Sobota prawie w lecie

Późno dzisiaj zabrałam się za pisanie. Bo i późno wstałam. O 8.30. Wczoraj dopadła mnie chyba z tych „nerw” kolka wątrobowa i dopiero po dwóch NO-SPA, która jak wiadomo ma też działanie nasenne odpłynęłam w spokojny sen.

A rankiem osobisty zadysponował odbiór programu wycieczki. To pojechaliśmy busikiem do siedziby Stowarzyszenia. I teraz wczytuje się w program. Sytuacja komplikuje się o tyle, że V. ma problemy ze zdrowiem. Ma problemy z chodzeniem a jak wiadomo wycieczki polegają na chodzeniu. W poniedziałek ma zamówioną wizytę u rodzinnego, bo wczoraj mimo, że nie było nikogo a lekarz był obecny bez ustalonego terminu nie przyjmuje. Kompletny dom wariatów. Dziś pewnie dostanie ode mnie zastrzyk voltarenu w dupę, bo mamy vpltaren na tę okazję. Na noc, żeby spał i wstał w lepszym humorze.

Programem nie jest zachwycony i nawet padła propozycja, żebym sama pojechała. Oczywiście nie pokazałam po sobie, że to jest dobry pomysł, ale kto wie.

O kciuki w tym temacie poproszę. 😀

W Ascoli już targi antykwaryczne rozpoczęte. Popołudniu dołączą stoiska na piazza Arringo, bo do południa był tam normalny targ. Oczywiście pójdę pooglądać a przy okazji muszę zajść do piekarni po chleb.

A najbardziej się cieszę, że coś za opitolonym murem odrasta

i być może to czarny bez.  Za daleko i jeszcze nie widać dobrze.  Ale ta zielona kopuła to w jego miejscu.CIMG2594 Poza tym dzika róża się bardzo ładnie w słońcu ” pozbierała”. Tak, że moje samopoczucie poprawiło się.

Paulinę Świst skończyłam i jestem do niej nastawiona pozytywnie.

Co zacznę czytać jeszcze nie wiem 😀

A teraz co nas ( mnie) czeka na w Prowansji.

Tak zaczyna się nasz program.

Wycieczka potrwa cztery dni.

Dzień pierwszy.

WYCIECZKA

Prowansja, kraina słonecznych krajobrazów, które wydają się pochodzić z impresjonistycznego malarstwa, z pofałdowanymi płaskowyżami, winnicami, słonecznikami i krzewami lawendy, gdzie okiem sięgnąć, lato pomalowane na   kolor niebieski.

02/07/20 wyjazd / płaskowyż Valensole i wąwozy Verdon

Spotkanie uczestników o 00:30 Spotkanie z  autobusem i odjazd do Provanza, Dłuższe  postoje na trasie na śniadanie i inne…. Przyjazd, spotkanie z przewodnikiem i popołudnie poświęcone zwiedzaniu, VALENSOLE, miejsce między doliną Durance i wąwozami Verdon stanowi fundamentalny krok dla tych, którzy chcą podziwiać spektakl  lawendy od końca czerwca do połowy lipca i prawdziwy kącik raju, mieszanka zapachów i  kolorów, które zapewnią ci odrobinę czystego szczęścia, którym możesz cieszyć się najlepiej wcześnie rano, kiedy słońce wschodzi i  powoduje, że obszar płonie. Głębokie  Gole DEI FIUME Verdon podzieliły ziemię na 25 kilometrów, tworząc najbardziej imponujący kanion w Europie, dzięki swoim ścianom z widokiem na szmaragdowo zieloną rzekę o wysokości do 1500 metrów, zanurzoną w bujnej  naturze. Drogi wzdłuż wąwozów oferują zapierające dech w piersiach krajobrazy, wspaniałe trasy spacerowe i wspaniałe wioski, które oczarują gości wieczorem. Zakwaterowanie w hotelu w NIMES lub w bezpośrednim sąsiedztwie. Kolacja i nocleg,

Kolejne dni opiszę ( przetłumaczę) sukcesywnie.

A dziś takie dwa zdjęcia.

Kolejni artyści na plaży czyli rzeźby z piasku104270312_1500099526840147_4163051189578599382_n

i pomysł na ogródkowy kwietnik z drewnianych palet.

104184548_1372276232970983_4955829749127175380_n

I naturalnie memy.

A jutro mam nadzieje pokażę fotki z dzisiejszego i jutrzejszego ” pchlego targu”.

Czyli… widzimy się jutro.

21 myśli na temat “Sobota prawie w lecie

  1. Trzymam mocno kciuki za Twój wyjazd. Zdecydowanie dla V. takie spacery po wąwozach nie są wskazane, będzie cierpieć. Szkoda Chłopa, niech pospaceruje po Waszych pięknych uliczkach.
    Wredna jestem, wiem ! Buziaki Luciu 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  2. Prowansja przepiękna.Wąwóz Verdun niesamowity, bajkowo kolorowy.Kilka lat temu pływaliśmy po rzece Verdon rowerami wodnymi, wrażenia niezapomniane. I Nicea, i Saint Tropez i Cannes, i Port Grimaud, i Monaco, i Monte Carlo w programie wycieczki. Choć ogólnie rzecz biorąc najbardziej podobają mi się Włochy, więc piękno masz Luciu na ” wyciągnięcie ręki” i potrafisz to docenić.Pozdrawiam serdecznie i pięknej Prowansji niebawem życzę.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s