21 stycznia 2022 r.

Weekendowy Dzień Babci.

I to jeżeli chodzi o Dzień Babci wszystko. 😀

A u mnie powtórka z rozrywki. Kolejny katar mi się rozlał jak z kranu. Chyba nadrobię wszystkie lata bez kataru. a szczerze mówiąc, to dziwne, bo minęło ledwie cztery tygodnie od początku świątecznego zaziębienia i od nowa zabawa. Tym razem wzięłam aspirynę „C” i tak będę się kurować. Wracam do łóżka i mam nadzieję, że to jedynie zimowy brak odporności przy tych wszystkich covidowych cyrkach.

Skończyłam Hannę Greń i czytam ” „Gambit królowej”. Jak na razie widzę, że serial jest dość wierny książce, ale ja widziałam tylko trzy odcinki. I chyba dobrze, ze wcześniej mnie wciągnął film, bo nie wiem czy sięgnęłabym po książkę. A warto.

Poza tym natrafiłam na ” Panny i wdowy ” Nurowskiej. Mam w Polsce chyba trzy pierwsze tomy i nie miałam pojęcia, że jest kontynuacja. Chyba zaszaleje i kupie komplet ebooków, bo nie za bardzo pamiętam szczegóły.

Mam nadzieję, że jutro się spotkamy i, że nie rozłoży mnie jeszcze bardziej. To teraz weekendowy:

DODATEK INTERNETOWY

GALERIA ŚLĄSKA

Marek SzelongPo prostu Katowice

1931r Panewniki Restauracja z ogródkiem Jana Szwertfegera i dom wypoczynkowy z oberżą.

GALERIA LWOWSKA

Lwów na słodko i półwytrawnie

„Upić się warto, upić się warto.

W szynku na rynku wygłupić się warto

W dobrej kompanii popić się warto (…)”

– śpiewał chór Juranda. A ten lubiany chór – jak również chór Dana – nie jeden raz występował we Lwowie i choć bilety wstępu były drogie, publiczność zawsze dopisywała, na przykład w styczniu 1939 we lwowskim Teatrze Wielkim.

A tu panowie ze szklaneczkami piwa. Czyżby lwowskie? Lwów, 1937. Fotografia ze zbiorów własnych.

Zimowy Lwów

GALERIA KRAKOWSKA

Kamienica ” Pod Globusem” ciąg dalszy

Tadeusz ŁyczakowskiKOCHAM KRAKÓW

19/1/2022 DOM POD GLOBUSEM. Dzień siódmy. Zasiadamy za stołem prezydialnym. Imponujący widok na salę posiedzeń. Drewniane boazerie z brzozowego drewna wykonane przez Woronieckiego. Widoczna galeria dla publiczności. Krzesła z sali posiedzeń zostały uratowane po likwidacji Izby w 1950 roku przez Estreichera i po odnowieniu znów pięknie się prezentują. Ich kolorystyka prawdopodobnie nawiązuje do pierwotnego niezrealizowanego projektu Wyspiańskiego, gdzie cała sala posiedzeń miała być utrzymana w tej kolorystyce, podobnie jak czerwona sala w Domu Lekarza przy ul. Radziwiłłowskiej

KOCHAM KRAKÓW

20/1/2022 DOM POD GLOBUSEM. Dzień ósmy. Dekorację sali posiedzeń powierzono Wyspiańskiemu. Jednakże ostatecznie wykonana została przez Mehoffera. Dlaczego? Ponoć Wyspiański nie godził się na umieszczenie ponad stołem prezydialnym popiersia (biustu jak mawiano) Cesarza Franciszka Józefa I ( to tu gdzie od 1918 roku wisi orzeł ) i chciał zastąpić to obrazem z widokiem Krakowa. A może nagłe pogorszenie stanu zdrowia Wyspiańskiego zdecydowało o tym? W każdym razie zwyciężyła koncepcja i tradycja stańczykowskiego Krakowa mówiąca „Przy Tobie Najjaśniejszy Panie stoimy i stać chcemy”. Widok z za stołu prezydialnego niezwykły, aż chciałoby się tam siedzieć, patrzeć i podziwiać

Tadeusz ŁyczakowskiKOCHAM KRAKÓW

21/1/2022 DOM POD GLOBUSEM. Dzień dziewiąty. Leżąc na parkiecie wpatrywałem się w strop z wijącymi się pośród pawich piór wężami, które w symbolice odnoszą się do węży kaduceusza Merkurego. Pokażę Wam je bliżej jutro.

Na ścianie nad stołem prezydialnym wisi patetyczny obraz Mehoffera „Poskromienie żywiołów”. Symbolika obrazu ujawnia się i w kolorach i atrybutach czterech żywiołów, młodych kobiet: ziemi (lewy dół), wody (prawy dół), ognia(lewa góra) i powietrza(prawa góra) ujarzmianych przez geniusz ludzki alegorycznie przedstawiony w postaci młodzieńca. Obraz zawisł dopiero w następnym roku po otwarciu Izby. Był podobno kontrowersyjny

Krakowskie kałuże Bazylika Mariacka — w mieście: Kraków.

Balbina SzelagKOCHAM KRAKÓW

Kościół Św.Floiana i piękna kamieniczka na rogu Warszawskiej i Filipa w dzisiejszym słońcu.

https://lovekrakow.pl/galeria/autobus-przyszlosci-czy-wybryk-projektanta-mpk-pokazalo-testowego-irizara-zdjecia_5584.html?fbclid=IwAR2rZhTRkl1VWEWqTqDWIGvd8Nt_Gg37HvNlgI4cTorrOZAU6xraMmsrKpA

Kącik Mola Książkowego

Obliczenia i analizy w rapie

· 

Ile osób zginęło w „Panu Tadeuszu”? – analiza

W tej analizie zliczyliśmy wszystkie śmierci w „Panu Tadeuszu” Adama Mickiewicza spowodowane różnymi przyczynami. Wliczaliśmy wszystkie śmierci pojedynczych bohaterów, a także zbiorowe, jeśli autor podał liczbę zmarłych lub jeśli byliśmy w stanie ją oszacować.

– Jacek Soplica (ksiądz Robak – umiera osłaniając Gerwazego w czasie ostrzału)

– Stolnik Horeszko (zastrzelony przez Jacka)

– uboga wieśniaczka (żona Jacka)

– Ewa Horeszkówna (umiera na zesłaniu)

– Major Płut (zabity przez Gerwazego)

– Gifrejter (fechmistrz moskalski zabity przez Maćka nad Maćkami)

– Podhajski (szlachcic przebity bagnetem przez Sierżanta)

– sierżant (zabity przez Maćka Kropiciela)

– dwóch szeregowych (zamordowani przez Kropiciela)

– jenerał Dejów (zabity przez mieszczanina Czarnobackiego)

– żołnierze rosyjscy (19 zabitych)*

– szlachcic z rodu Bartłomiejów

– szlachcic Wibik

– szlachcic Isajewicz

– „jezdny” (dworzanin zabity w trakcie ostrzału)

– Feldfeber (zastrzelony przez Tadeusza)

– dwóch sierżantów (postrzeleni przez Tadeusza)

– dwóch jegrów (zabici przez Gerwazego)

– reszta żołnierzy rosyjskich** (około 12)

*Mickiewicz w pewnym momencie stwierdza, że „dwudziestu trzech na ziemi wala się zabitych”, co odnosi się do liczby nieżywych żołnierzy rosyjskich. Wcześniej opisał śmierć 4 z nich, zatem mamy do czynienia z kolejnymi 19 zabitymi.

**W końcówce IX Księgi wspomniano, że jedynym Moskalem, który pozostał przy życiu był kapitan Ryków, a także, że mieliśmy do czynienia z plutonem rosyjskim. W tamtych czasach przeciętny pluton składał się z około 40 jegrów, więc biorąc pod uwagę wcześniejszych zabitych, należy doliczyć jeszcze 12 żołnierzy.

***Najwięcej Moskali zdołali zabić: Tadeusz, Gerwazy oraz Maciek Kropiciel (wszyscy po trzech)

Odpowiedź: W „Panu Tadeuszu” Mickiewicza zginęło 51 osób, co czyni tę lekturę jednym z najbardziej krwawych jego utworów. W celach porównawczych – w „Teksańskiej masakrze piłą mechaniczną” zginęło praktycznie 10-krotnie mniej ludzi (pięć).

Fotki

Z cyklu MURALE

Poradnik PPD

Kącik LM

GALERIA MEMÓW I AKTUALNOŚCI

Platforma Polityczna

Jolanta NotoZjednoczona Polonia dla Polski

Widział ktoś ten ” niezwykły” kalendarz?

„męczennica „-zaznaczony 10- każdego miesiąca inaczej

” tragedia po tragedii.

Uśmiechy

Walc karnawałowy. Mniej znany z Księżniczki Czardasza.

Jest też bardzo mądra mądrość 😀

Do jutra.

24 myśli na temat “21 stycznia 2022 r.

  1. „W „Panu Tadeuszu” Mickiewicza zginęło 51 osób, co czyni tę lekturę jednym z najbardziej krwawych jego utworów. W celach porównawczych – w „Teksańskiej masakrze piłą mechaniczną” zginęło praktycznie 10-krotnie mniej ludzi (pięć).”
    Tak, ale zabijanie Rosjan to był dobry, patriotyczny uczynek.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Nie wiedziałem, że w Gliwicach jest największa makieta kolejowa w Polsce… Zapisałem sobie jako kolejny punkt do zwiedzenia;-) A fanów kolejek zapraszam do Gutach w Szwarcwaldzie – jest tam makieta Schwarzwaldbahn (Kolei Szwarcwaldzkiej) w skali 1:87. Naprawdę warto zobaczyć – KLIK 😉
    Luciu, kuruj się i zdrowiej. Gorące (lecznicze) uściski.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Hmm. Możemy się tylko domyślać. Nasunęła mi się myśl o moim dziadku.
      Kiedy pytali go jak to się dzieje, że ma tylko dwójkę dzieci odpowiadał:
      – Jadę do Krakowa, ale w Podłężu wysiadam.

      Polubione przez 1 osoba

  3. Luciu kochana, nawet nie wiem, co doradzić na rozgrzewkę. Chyba, że upić się warto (jak we Lwowie), ale skutki potem bywają mało zdrowe. A serio to trzymaj się kochana. Kalendarz jest chory jak całe nasze państwo.

    Polubione przez 1 osoba

  4. Stwierdzam z żalem , że dołączam do Ciebie – tych zakichanych , też mnie wzięło . A że dzisiaj dzień babci , to powiem ” bab katar „. Tak się u mnie w domu mówiło z racji zatkanego nosa.

    Polubione przez 1 osoba

    1. A by to cholera wzięła. Przecież ja podobno w ciepłych krajach mieszkam. A tu teraz ani w zimnych ani w ciepłych nie jest zdrowo. Kurujmy się więc usilnie. Uściski.

      Polubienie

    1. Nie mam chrypki, gardło mnie nie boli ani głową jako głową. Mam kataralny ucisk jak zawsze. Leżę obłożona chusteczkami. Na żaden test się nie wybiorę. Siedzę w domu. Te domowe przekłamują a na inny nie będę stać w kolejce. Nie doleczyłam się chyba poprzednio i przemarzłam.

      Polubienie

  5. Niczego nie przekłamują. ” Moi” zrobili testy domowe , a potem pcr w punkcie pobrań. Potwierdziły się. Zrobisz jak uważasz. W Polsce od 27 stycznia te „domowe” mają być dostępne z darmo dla każdego zakatarzonego . Zrobi je farmaceuta fachowo . Choć nie jest to trudne , bo robiłam sobie kilka razy . Jest instrukcja , jak chłop krowie na rowie – wyjaśnione . Katar cię zatrzymał w łóżku- jest więc izolacja . Mam nadzieję, że żadne inne sensacje nie dołączą.

    Polubione przez 1 osoba

  6. Witaj Luciu. To przykre ,że znowu dopadł Cię katar. Dużo zdrówka Ci życzę. Piękne są te wyszperane przez Ciebie murale. Mój syn przy ostatniej wizycie w Glasgow też nas przegonił szlakiem tamtejszych murali i muszę powiedzieć ,że niektóre są mega realistyczne. A na ocieplenie polecam herbatę z miodem,imbirem i cytryną. Super rozgrzewa. Trzymaj się cieplutko.

    Polubione przez 1 osoba

  7. Oj nie dobrze , może faktycznie nie doleczyłaś poprzednio. Nie wiem czy jest u Was dostępna herbata z lipy. Zagotowana aż nabierze czerwonego koloru z dodatkiem miodu albo soku malinowego działa niezawodnie . Wypoczywaj .

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s