Aktualności majowe już

Zacznę od tego, że pogoda nie zachęcała do spacerów. I bardzo dobrze, bo jeszcze wciąż obowiązuje zakaz oddalania się od domu. Dodatkowo policja i helikopter nad miastem skutecznie te spacery powstrzymywała.

Czyli normalka. Siedzieliśmy w chałupie. W wieczór przedświąteczny osobisty na kolację zrobił pizzę. Ale poszedł na skróty i polecił mi kupienie w piekarni surowego ciasta. Oczy otworzyłam ze zdumienia, że tak można. Można. Kupiłam 0,5 kg ciasta za 0,50 centów. 😀 I potem już normalnie. Wieczorem jeszcze raz wyrobił i… pizza gotowa.

Ciasta tez upiekłam, ale już nie ma. 😀

A ja popołudniu poszłam po ten pieprz i zrobiłam trochę zdjęć. Uliczki z czarnym bzem, którego na szczęście nie brakuje, akację która już kwitnie i pachnie i różne drobiazgi, jak ten balkonik. Bo Ascoli można fotografować na okrągło.

A teraz moje najszczersze podziękowania. Bo jednak to jest niesamowity wynik wyświetleń mojego bloga. Ja wiem, ze siedzenie w domu skutkuje siedzeniem w sieci, ale i tak ciesze się bardzo.

Ponad 65 000 wyświetleń w kwietniu.

Screenshot_7 Z pewnością przyczyniła się do tego codzienna porcja rozrywki memowej. Ale za te wyświetlenia serdecznie dziękuję, bo wiem, że ta moja dłubanina codzienna na coś się przydaje. Wywołuje uśmiech i oto chodzi.

W Italii coraz lepsze wiadomości.

Włochy: We wszystkich regionach wskaźnik zakażalności poniżej 1

Spada ilość zgonów i zakażonych. Czyli izolacja to było to najlepsze lekarstwo jakie można było zastosować. Jesteśmy o to doświadczenie bogatsi i mimo fazy 2 trzeba być nadal odpowiedzialnym.

A teraz już zapraszam na codzienną dawkę humoru i refleksji.

Zapraszam jutro. Jak co dzień. 🙂

21 myśli na temat “Aktualności majowe już

  1. Najładniejsze zdjęcie, to akacja kwitnąca od muru do muru, w wąskiej uliczce. Ty wiesz, ze uwielbiam spacerować z Tobą po Ascoli. Pizza też wygląda smakowicie , też robię często ! Buziaki Kochana i trzymaj się.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Kocham pizzę, a nie jadłam wieki. Wygląda pysznie. Kiedyś kupiłam tez gotowe ciasto, w rulonie, i było bardzo dobre. Wystarczyło wyłożyć nim blachę. Oczywiście Z. był wstrząśnięty taką profanacją i świetnie, było więcej dla mnie 😂

    Polubione przez 1 osoba

    1. To ciasto to z piekarni. Podobno tak też się w domach włoskich piecze pizzę. Kupujesz masz bez martwiwnia się o drożdże i czy będzie dobra. Teraz tylko tak. Calusy

      Polubienie

  3. Tęsknię za Włochami i pizzą:-)
    Bywałem parę razy do roku w Veronie (służbowo) i mam tam mnóstwo znajomych. W Marina di Cecina (Toskania) byliśmy na najwspanialszym rodzinnym urlopie… Zwiedzaliśmy też Rzym, Florencję i Wenecję… A w tym roku planowaliśmy Neapol i nie wiemy, czy się uda.
    A teraz mogę przynajmniej popatrzyć na Twoje cudowne zdjęcia:-) Uściski.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Neapol mnie zauroczyl. A Marche jest równie piękne jak Toskania A może nawet piękniejsze. Mieliśmy w tym roku pojechać do Pizy i na kolejne toskanskie wyspy. Wyszło jak wyszło. Italia jest niepowtarzalna chociaż kataklizmy jej nie oszczędzają. Serdeczności Ceramiku

      Polubienie

  4. Ja takie surowe ciasto odkryłam w Polsce w Carrefour . I z mety kupiłam i wypróbowałam . Całkiem , całkiem wyszło . Ostatnio robiłam ciasto sama z drożdży , no ale to się jednak trzeba trochę nagnieść. To kupione w Carrefour rosło jeszcze w domu !! Zanim je rozłożyłam na blaszce . W Polsce ludzie chyba przestali się bać . Wszędzie są . A od poniedziałku pewnie będą tłumy w galeriach. Ja się tam pchać narazie nie zamierzam. Bo nie wiem czy przełączą wajchę w klimatyzacji na pobór powietrza zewnętrznego ( droższe rozwiązanie) a będą mielić na wewnętrznym. Galeria to idealne miejsce na przypadkowe zakażenie.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Azalia odpuść sobie tę galerię. W ogóle to brzmi dla mnie przerażająco.
      Ciasto z piekarni bardzo mi przypasowalo. Jak będzie chęć na pizzę to skończę do piekarni i resztę sami zrobimy. O otwarciu U nas centrów handlowych nie ma jeszcze mowy. I dobrze bo jest lepiej ale wciąż dużo zgonów.

      Polubienie

  5. Jakie cudne są uliczki, wąziutkie, kamienne i jeszcze oplecione zielenią… bajka!
    Pizzy nie robiłam czas jakiś, przypomniałaś mi. Dziś chlebki piekłam, takie bułki właściwie, drożdże dziecko dowiozło, mogłam więc poszaleć.
    Uważać trzeba jak najbardziej, teraz może być mniej uważających osób i niebezpieczeństwo zarażenia się zwiększy. I u Ciebie i u nas. Tak więc dbaj o siebie, Lucia kochana. Buziaki 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. Aniu masz całkowitą rację. Z tego co pisze Azalia Polacy wszędzie laza. Oby to tylko nie przyniosło nieszczęścia. Włochów solidnie postraszylo i straszy dalej to może większość zachowa rozsądek. Zresztą te rygory będą dalej obowiazywaly jak dalsze wyjazdy. U mnie tylko w obrębie miasta . Dla mnie to i tak lepiej bo spacery po Ascoli to moja miłość. Całusy i uważaj na siebie bo teraz w Polsce może być niebezpiecznie

      Polubione przez 1 osoba

      1. Ostatnio coś się wciąż plącze, ja mam problem u Magdy, u Ciebie często też. Zauważyłam, że na blogerze nie, u nas na wordpressie są jakieś problemy.

        Polubione przez 1 osoba

      2. Ania to juz nic nie rozumiem. Byłam pewana ze blogger. 😀 . Z worda na Worda fiksuhe. Teraz zaskoczył ze WordPress.😀😀😀

        Polubienie

      3. Ja się nie wyznaję w tych informatycznych zawiłościach. Jak miałam problem to dzieci pomagały, teraz nie chcą wchodzić do środka, nawet jak coś przywożą – trzymają odleglość, bo my jesteśmy w grupie ryzyka, ze wzgl. na wiek i astmę. Tym sposobem nic nowego nie zrobię, nie nauczę się niczego, czego sama nie wykombinuję, a noga techniczna ze mnie… no i tak to…
        Buziaki 🙂

        Polubione przez 1 osoba

      4. Ja od lat jestem skazana na siebie, ale mój pierwszy komputer dał mi taką szkołę gadając do mnie po włosku, że teraz bardzo rzadko wołam o pomoc. A wnuk informatyk a córka grafik komputerowy. W razie czego mam kogo zapytać, ale na szczęście zdarza mi się to rzadko. Jak dotarł nowy komputer ze dwa razy dzwoniłam do córki, bo nie było instrukcji. Ale poszło. Nie ma to jak nasza intuicja. Całusy

        Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s