Niech się święci 1 Maja

Powinniśmy pojechać na piknik. Powinniśmy ewentualnie pojechać do rezerwatu „Oasi” na komunistyczna festę z bobem i winem. Bo dla mnie 1 maja to „Święto Bobu”. który Włosi jedzą na surowo przegryzając serem i chlebem z oliwą. A żeby od tego nie umarli solidnie popijają te ich przysmaki winem.

1 Maja w Italii to prawdziwe święto… obchodzone radośnie często oczywiście w innych czasach wspólnym obiadem wszystkich pracowników na koszt pracodawcy.

A w regionach ” czerwonych”  ( Marche i Abruzzo), gdzie żyją miłośnicy systemu komunistycznego ( w tym osobisty) oczywiście podkreślając, że oni mają inny komunizm, bo włoski mogę sobie pooglądać czerwone sztandary często z sierpem i młotem i Leninem wiecznie żywym.

Ale posiedzimy w domu, bo jak znam życie, każda policja jest podobna i dziś włoska podejmie zmasowane działanie, żeby jeszcze coś dla magistratu w tych ciężkich czasach zarobić.

Wczoraj urwałam się z domu aż dwa razy. Rano do Acqua Sapone i zrobiłam trochę zdjęć. Zwłaszcza róż, bo te naturalnie pięknie kwitną zgodnie z kalendarzem.

A popołudniu to już zrobiłam solidny spacer. Niby do Eurospinu, po pieprz, ale za to bocznymi uliczkami i też mam fotki na jutro.

Już wczoraj policja zmasowana w okolicach sklepu kontrolowała kierowców. Przechodniom  darowano.

Tak zapowiada się druga faza wychodzenia z izolacji.

https://www.polacywewloszech.com/2020/04/26/faza-2-koronawirusa-we-wloszech-od-4-maja-nowe-zasady-i-wiecej-swobod/?fbclid=IwAR1Ok1ZTJjpuhl875m_fBQGCJUnm2Ftzuk8sV4G9JmKdAKz4hdsCHtJISrc

Koronawirus i 10 zasad we włoskim transporcie publicznym

co świetnie obrazuje ten mem.95424298_10213377534352228_8531233538798780416_n

Będzie wszystko dobrze.

Brakuje jeszcze trochę.

Prawie jesteśmy.

Idzie z górki . ( właśnie się dowiedziałam ze ostatnie zdanie to: ” wyp…laj”. Nie słyszałam. Poszłam na intuicję i tak są dwie wersje😀).

Faza 2

A teraz tekst adekwatny do sytuacji.

Przystanek Italia

Zbliża się czwarty maj, na który Włosi czekają jak na zbawienie. Wreszcie będzie można wyjść z domu, choć nie dotyczy to wszystkich i nakazy będą nadal obowiązywać, ale trochę się one poluzują. Niektóre z nich są jednak absurdalne, co dowodzi, że włoski rząd chyba nie do końca zdał sobie sprawę z tego, jak trudno będzie przestrzegać obowiązujące przepisy i zwłaszcza zakochani będą mieli ciężki orzech do zgryzenia. Osoby, które są w związku, lecz nie mieszkają razem, będą się mogły spotkać, ale pod warunkiem, iż zachowają między sobą odległość i naturalnie nie zdejmą maseczek. Tak, tak, oczami wyobraźni widzę pary spotykające się wreszcie po dwóch miesiącach przerwy i mówiące do siebie: „Jak dobrze cię zobaczyć, kocham cię, ale nie możemy się dotknąć”. I to w czterech ścianach, bez świadków, gdy nikt im nie przeszkadza. Po co w takim razie w ogóle się odwiedzać? Tak, tak, Włosi na pewno uszanują ten niedorzeczny dekret rządu.

Kolejna rzecz, o której czytałam, to odwiedziny u przyjaciół. Będzie można się z nimi spotkać, ale tylko pod warunkiem, że pójdziemy do nich, bo nam ich brakuje, a nie dlatego, żeby mieć pretekst, aby wyjść z domu. A przecież jedno drugiego nie wyklucza- możemy iść do przyjaciół, ponieważ się za nimi, co oczywista, stęskniliśmy, lecz tak samo brakowało nam spacerów. Połączy się więc przyjemne z pożytecznym i odwiedzi się znajomych, a przy okazji odetchnie się świeżym powietrzem. A jeśli przyłapie nas policja i spyta, gdzie się wybieramy, odpowiemy zgodnie z prawdą, że do przyjaciół. Gorzej będzie, gdy pan władza zapyta: „Czy przypadkiem nie robisz tego specjalnie? Bo coś mi się zdaje, że wykorzystujesz okazję, żeby tylko wyjść z domu, już ja cię przejrzałem”. Wtedy możemy zacząć się zaklinać, że ależ skąd, przecież uczciwi z nas obywatele i powołać się na klauzulę sumienia, czegokolwiek miałaby ona dotyczyć, ewentualnie na miejscowego proboszcza. Jestem pewna, że autorytet duchownego zadziała.

Jako osoba nie mieszkająca nad morzem zgłaszam protest o dyskryminację. Tak się bowiem złożyło, że Włosi, którzy mają to szczęście, że są blisko morza, będą mogli wyjść na plażę, oczywiście z zachowaniem środków ostrożności. No i bardzo dobrze, niech wyjdą, ale co z nami, którzy mają przerąbane, bo chociaż żyją w Italii, to z dala od morza? Już z tego powodu rząd powinien coś dla nas zrobić, pomyśleć o nas jako o dodatkowych ofiarach, bo nie dość, że w kwarantannie, to na daremnej pozycji. Gdzie wyjdziemy, co zrobimy i jak rząd zrekompensuje nam tą niebywałą niesprawiedliwość? Tego nie wiem, niemniej jednak nie zamierzam siedzieć bezczynnie i postaram się przygotować plakat, który powieszę na drzwiach zamiast „wszystko będzie dobrze”. Od jutra będzie u mnie wisiał dumny napis „Lombardia domaga się dostępu do morza”. Może włoski rząd pójdzie po rozum do głowy.

No dobra, żarty żartami, a tak naprawdę, o czym zresztą już pisałam, ludziom wcale nie jest do śmiechu. Nie chcą więcej słuchać obietnic, pustych haseł, a domagają się konkretów. Po dwóch miesiącach życia w kwarantannie i bez pracy wszyscy są zmęczeni i patrzą z niepokojem w przyszłość. Premier Conte odwiedził kilka dni temu Bergamo, czyli miasto najbardziej dotknięte epidemią, gdzie powiedział wzruszony: „Wszyscy jesteśmy Lombardczykami”. Zabrzmiało to uroczyście i patetycznie zarazem, lecz szczerze mówiąc, mam powyżej dziurek w nosie takich podniosłych słów. One nikogo nie nakarmią, nawet i nie dodają otuchy, to tylko puste slogany, o których jutro wszyscy zapomną. We Włoszech potrzebne są działania i pomoc tym, którzy znaleźli się na dnie. Bez pracy i bez możliwości dalszego prowadzenia interesu, za to z coraz bardziej rosnącymi rachunkami. „Jesteśmy z wami”- powinien powiedzieć premier i zrobić wszystko, żeby to jutro, które w końcu nadejdzie, miało kolorowe barwy.

A skoro świętujemy to memów Ci dziś

dostatek.

Wygrywają u mnie dziś

dzieciaki.

I jeszcze Lucia Modna nie poleca.95525958_384550779168477_7682137668523655168_nI widzimy się jutro.

Już w kolejnym dniu maja.

14 myśli na temat “Niech się święci 1 Maja

    1. Bo tak tu jest. Szokiem dla mnie było zobaczenie np. Ulicy Lenina czy czerwonych sztandarów. Mieszkam w ” czerwonym regionie”. Już się przyzwyczaiłam. 😀 A bób obowiązkowo 1 maja. Partie komunistyczne organizują z nim festyny … święto bobu i radości. Ja tez kocham jeść bób ale gotowany, na co Włosi patrzą z obrzydzeniem, bo oni tylko surowy i przez siebie łuskany ze strąków. Tak się go zresztą kupuje. Na wagę w strąkach. 🙂

      Polubienie

  1. Cieszę się razem z Tobą, że wreszcie będziecie mogli wybrać się na spotkanie z przyrodą. Dzisiejsze zdjęcia róż na tle nieba i widoki przez wąskie łuki zawsze są piękne. Ciekawa jestem czy ten przycięty czarny bez , to ten za którym płakałaś ? Po drugiej stronie muru rośnie dalej, obficie .

    Polubienie

    1. Madzia tak dobrze nie będzie. Najpierw tylko po mieście. Na spotkanie z przyrodą to jeszcze. A ten czarny bez to inny. W Ascoli to ich nie brakuje. Buziaki

      Polubienie

  2. Mój typ memów na dziś – wakacje 2020, pączek w rękawiczce i mini zoo z Dudą 😁
    A poza tym zasugerowałam się tym świętem bobu i na kolację będzie bob! Co prawda nie surowy, ze smażonym ryżem z jajkiem i rzodkiewką. Mogę zaszaleć, bo wczoraj wybrałam się na „zielone”zakupy i oblowilam się swiezutkimi warzywami. Pogoda u mnie pochmurna i deszczowa. Buziaki

    Polubione przez 1 osoba

    1. U mnie dziś bobu nie ma. V. Pochrupal kilka dni wcześniej. On lubi podczas festy. I też pogoda w kratkę ale ciepło. Wreszcie. Danie dla mnie super. Ale tylko dla mnie. 😀 Uściski

      Polubienie

  3. Lucia, a wiesz, że ja zawsze lubiłam surowy, zielony bób prosto z krzaka (u babci), a gotowanego nie lubię.
    Z memów – majówka przy pralce, a jaka tęsknota w spojrzeniu! Awaria skrzynki pocztowej w odpowiednim terminie – super. Sasin z Suskim zmieniający tabliczkę mnożenie – kwintesencja obecnie rządzącej „elyty” …
    A w ogóle cudnie, że wyszłaś z niewoli i zrobiłaś zdjęcia. Śliczne róże 🙂
    Trzymaj się zdrowo 🙂

    Polubienie

    1. Ania czyli jesteś jak Wloszka. Bo oni też gotowanego nie jedzą. Tylko taki młodziutka. Memy to aktualny zapis wydarzen ‚ w punkt. I Ty trzymaj się zdrowo. Od poniedziałku można chodzić po mieście. To i fotek się sporo pojawi. Mam taką nadzieję. Uściski

      Polubienie

  4. Bób, pyszności, z masełkiem. Musiałam dziś jechać do centrum, na ulicach więcej było samochodów policji, w tym nieoznakowanych, niż ,,cywilnych”. Widok raczej makabryczny. Z tych nerwów jechałam tak wolno, ze aż Z. dzwonił, czy mnie nie zamknęli 😁

    Polubione przez 1 osoba

    1. U nas też wczoraj policyjni. Dziś nie wychodzilismy ale po niebie latał helikopter. Szukał piknikowcow. I nielegalnych zgrupowań. Na szczęście pogoda Ala sobie. Z deszczem przelotnim. Na jutro zapowiadają deszcz nad całymi Włochami. I dobrze. Siedzenie w domu bez pokus. Buziaki

      Polubienie

  5. Tak, tak u nas zaczyna się sezon o nazwie: jest ok, prawie normalnie, galerie, przedszkola, udajemy, że możemy sobie na wybory pozwolić…szkoda tylko, że nie było kampanii wyborczej. No jest jeden plus tego- mniej śmieci wyborczych w mieście. Ale w ogóle to jest cała rozgrywka- dzisiaj dużo zachorowań, by nie latali zbyt ludziska przez weekend, ale coś czuję, że od poniedziałku…będziemy zdrowi. Pewnie ta woda w proszku nas uzdrowi;)

    Polubione przez 1 osoba

  6. To nie są wybory a co najwyżej plebiscyt. A i tak nikt nie wie , jak miałyby przebiegać . Czy np listonosz da nam pakiet za pokwitowaniem czy wrzuci do skrzynki ( a jak delikwent jej nie na ?). Czyli co ? Mamy czatować na listonosza gdybyśmy bardzo a bardzo chcieli głos w owym plebiscycie złożyć ? Bo przecież listonosz jak sw. Mikołaj przychodzi kuedyvi jak chce. A jeśli listonosz wrzuci pakiet do skrzynki , to pakiet może zginąć ( ktoś się włamie i będzie miał dodatkowy pakiet na swojego ulubionego kandydata) , poza tym może wrzuci pakietów za mało ( albo za dużo?) . No i co dalej ?? Jeśli jesteśmy dalej chętni na ten plebiscyt to gdzie gnamy z tym pakietem ? Itd . Pominęłam tak oczywistą sprawę jak brak tajności . Bo listonosz ma dysponować naszym PEselem. Także hm ja listonosza narażać nie będę :)’) . Do widzenia ciocia Gienia. Jestem przeciwna i wyborom w maju i wyborom w takuej firmie.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s