Sobota przed Polską

Jak to się mówi „blisko, coraz bliżej”. Powolutku wyjazd do Polski nabiera kształtów. Jutro przyniosę walizkę a na razie zbieram dobra konsumpcyjne.

Moja córka zażyczyła sobie między innymi cantucci ( twarde ciasteczka z migdałami) i zielone oliwki.

Teoretycznie będę w kraju aż 10 dni, bo reszta przypadnie na podróż i przygotowania do niej. Zaraz, może policzę na palcach.  No nie prawie 12 dni. Nie jest tak źle. Powinnam dać radę ze wszystkim.  Najważniejsze, to ruszyć z miejsca sprawę wywalenia eksa z mojego domu. Zanim do reszty go zniszczy.

No nie będę się teraz denerwować. Z pewnością będę pisać na bieżąco.

A teraz rzecz dziwna. Pierwszy raz w Italii ukradli mi … kwiatek. Spod bramy. Miałam doniczkę z goździkami, które przekwitły pierwszy raz i pięknie się rozrosły. A ponieważ na oknie przeszkadzały wzorem Włoszek postawiłam na stopniu do naszej bramy.  I całkiem ładnie się wkomponowały.

Kilka dni sobie stały. Na dodatek wzeszła wśród nich nasturcja i już widziałam ją pięknie kwitnącą. Dwa dni temu popołudniu podlałam  kwiaty.  Za jakiś czas patrze nie ma doniczki. Wyparowała. Mało kto nią chodzi a jednak komuś się przydała. I teoretycznie wiadomo komu. Jest taki jeden co zbiera i zabiera wszystko. Nawet V. go dopadł i kazał oddać, ale za rękę nie złapaliśmy. Wszyscy wiedzą, że on, ale dowodów nie ma. Pech, że właśnie tędy jeździ ze swoim wózkiem. Pewnie dlatego, że mało ludzi a w tym wózku ma wszelakie dobra które zdobył niekoniecznie legalnie.

Wracam do lektury Siostry Perły… jeszcze dwa tomy przede mną i ten kolejny, który ma się ukazać.

Od wyborów jednak ciężko uciec. 😀

Screenshot_5

https://koduj24.pl/minister-tlumaczy-sie-z-wyborow-korespondencyjnych-wyborca-podjal-decyzje-ze-szkoda-mu-pieniedzy-na-znaczek/?fbclid=IwAR0Q8SxvV_wanVOkj9wOPCmiBJI1ihy3j1lQm7dCOVPsYuMeSOlhDJxr4h4

A gdzieś tam na świecie wiedzą jak wybory korespondencyjne zorganizować.

109359411_10157306249062187_7039353875605978132_o

Andrzej Turski do Polonia Ma Prawo Głosu

Dopiero 17 lipca, a my już wczoraj otrzymaliśmy nasze pakiety wyborcze na lokalne głosowanie amerykańskie, które odbędzie się 4 sierpnia. Tu obowiązuje zasada 20 dni – pakiety musiały być wysłane co najmniej 20 dni przed datą wyborów, aby zdążyły dojść i wrócić. Poczta zwrotna jest opłacona, ale można też wrzucić to jednej ze skrzynek wyborczych, np. w lokalnej bibliotece. A gdyby ktoś mimo wszystko nie zdążył, to jego głos i tak zostanie policzony, jak długo data stempla jest sprzed daty wyborów (to powoduje, że czasami mija i tydzień, zanim są znane ostateczne wyniki). W stanie Washington głosowanie całkowicie korespondencyjne jest już od wielu lat i nie ma z nim większych problemów.
Dlaczego Polska nie mogła oprzeć się na tych dobrych i sprawdzonych metodach?

PięknaScreenshot_2 pocztówka starego Krakowa.
Jacek Kurski w glorii kolejnego ślubu. Screenshot_4
I naturalnie Galeria Memów.

Z pewnością widzimy się jutro.

Miłego weekendu życzę Wszystkim i sobie też.

13 myśli na temat “Sobota przed Polską

  1. Wyobrażam sobie, że pomału ogarnia Cię radość przed podróżą , nie było Cię tu 3 lata. Szkoda, że czekają Cię ciężkie przeprawy domowe i w urzędach . Łatwiej by było gdyby nie epidemia, ale dasz radę, bo kto jak nie Ty.
    Żałuję bardzo, ze nie spotkamy się, serce rwie się do Krakowa, ale jak pisałam , nie mogę 😦

    Polubione przez 1 osoba

  2. Uwielbiam ciebie czytać i musze przyznać ze jesteś dla mnie pewna wyrocznią.
    Czytelniczą oczywiście 😀
    Zgadzam się również w innych sprawach (poprzedni wpis twój )
    Życzę spokoju ….

    Polubienie

  3. Wyobrażam sobie jak Cię ogarnia reisefieber, ale wierzę, ze dasz radę ze wszystkim. Kobiety są silne, a Ty jesteś zaradna i mam nadzieję, ze zdeterminowana. Dobrej podróży życzę, oby Cię nie umęczyła, bo to jednak kawał drogi i oby kolano się nie zbuntowało. Ciekawa jestem Twoich odczuć po przekroczeniu polskiej granicy:)

    Polubienie

    1. Dziękuję. Kolano zostało spacyfikowane przez tabletki przeciwzapalne i przeciwbólowe. Myślę ze mogę mieć różne odczucia. Nie było mnie w końcu ponad trzy lata. Troche spraw mam. Postaram się ogarnąć. Serdeczności

      Polubienie

  4. Luciu, 3 lata – sporo czasu Cię nie było. Ważne, że z dziećmi się zobaczysz.
    Nie zapomnij o maseczkach i rękawiczkach, płynie antybakteryjnym, trzeba mieć przy sobie dla bezpieczeństwa. Wprawdzie MM ogłosił przed wyborami, że covida nie ma i można tłumnie przychodzić głosować na dudę, lecz wiesz jak jest… Buziaki 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s