisane cukinia kupił cukier i był z siebie bardzo dumny, bo wziął biały i brązowy bo nie wiedział jaki”.
***
Mojemu mówię – kup koperek, to on na to – a czyli to zielone z pietruszki”.
***
„Kup ogórki na zupę – kupił-ale świeże. – No nic mi nie mówiłaś, jakie mam kupić”.
***
„Kiedyś powiedziałam „weź jeszcze Żywca ” – myślałam o wodzie , a dostałam czteropak piwa”.
***
„Mój mąż jak wysłałam go po natkę pietruszki to kupił koperek, a jak po korzeń pietruszki to kupił imbir. Teraz mówię, że chce białą marchewkę.
***
„Kazałam mężowi kupić porcje rosołowe to przyniósł kostki. I jeszcze pyta – A to nie to samo?”.
***
Koleżanki mąż szedł na zakupy do spożywczaka, ona: kup mi Coś, on: co?, ona: zaskocz mnie.
Kupił jej herbatę z dziurawca 
***
Czy u Was jest podobnie ? 

Dużo dziś. Solidna niedzielna porcja.

Do jutra. 93772128_3301796606521242_7907453869074939904_n-1

20 myśli na temat “Niedziela muzycznie poświąteczna i o mieszkaniu na Starówce.

  1. Luciu pośmiałam się do łez, po cichutku, żeby nie tłumaczyć z czego. Faceci na zakupach sama prawda. A teraz sama wchodzę do sklepu, to największy plus ograniczeń, nie ma pytań. Mieszkanko fajne, dąż do celu , a kwiatki czynią je przytulniejszym. Zbieramy się na spacerek i Wy idźcie, zrobisz trochę fotek, pokażesz i uciesz nas tak jak glicynią. Nie wiem ale u na chyba nie kwitnie, za sucho i te mroźne wiatry. Do wieczoru, zajrzę Lidka.

    Polubienie

    1. My też chyba wyjdziemy na chwilę. Kontrolę na ulicach antygrupowe. Pojedyncze osoby w odległości jakoś przechodzą. Byłam rano w aptece.Wczoraj nawet helikoptery latały. Pewniekontrole czy nie miesiąc świątecznych. Szkoda że nie wiem co Cię rozsmieszylo. Całusy.

      Polubienie

  2. Fajne mieszkanko, czekałam kiedy pokażesz. Pokój księdza zdecydowanie bardziej mi się podoba. Szkoda, ze obrazy schowane w magazynku. Pamiętam, że dużo ich macie i są bardzo ciekawe, trochę ożywiłyby białe ściany.
    Uśmiałam się z facetów na zakupach. Bądź zdrowa )***

    Polubione przez 1 osoba

    1. Mamy mamy ale teraz poza zasięgiem. Zobaczymy może się kiedyś V. zalamie i powiesimy. Na razie musi tak być. W pokoju księdza moje miejsce na lato. A potem znów będę bezdomne. Buziaki

      Polubienie

  3. Luciu, dzięki za porywające ” Bella Ciao” Wydrukowałam mężowi, który zawzięcie uczy się języka włoskiego i teraz śpiewa – może nie pięknie ale na pewno głośno.!

    Dzięki za fotki z mieszkania, widać w nim Twoją wrażliwą duszę. Pozdrawiam wiosennie.

    Polubione przez 1 osoba

  4. Mieszkanko urocze. Lampa udekorowana maskami bardzo w moim stylu. No i ten wieszak z lustrem! Cudo!. Faceci na zakupach super. Mojemu się nie zdarza, ale i tak jak idzie na zakupy , to na 100% o czymś zapomni, a przyniesie inne , które mu wpadną do głowy.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Czyli z zakupami klasycznie i u Ciebie. Lubię to mieszkanie. Nie jest w sumie małe 65 m2 bez prawie 25 m2 pomieszczenia gospodarczego , które mnie ratuje w codzienności. No i w kuchni spiżarka do której się wchodzi po drabinie, bo wejście a la okno zamknięte drzwiami .Potem z drabiny już normalnie można wejść i się wyprostować, Trzymam tam porcelanę, owoce, podręczne zapasy żeby nie latać na dól do pomieszczenia gospodarczego. Wygodne mieszkanie. ***

      Polubienie

  5. Mieszkanko przytulne, i pokój księdza też sprawia wrażenie sympatycznego. Fajnie, że masz dużo kwiatków na parapecie.Bella ciao bardzo lubię, a wykonanie Bregovica przywolalo wspomnienia z koncertu, udało mi się wygrac bilety w radiu!😁 Na męża na zakupach nie mogę narzekać, ale się posmialam.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Bregovica kiedyś bardzo lubiłam. Teraz mniej go słychać ale” Bella ciao” brzmi ciekawie. W jego stylu. Mieszkanie w stylu starowkowym. Takich tu w różnych konfiguracjach w środku sporo. Pozazdrościć męża w sprawach zakupowych. . Uściski Koziorozcu.

      Polubienie

  6. Luciu, jak ja uwielbiam oglądać cudze mieszkania, a to jest naprawdę wyjątkowe. Już kiedyś trochę widziałam, ale teraz jakoś bardziej domowo. Układaj drobiazgi, kwiaty, bibeloty, ja tez tak robię. A drzwi do mieszkania są najpiękniejsze, jakie kiedykolwiek widziałam. Zdecydowanie anektuję pokój księdza i się stamtąd nie ruszam. Uściski i oby Ci tam jak najlepiej było.

    Polubienie

    1. Szmy ja też lubię popatrzeć na prawdziwe wnętrza a nie magazyn :”Dom”. Wreszcie się zmobilizowalam do fotek. Jest cieplej więc ożyłam.😀 Od początku chciałam siedzieć w pokoju księdza ale był nieogrzewany. Teraz tam mam komputer i spokojne czytanie. Mam jeszcze kilka drobiazgów i może spacyfikuje V. do ich akceptacji. Powtórzę setny raz: lubię to mieszkanie. I ono mnie lubi. Całusy.

      Polubienie

  7. Konik- cudo nad cudami, niewiarygodne wręcz, że prawdziwe źrebiątko. A może malowane? W mieszkaniu – drzwi piękne , schodki uwielbiam wszelkiego rodzaju. Wysokie to mieszkanie! W pokoiku księdza faktycznie masz fajne gniazdko. Do zimy daleko, zdążysz się nacieszyć. Może jakoś da się ogrzać? Lampa z maskami mi się podoba, kwaitki też – widać, że Ciebie mieszkanie lubi 🙂
    Faceci na zakupach – klasyka. Kiedy z wnuczką chodziliśmy do sklepu, my obydwie obleciałyśmy cały supermarket, zobaczyłyśmy wszystko, pomierzyłyśmy, załadowałyśmy wózek, a dziadek stał w tym samym miejscu, w którym go zostawiłyśmy i myślał, zastanawiał się…. hi hi, myślenie ma przyszłość, a my miałyśmy zakupy 🙂 🙂 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. Tak Mężczyzna na zakupach… temat rzeka. Aniu ten pokój jest najcieplejszy w całym domu. Jest kaloryfer tylko V, w ramach oszczędności ogrzewania wyłączył go z użycia zimą. Tak to z Włochami jest. Cieszę się, że Ci się u mnie nie u mnie podoba. Buziaki

      Polubione przez 1 osoba

      1. To jest szansa, że podczas następnej zimy włączysz sobie ogrzewanie nie patrząc na nic i nikogo, siła perswazji czyni cuda… 😉

        Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s