Zaczniemy tydzień od MUZYCZNEJ LUCI

Za kilka dni w Italii Ferragosto czyli szaleństwo wakacyjne Włochów kończące ich wakacje i przywracające normalne życie.

Tak było.

W tym roku wszystko stoi na głowie, ale jak znam Włochów i to Ferragosto będą świętować. I niestety zobaczymy co z tego wyniknie.

Ludowe przysłowie mówi, że pierwszy solidny deszcz po Ferragosto kończy lato i od tego momentu zaczyna się jesień w Italii.

Czyli często to Ferragosto to pożegnanie lata.

To ja dzisiaj będę w radosnym klimacie i przypomnę trochę piosenek mojego ulubionego włoskiego piosenkarza, aktora, kabareciarza. Jednym słowem osobowość jaką niewątpliwie był

FRED  BUSCAGLIONEFred_Buscaglione

Był rówieśnikiem mojej mamy. Urodził się w roku 1921 czyli jakby nie moje pokolenie. Jednak nawet do naszego kraju określanego ” za żelazną kurtyną” docierały jego słynne przeboje.

Odkryłam go na nowo po latach i ponownie zakochałam się w jego lekkości interpretowanych piosenek. I ten co by nie napisać wdzięk. Włoski wdzięk.

Żył szybko, intensywnie. I nie zdążył stać się starszym śpiewającym panem.

Zginął tragicznie mając 38 lat w wypadku samochodowym. Samochody były jego miłością poza jego muzą Catherine9b6cde3a-fe79-4d4d-b90c-98616f246c46_ori_crop_MASTER__0x0

Kiedy przeglądałam jego zdjęcia większość to na tle samochodu.

I mimo opinii kobieciarza niewiele jest zdjęć z paniami.

A jak śpiewał ?

Posłuchajmy.

Najbardziej chyba znana piosenka moich już czasów kiedy nie wiedziałam kto to śpiewa. 😀

 

Nie znalazłam polskiej wersji a była z pewnością, bo fragmenty tekstu kołaczą mi się w głowie.

” Znacie knajpę ” Pod Aniołem”, wstrętna knajpa lecz po drodze….

potem refren

” kryminal tango, tango bez słowa…. coś tam coś tam….

spadła gdzieś głowa”.

Gdyby ktoś znalazł to poproszę. Z chęcią posłucham.

Kolejny wielki przebój.

Pamiętacie ” Miłość w Portofino”.

To był hit. U nas Sława Przybylska.

Kolejny nieśmiertelny przebój.

A teraz wspaniałe wideo pokazujące Włochy czasów Freda a nawet mojego osobistego, który czasami przypomina sobie młode lata. Ten gwizd za ładną dziewczyną i to powiedzenie…

” che bambola” ( ale lalka” 😀

Ja lubię jeszcze tę piosenkę

i tę

i tę

I tak mogłabym bez końca. 😀

Ale na dziś koniec, bo czekają aktualności.

Na przykład ten filmik na zmęczone tańcem nogi.

I to by było z filmików.

A teraz  co zrobi minister od zdrowia.Screenshot_1

Ten sam Kraków . Prawie w tym samym czasie.

Rafał Trzaskowski rządzi stolicą

łScreenshot_2

I naturalnie GALERIA MEMÓW.

u mnie wygrywa ten.

Screenshot_3

zamiast kapelusza podajemy klucze. 😀

To do jutra.

10 myśli na temat “Zaczniemy tydzień od MUZYCZNEJ LUCI

  1. Pamiętam Ferragosto;-)
    6 lat temu byłem w sierpniu w Marina di Bibona w Toskanii. Najpierw cała noc świętowania i jedzenia. U każdego z sąsiadów na kampingu musieliśmy posiedzieć i coś zjeść. Skończyło się koło czwartej rano! A potem w drodze powrotnej ciągnąłem się za setkami kamperów aż do Mediolanu. Przeżycie jedyne w swoim rodzaju;-)
    Serdeczności!

    Polubione przez 1 osoba

  2. Teresę u nas śpiewał cudnie Gołas – Teresa, daj spokój, auto nie jest do zabawy 😉
    Luciu, przerażona jestem tym, co widzę na ulicach, w urzędzie … beztroska społeczeństwa jest porażająca !!!! :((((((

    Polubione przez 1 osoba

  3. Uważam, bardzo uważam, ale cóż z mego uważania, skoro ludzie wokół mają w …. wielkim poważaniu ….
    Będzie płacz i zgrzytanie zębów niebawem .
    a` propos zębów, wieczorem idę do dentysty 😉
    uściski :)*

    Polubienie

  4. „Portofino” – kojarzy mi się z piękną niespodzianką , jaką zrobiła nam młodsza młodzież na swoim ślubie ponieważ odbył się 1 września , a nasza 26 rocznica wypada 5. Najpierw z cd czy taśm popłynął utwór Rubika „Psalm 62 -gi”,a potem zespół zagrał specjalnie dla nas tę piosenkę . A leczenie przez telefon miałam okazję zobaczyć w praktyce w ostatnią sobotę w nocy; sprawdziło się .
    p.s. Oświetlony Pałac Kultury podnosi na duchu.

    Polubienie

  5. Lucia, melodie z dzieciństwa dobiegające z radia gdy rodzice szli do kina, a my z siostrą zostawałyśmy w domu (to było wtedy normalne) i Lucy zakładała mamy szpilki a ja owijałam się firanką… 🙂
    Brawo mój prezydent!
    Buziaki!

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s