A nie mówiłam?

Mówiłam dopiero co, że zaraz będzie weekend? No i jest tuż tuż.

Wczoraj od momentu izolacji zwanej kwarantanną po raz trzeci w ciągu dwóch miesięcy V. wsiadł do samochodu. Pierwszy raz pojechał sam do Eurospinu po zakupy. Drugi raz na te zakupy ze mną ( nielegalnie) schowaną na tylnym siedzeniu. Na szczęście się udało. Wczoraj nastąpił ten wiekopomny dzień, kiedy wsiedliśmy do auta razem, co prawda z maskami zawieszonymi na szyi , ale już w wersji ” razem”.

Zrobiliśmy objazd naszych sklepów łącznie z centrami handlowymi ” Oasi” i ” Citta della stelle”, w których to czynne są tylko sklepy spożywcze.

I jeszcze nasz ulubiony sklep ” Penny”. Tam zrobiliśmy duże zakupy. Zwłaszcza uzupełniliśmy zapasy makaronu powszechnego., bo są tam marki, które lubię.

I potem za ciosem… w ” Citta della stelle” wpadliśmy na ofertę babek wielkanocnych ” colomba” i w przypadku kiedy kupi się trzy były one po 1 euro.

I tak mamy trzy na stanie.

To znaczy dwie i pół, bo jedna już poszła pod nóż. Dosłownie. Okazało się, że moje 1.5 kg się cofnęło, to co sobie będę żałować. Mogę je już wychodzić.

I tak sobie pomyślałam podczas zakupów, że mogłabym je w tej wersji polubić. Ja co nienawidzę centrów handlowych.

Cisza, mało ludzi, brak kolejek do kasy.  Bo są one ( te sklepy) na obrzeżach Ascoli i trzeba jechać samochodem i nic poza spożywczymi rzeczami nie ma. Teraz widać ile ludzi spędzało tam wolny czas.

We wszystkich sklepach wręczano przy wejściu rękawiczki jednorazowe i na widocznym miejscu żele dezynfekujące do rąk.

Nakupiliśmy wszystkiego, co się może przydać w domu.

Jedno tylko zauważyłam. Mały wybór owoców i warzyw. Wszystko takie ” nie najlepszej jakości”.

Sezon truskawkowy w pełni a ceny stanowczo za duże.

Dziś mam zamiar prasować a wcześniej zrobić porządek z butami w pomieszczeniu gospodarczym. Czas na poczesne miejsce wyjąć letnie i pomalować paznokcie u nóg. I za ciosem przesunąć na pierwsze miejsca w szafie krótkie spodnie.

A w domu wciąż temperatura na sweterek i cieple skarpetki. Jedno mnie cieszy. Brak wilgoci na kafelkach podłogowych i brak ” płaczących ” szyb. Idzie lato.

A teraz mam pytanie. Co sądzicie o tych doniesieniach.

Screenshot_3

https://plus.gloswielkopolski.pl/europa-szczyt-pandemii-koronawirusa-ma-juz-za-soba-z-wyjatkiem-czterech-krajow-w-tym-polski-szczyt-dopiero-przed-nami-mowi/ar/c1-14954016?

Już czas na mieszankę memów i zdjęć które z jakiś względów zwróciły moja uwagę.

Oto naturalnie Kraków.

Zdjęcie, które wczoraj wniosło trochęScreenshot_5 otuchy w serca Italii.

Moja miłość do kwietnych fotek była zachwycona.

Rzeka z kwiatów. 95650533_1335985476600059_5876517444301881344_n

I znalazłam sposób na unikanie konfliktów z V. Nawet mu to przetłumaczyłam. 😀

96247076_1336849246513682_7347421796175446016_n

A teraz misz masz memowy. Bo są tam i aktualności polityczne i żarty nawet ” czarny humor”.

I na pożegnanie :

Mural… propozycja.?95973007_1913592735432209_6066705880433295360_n

I autentyczne kaktusy mojej włoskiej znajomej.Screenshot_1

Do zobaczenia jutro.

21 myśli na temat “A nie mówiłam?

  1. Widziałam jacht…
    Przypomniała mi o pazurkach…
    Etna mnie zachwyciła…
    Rzekę z kwiatów oglądałam w Keukenhof…
    Cieszę się z powrotu do normalności u Was…
    Pozdrawiam słonecznie!

    Polubione przez 1 osoba

  2. Jak usłyszałam o drukowaniu pakietów wyborczych to zaczęłam się zastanawiać, kto za to zapłaci…paranoja. Takie rzeczy tylko w Polsce, chciałoby się powiedzieć.
    Z tego zdjęcia Etny jakaś taka otucha bije, aż miło popatrzeć. I kaktusy kwitnące na potęgę też piękne!
    W poniedziałek idę do pracy, wiem, że na 2 tygodnie, a potem firma zdecyduje, co dalej. Na razie ciągle jest rotacja personelu, czekają, aż interes bardziej się rozkręci. Z drugiej strony korzystają z zasiłku technicznego, do końca maja państwo zwraca koszty.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Z tego co piszesz brzmi to pocieszająco. Powoli wszystko się jakoś unormuje byle ze zdrowiem było dobrze. Buziaki Koziorożcu. Widać, że czujesz się lepiej psychicznie. Ja tez. 😀

      Polubienie

  3. Lucia! Jaki mural piękny, to prawda czy fotomontaż? Serce nad Etną naprawdę można odebrać jako dobry znak. Wszystkie memy dobre i trafione, jak zawsze, obśmiałam się przy naleśnikach-talerzykach zjedzonych przez
    męża 😉 Rzeka kwiatów śliczna. Ale najpiękniejsze jest zdjęcie Wawelu, NIESAMOWICIE piękne i bajkowe!
    Buziaki 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  4. To, ze szczyt zachorowań przed nami słyszę od marca. No może to i prawda, bo jak mawiają wszystko przed nami 😁 Co do zakupów mam to szczęście, ze niedaleko kilka centrów handlowych i supermarketów peryferyjnych, bo i ja przecież z podmiejskiej wsi. Tłumów więc nie ma, nawet nienawidzący zakupów Z. był uprzejmy wejść dziś ze mną do Lidla, i jeszcze wykonał kilka wielkopańskich gestów w formie kupna dla mnie drogich pysznosci. On myśli, ze tak zawsze można, bo to ja trzymam kasę, i dziwi się, dlaczego codzień na stole Bordeaux nie gości albo inna parmenska szynka 😂 Jakbym ja tak kupowała, pieniądze skończyłyby się po tygodniu, dlatego Pan smakosz nie jest zabierany 😂 Dziś był wyjątek, nawet udany 😁 A moje kaktusy kwitną podobnie, ale tylko jeden dzień.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Szmy ale czasem dobrze przymknąć oko na miłe szaleństwo. Takie luzy w supermarketach bardzo mi leżą. A kaktusy kwitną cudownie tylko krótko. Buziaki kochana i mimo wszystko uważajcie na siebie.

      Polubienie

  5. Malarstwo iluzoryczne – ten mural ! Piękny po prostu i ktos kto go wykonał ma rękę . Odkąd przymusowo ograniczono nam poruszanie się nabrałam dziwnego nawyku jeśli chodzi o zakupy i jak mam się ruszyć to się pięc razy zastanawiam czy na pewno muszę po te zakupy iść , czy lepiej korzystać z tego co pod ręką . Co do artykułu powiem krótko: nie ma testow nie ma chorych . Trzymaj się

    Polubione przez 1 osoba

    1. Czyli jak zwykle. I dlatego nie ma spadku zachorowań. Mural cudowny. A co do zakupów miałam ten etap. Jednak pogoda swoje zrobiła. Wreszcie ciepło i trzeba wyjść. Jutro ascolanski spacer .Buziaki I trzymajmy się.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s