Z pamiętnika

Powolutku wskakuję we włoskie koleiny. Na dworze temperatura adekwatna do kalendarza, ale o dziwo noce są chłodne, co jest doskonałe i można spać bez oblewania się potem z gorąca.

Dziw nad dziwy.

Osobisty po euforii z mojego powrotu powrócił do normalności i wczoraj zafundował mi taka jazdę, że nawet pełnia wysiada. Jako, że mój system nerwowy zdecydowanie sie zregenerował obeszło mnie to niewiele.

Przywiezione papierówki, które nie znalazły uznania zagospodarowałam w postaci jabłek do szarlotki ( 1 słoiczek) i ciasta z jabłkami.

Ciasta już nie ma, ale raczej zostało rozdane. Papierówki wzbudziły entuzjazm moich koleżanek.

Wczorajsze przedpołudnie spędziłam z przyjaciółką i skwaszonym V.  Chciałam sobie kupić klapki wielobarwne i niestety nie było mojego rozmiaru.  Może w środę upoluję takie jakie chcę.

Na razie nie kupuję nowych ebooków a tylko dopisuję do listy , bo mam sporo do czytania. Skończyłam drugi tom o Felicji rzeczniczce prasowej w kryminale Ani Klejzerowicz . To ” Ogród świateł” 689145-352x500I zabieram się za kolejne przygody z jej udziałem. Felicji naturalnie nie Ani. Czeka na mnie : Osiedle odmieńców”.827178-352x500

W planach ostatni tom o Emilu Żądle i jak na razie będę z twórczością Ani na bieżąco.

Poza zwykłymi sprawami domowymi typu ” pranie i inne” zaglądam do piekła a właściwie podglądam sprawy piekielne czyli zaczęłam drugi sezon „Lucyfera”.

Dookoła mnie niedzielny poranny spokój. I niech tak zostanie.

Codzienna porcja moich informacji.

Doczytania:

Screenshot_4

GAJOS JEST OD GRANIA.

Wielki aktor Janusz Gajos, chyba jeden z największych, którego można wymienić jednym tchem z Gustawem Holoubkiem i Tadeuszem Łomnickim, wyprowadził Prawo i Sprawiedliwość z równowagi. Ośmielił się powiedzieć, że „mały człowiek jednym ruchem ręki podzielił nasz kraj i nas samych na dwie części. To jest zbrodnia. (…) W ten sposób powstawały najgorsze sprawy na świecie. Tak powstawało to, co później nazwano hitleryzmem…”.
Pierwsza odezwała się Miss Parlamentu Europejskiego Beata Mazurek, która powiedziała, że „Czterej pancerni i pies” odcisnęli trwały ślad na mózgu Gajosa. Gajos to prostak – stwierdziła Miss PiS.
Wtórował jej minister kultury Piotr Gliński, raczej niezbyt popularny w liberalnym środowisku z powodu kompleksów i arogancji. „Dobry aktor nie jest świętą krową” – zauważył odkrywczo wicepremier od propagandy i nadbudowy (podlega mu m.in. TVP). „Nie możemy godzić się na takie obelgi w życiu publicznym. Niech Pan Janusz Gajos sobie przypomni, kto rozpoczął przemysł pogardy wymierzony w Prezydenta, który nadał mu tytuł profesorski”.
Tytuł profesora nadany Gajosowi nie był chyba własnością prywatną i upominkiem prezydenta dla prof. Gajosa. To nie jest niczyja łaska, tylko tytuł ciężko zapracowany, więc pan prof. Gliński (czy ktoś pamięta, kto i za co nadawał mu tytuł?) niech sięgnie po lepsze argumenty.
Drugi już reżim z kolei twierdzi, że „aktor jest od grania, dupa jest od srania”. Są to słynne słowa Kazimierza Dejmka, wybitnego reżysera, który przejściowo był ministrem kultury. Biedny Gajos! Mazurek i Gliński są wściekli, ponieważ tak pogardzana elita co pewien czas ośmiela się odezwać i pokazać, że nie jest tylko od grania. Wymienię tylko kilkoro. Najlepsi z najlepszych: Daniel Olbrychski, znienawidzeni przez PiS Krystyna Janda i Maciej Stuhr, Jerzy Stuhr, Maja Ostaszewska, Olgierd Łukaszewicz, Magdalena Cielecka, Marian Opania, Mateusz Damięcki i wielu innych, kwiat aktorstwa polskiego mówi: „nie!”. Tylko Katarzyna Łaniewska (pozdrawia dawny sąsiad z ul. Hożej) i Jerzy Zelnik konsekwentnie są innego zdania i nikt nie nazywa ich prostakami. A co do Hitlera, to może lepiej było dodać Stalina i byłoby po krzyku”.

Krakowskie zdjęcia mam dwa. Screenshot_2
To takie trochę rodzinne. Do Hawełki chodzili moi dziadkowie i nawet po wojnie cieszyła się ta restauracja sympatią mojej babci. Co oczywiście zaowocowało jej opowieściami do mnie o jej latach świetności.Screenshot_8
Teraz takie ” końskie zdjęcie”.117235143_1414631472068792_1396458850199061356_n
I naturalnie ciesząca się niesłabnącym powodzeniem GALERIA MEMÓW.

U mnie dziś wygrywa Al Capone. 😀

Do zobaczenia jutro.

Z życzeniami miłej niedzieli.

8 myśli na temat “Z pamiętnika

  1. Lucia, konik przecudny! Passent mądry i trafny osąd ma, jak zresztą inaczej może być. Toż on z drugiego sortu, nie z tego co Miss Pissss i jej kompania. Mnie też Al Capone wpadł w oko… 😉
    Czemu papierówki nie pasują V.? Że za kwaśne czy co? I ciasto też niedobre? Oj, te chłopaki wieczne dzieciaki z fochami. Lucia, dobrze, że się uodporniłaś, uspokoiłaś i tak trzymaj. Buziaki!

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s