25 stycznia 2022 r.- wtorek

Nie mam pojęcia czy dzisiejszy blog uda mi się napisać w wersji klasycznej. Czyli z Dodatkiem Internetowym i zdjęciami z wczorajszego spaceru. Internet w laptopie tak słabo ciągnie, że nie może załadować żadnej strony. Ostatnio na podobną sytuację skarżyła się moja koleżanka. Widocznie teraz padło na mnie. W telefonie jako tako, a w laptopie zero uczuć.

Jeżeli nie uda mi się załączyć normalnie Internetu korzystając z przerwy obiadowej, to może jutro opowiem i pokażę jak szukałam wczoraj może nie wiosny, ale zwykłego przedwiośnia.

Inna sprawa, że nie mogę zrozumieć dlaczego u jednego operatora Internet jest, a u drugiego problemy. Zresztą w tej materii Włochom daleko do Polski.

Chyba nic z tego nie będzie.

Może tylko uda mi się wkleić artykuł, który według mnie ma sens..

https://pulsmedycyny.pl/zespol-pan-szczepionka-przeciw-covid-19-najlepiej-zbadana-w-historii-szczepien-1139362?fbclid=IwAR3PB9Ry9zhwnX8vrVsZNTpecnqLup3oSnf2fYPVb-weM_MIjshjoulIlxE

I jednak nie była to wina Internetu, a mojego nośnika. Stary typ i odmówił dobrej współpracy. Poszłam do operatora i wróciłam lżejsza o 59 euro. Ale, co to jest wobec możliwości wrócenia do sieci.

Dlatego pokażę te fotki z szukania przedwiośnia. Jak wiadomo w Italii nigdy nie jest bez zieleni i dlatego nowości wiosenne często trudno zauważyć. Na skwerach posadzono już bratki i cyklameny i kwitną różne zimowe kwiaty jak te, co pokazywałam czyli nespole.

Wiosna przychodzi niepostrzeżenie. Po prostu zmienia się kolor zieleni na tę jasna i wiosenną.

Przedwiośnie znalazłam. Jeszcze nad ziemią, ale widać wyraźnie tę zmianę koloru.

Nawet glicynia ma maleńkie pęczniejące pąki

Czyli coś się dzieje w przyrodzie.

I dziś tyle, bo kłopoty z siecią wyssały ze mnie siły. Nie lubię jak nie wiem co się dzieje.

DODATEK INTERNETOWY

GALERIA ŚLĄSKA

Niektóre odnowione kamienice na Gliwickiej

w Katowicach Zatrzymałam się na chwilę…ładnie kiedyś budowali.

GALERIA LWOWSKA

Franciszek-Andrzej Magda

Lwów na starych fotografiach. W swoich poszukiwaniach starych lwowskich zdjęć, natrafiłem na pocztówkę przedstawiającą lirnika na wystawie krajowej we Lwowie – 1894 roku. Zauważyłem, że w górnej części pocztówki są widoczne wagoniki kolejki linowej. Poszedłem tym śladem i znalazłem dwa zdjęcia, które pokazują te wagoniki, zdjęcie drugie i trzecie.

Kolejka ta posiadała napęd gazowy i poruszała się z prędkością 1,3 m na sekundę. Długość kolejki wynosiła 200 metrów i od pierwszych dni cieszyła się dużą popularnością wśród Lwowian.

Wystawę zorganizowano w 100 lecie Powstania Kościuszkowskiego, a jej otwarcia dokonano 4 czerwca 1894 roku.

Na tej wystawie po raz pierwszy zaprezentowano Panoramę Racławicką, dzieło Kossaka i Styki, które obecnie znajduje się we Wrocławiu.

GALERIA KRAKOWSKA

Małgorzata Kizlich❤️KOCHAM KRAKÓW

Kossakowka- porządki wokół willi

Od zakupu nieruchomości przez miasto rozpoczęto porządkowanie w budynku i wokół niego. Nie wiadomo o terminie zakonczenia prac mające nadać obiektowi pierwotny wizerunek.

Na Kleparzu

Pod kopcem Kościuszki

Krakowska mieszanka

Wspomnienia z Nowej Huty

Tomasz Urynowicz

Dzień dziadka. To zdjęcie nie jest zagadką, tutaj mój dziadek na budowie Kina Świt. Tak powstawała Nowa Huta

W Kąciku Mola Książkowego

||BIBLIOTEKA NA PRZYSTANKU – WIEŚCI||

Dzień dobry o poranku Pamiętacie kreatywną Panią sołtys Uwielin w województwie mazowieckim – Teresę Wójcicką i wyjątkową bibliotekę na przystanku? Ostatni post po dłuższym czasie trafił do pomysłodawczyni i udało nam się skontaktować Wielu z Was martwiło się o warunki pogodowe, wandali, znikające książki, sceptycznie podchodziło do inicjatywy. A jednak Biblioteka na przystanku przywraca wiarę w ludzi Pani Teresa przesłała nam aktualne zdjęcia i kilka słów od siebie.

_____________

„Szanowni Państwo, wszystkich, którzy z różnych powodów w różnych miejscach w Polsce martwią się o naszą przystankową bibliotekę, chcę zapewnić, że nie ma do tego żadnego powodu. Funkcjonuje dziewięć miesięcy i największym problemem jest konieczność zamontowania jeszcze jednego regału oraz kurz, który osiada na półkach. Muszę po prostu regularnie myć półeczki, bo nieestetycznie wyglądają. Szerokość wiaty chroni nawet przed zacinającym deszczem, więc książki nie mokną. Zakładając tę bibliotekę, brałam pod uwagę fakt, że w razie czego na zimę książki zabiorę ale okazuje się że nie ma potrzeby.

Co najważniejsze, biblioteka żyje. Korzystają z niej nie tylko mieszkańcy Uwielin. Samochody przyjeżdżają z wielu stron. Jedni książki przynoszą, inni biorą. Bez zobowiązań. Są tacy, którzy przeczytają i przynoszą, są też tacy, którzy biorą książki do domu na zawsze. I to też jest super. Przecież te książki są uratowane przed oddaniem na makulaturę, wyciągnięte z pudeł, zniesione ze strychów. Powiem szczerze, że nie spodziewałam się aż tak pozytywnego odbioru. Posty o tym przystanku cały czas żyją. Są udostępniane i komentowane nie tylko w Polsce. Pozdrawiam wszystkich serdecznie.”

_____________

Pani Teresa wciąż nie próżnuje i promuje czytelnictwo na różne sposoby Może się włączycie? „Jesienią zeszłego roku rozpoczęłam akcję #poczytajdzieciakom. Sprawa prosta, prościutka. Przeczytaj, zadedykuj i nominuj.” – pisze Pani Teresa. A wszystko z miłości do książek i człowieka Dziekuję Pani Tereso, takich sołtysów życzę wszystkim A Wy co sądzicie? Dobrego dnia! #Uwieliny #Bibliotekanaprzystanku #wierzęwludzi

Artystycznie

U Luci Modnej

Sztuka ubierania się w wspaniałą suknię w XIX wieku. Model Duchess Milianda Sanguine , piękno „Belle Epoque”. „

Tak wyglądałam w 1967 roku

Historyczne przedmioty z duszą.

Historie ciekawe

GALERIA MEMÓW I AKTUALNOŚCI

Barbarze Kraftównie

Katarzyna Stoparczyk

– Co Panią najbardziej interesuje w drugim człowieku?

Wszystko! A wie Pani? Mam widok z okna na przedszkole, więc obserwuję dzieci. Są przecudowne!

– A jakim Pani była dzieckiem?

Och, nieznośnym!

– Co Pani w sobie najbardziej lubi?

W sobie? Wszystko! Absolutnie wszystko.

– To Pani jest ze sobą szczęśliwa.

Bardzo.

Kiedy weszła do radiowego studia, błyszczała. Blaskiem swoich wielkich, uważnych, o krystalicznym spojrzeniu oczu. Do tego lśniąco – szara garsonka, zgrabnie upięte włosy i jakaś taka lekkość. W spojrzeniu, uśmiechu, myśleniu.

W momencie kiedy się spotkałyśmy, dawno była już, jak to Ona mówiła, po dwóch siekierkach (77) i dwóch bałwankach (88). Akurat wkraczała w kolejne dzisięciolecie swojego życia.

A dzisiaj okazało się, że wszystkie następne spędzi już gdzie indziej.

Niech tam, dokąd teraz Pani zmierza, będzie jakiś dobry teatr, jakiś widok z okna na przedszkole i niech tam będą ludzie o anielich sercach. Do zobaczenia.

Platforma Polityczno- kościelna

https://wydarzenia.interia.pl/galerie/kraj/zdjecie,iId,3186378,iAId,432917?fbclid=IwAR2qfu4QcTQ_wGw6TjtBzC5b_XfL84zfr7nbj5q-uWTlVYPgpe1wTppVcAc

Nie traćmy nadziei

Uśmiechy

Walc karnawałowy

I oczywiście mądrość na dziś:

Do jutra.

6 myśli na temat “25 stycznia 2022 r.- wtorek

  1. Taką maszynę do szycia miała moja babcia , a ja mam z takiej zrobiony stolik ( ale nie z tej babcinej, niestety). A propos szycia ; w 1967 nie było sieciówek i to na Twoim zdjęciu widać . Cudne sukienki!

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s