„Pierwszy dzień wolności”

Dziwnie czułam się wczoraj kiedy wyszliśmy do miasta czyli przejść się po Starówce.  Na piazza Arringo wciąż stoi samochód karabinierów do których podeszłam po informacje, jak to jest z tym poruszaniem po mieście. Czy trzeba mieć ” bumagę” czy nie. Otóż karabinierzy powiedzieli mi, że nie trzeba natomiast moja przyjaciółka widziała jak policja ( nie mylić z karabinierami) wciąż wczoraj kontrolowała zezwolenia.

I bądź tu człowieku mądry.

Znowu widać było jak Ascoli ożyło. Na ulicach pojawili się mieszkańcy wciąż w większości zamaskowani, bo zakupy tylko w maskach i rękawiczkach i systemem kolejkowym.

Na pocztę wybrała się taka ilość ludzi, że postanowiliśmy przyjść popołudniu, bo poczta wróciła do godzin stałych.

Tak zrobiliśmy i dlatego mój samotny spacer musiałam odłożyć. Ale teraz, ” co się odwlecze, to nie uciecze”.

Temperatura taka jak powinna być. Na placu zaraz na krzesełkach przed nieczynnymi kawiarniami usiedli emeryci w maskach i odległości. Przyjaciel V. też pojawił się na placu i panowie wymienili uwagi na żywo, nie telefonicznie jak dotąd, zachowując stosowną odległość. 😀

W domu temperatura całkiem przyzwoita. Nie czuję chłodu, ale wciąż jestem cieplej ubrana niż na dworze.

Skończyłam thriller o którym  pisałam. Polecam jakkolwiek podejrzewałam rozwiązanie. 😀

Z przykrością stwierdzam, że jednak nie jestem czarownicą i podczas pierwszego etapu kwarantanny przytyłam 1,5 kg i wzięłam dżinsy z drugiej kupki ( 61 kg, 63 kg. 65 kg ) . Ponieważ V. ma podobnie chociaż trzyma się 95 kg to wczoraj na kolacje były bakłażany grillowane z tuńczykiem i pomidorami z cebulką.

Na zimno. Niestety również chleb. I to moja zguba, bo ja chleb lubię chociaż staram się jak mogę nie patrzeć w jego stronę. No i czekolada a ostatnio poprawiałam sobie nią nastrój. Z orzechami mleczna i biała.

Sadząc z tego artykułu szykuje się niezłe zamieszanie.

https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/wybory-prezydenckie-2020-pis-rozwaza-dymisje-prezydenta-andrzeja-dudy/q8b1011?fbclid=IwAR1EA1DcXSnPL9rZotpJhjJva-FyrEpc-9n8VO28jnzKhxMhG4AHxuWxBZU

Wczoraj takie oto memy wynalazłam.

Screenshot_5

18222240_10155175523045053_6458816633276827702_n

95882491_1888549337944525_797677037203488768_nScreenshot_10

95723404_10221323225499575_4853927499681234944_nScreenshot_2 I to na dzisiaj wszystko.

Do jutra. 🙂

21 myśli na temat “„Pierwszy dzień wolności”

  1. Dobre. Szczególnie pan na wadze , hihihi. Ministerstwo dziwnych kroków też 🙂 . I afro z ” Misia” . Mapety też 🙂 .U nas luz blues , ludzie maseczki noszą na brodach . Młodzież się gromadzi itd . Za chwilę z powrotem nas zagonią do domu.

    Polubione przez 1 osoba

      1. W Polsce i tak większość ( jakieś 70%) ludzi pracowało , także wrócili handlowcy, rehabilitanci , prywatne przedszkola i żłobki . Samorządy nie otworzyły swoich placówek.

        Polubione przez 1 osoba

  2. Kroki pierwszej pary… ręce opadają… Takie dżinsy, co kiedyś były luźne to i ja mam… Kocina sprawdzająca co trzy godziny czy smakuje, ło matko, wypisz wymaluj moja Szilka, tylko ona psica nie kocina… Pierwszy dzień wolności – nie zapomnij o ostrożności! Buziaki:)

    Polubione przez 1 osoba

  3. Mam dylemat ; który mem dziś wygrywa , ale chyba ten na temat znajdowania się w różnych miejscach. Uważajcie na siebie w tej wolności.
    p.s. podaj przepis na te bakłażany , bo wyglądają bardzo smakowicie

    Polubione przez 1 osoba

    1. Jutro podam na blogu bo i smaczny i nieskomplikowany przepis. I mnie mem z gorączką u mężczyzn. Samo życie ale i inne są świetne. Uważamy. U nas nie tak beztrosko jak w kraju. Włosi sami teraz noszą maseczki mimo ze na dworze można bez nich. A jak już to tak jak my. Pod brodą i natychmiast kiedy zakupy na warzywniaku na twarz. Ciężko będzie przestać się bać ludzi. Trzymajmy się dalej w pionie. Uściski.

      Polubienie

  4. Miło się czyta relacje z ulic, placu w Ascoli. Dobrze, że życie powoli wraca do normy, a trzymanie dystansu jak najbardziej wskazane. Luciu to nie tak źle z przytyciem, ja się boję stanąć na wadze.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s