W ciszy słychać muzykę

Czasami muzyka odstresowuje.

W oczekiwaniu na wyniki i żeby zagłuszyć ciszę wyborczą u mnie: :„Muzyczna Lucia”.

Przypominam stary tekst z Bloxa o niekwestionowanym królu włoskiej piosenki.

Tytuł wpisu: Król włoskiej piosenki

Data wpisu: 2013-02-01 19:50:13.0

Autor: 2lucia

Kto to jest ?.

Już odpowiadam

Za króla uznany został Adriano Celentano.

Naturalnie urodził się. Gdzie?, W Mediolanie do którego przeprowadzili się jego rodzice z południa . Urodził się 6 stycznia ( przyniosła go więc Befana ) w 1938 roku. Niedawno obchodził piękne urodziny… 75 lat.

Wiecie kim jest z zawodu.Zegarmistrzem. Oczywiście później odszedł w stronę muzyki i zasłynął ze skandalu na festiwalu w Sanremo.

Dlaczego ?.

Jako pierwszy odwrócił się do publiczności … tyłem.

Znalazłam przepiękny wideo klip z piosenkami Celentano. Taki ciut erotyczny, no jednym słowem warto posłuchać.

Ja lubię Celentano w szybkich rytmach takich, jak chociażby ” mambo „

 

i nie tylko. 

Śpiewał nie tylko po włosku. Tu przepiękna” Susanna”,

W zeszłym roku na festiwalu odszedł w stronę jazzu.  Jest wszechstronny.

Król włoskich piosenkarzy.

Tyle ze wspomnień.

A dziś, żeby ta cisza nam grała, kolejne przeboje Celentano.

 

Zresztą kto lubi Celentano bez trudu może jego piosenki znaleźć.

I zasłuchać się.

W ciszy.

Naturalnie do jutra.

15 myśli na temat “W ciszy słychać muzykę

  1. Wracają wspomnienia z najwcześniejszych lat w Opolu, pierwsze dziewczęce miłości siostry, wygląd tamtego mieszkania, naszego wspólnego pokoiku, nawet zapachy połączone z dźwiękami muzyki, mama w pięknej sukni przed balem sylwestrowym…
    Buziaki Luciu 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  2. Stanowczo „C’è sempre un motivo” zdobyło tu moje serce. Uwielbiam tę ciepłą odmianę jazzu. A Adriano jest tu fenomenalny.
    I tekst piosenki jest ciekawy…
    Zawsze jest powód, by się śmiać czy płakać…
    A na końcu:
    Zawsze jest powód by wrócić i by zrozumieć…

    Jak w życiu:-)

    Polubione przez 1 osoba

  3. Il tempo se ne va – UWIELBIAM, może dlatego że gdzieś tam na dnie słychać lekki smutek. I ten męski głos. Teraz wielu mężczyzn śpiewa falsetem…rzadko słychac takie piękne barytony. A Adriano prócz tego miał coś…

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s